9. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (30-04-2020)

7. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Cyfryzacji Marek Zagórski:

    Panie Marszałku! Panie Pośle! Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że dane, o których mówimy, zawarte w rejestrze PESEL, nie są danymi tożsamymi z danymi z rejestru i ze spisu wyborców i nie będą służyły bezpośrednio do przygotowania czynności wyborczych. One służą tylko do przygotowań logistycznych. Te dane pozostaną w Poczcie Polskiej. Zostały one przekazane Poczcie Polskiej w procedurze, która jest do tego przewidziana. Dane zostały zaszyfrowane, przekazane na zaszyfrowanym dysku, zostały przewiezione specjalnym konwojem do Poczty Polskiej. Poczta jest zobowiązana przez ministra cyfryzacji do ich usunięcia w momencie, kiedy przestanie być realizowany cel.

    Ponadto, jeszcze raz to podkreślę, przekazujemy te dane instytucji zaufania publicznego, w związku z tym warto o tym pamiętać. I wreszcie, co jest istotne, każdego przedsiębiorcę i każdą instytucję obowiązują przepisy rozporządzenia o ochronie danych osobowych, ustawy o ochronie danych osobowych, które nakładają bardzo wysokie sankcje za ewentualne niedotrzymanie, niedopełnienie obowiązków związanych z przetwarzaniem danych i z ich zabezpieczeniem. W związku z tym gdyby tak się zdarzyło, że Poczta Polska nie zapewniłaby bezpieczeństwa danych osobowych, nieważne, w jakim trybie przekazanych, czy to danych, które przekazał minister cyfryzacji na podstawie art. 99 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r., czy też w trybie teletransmisji, w ramach którego - jeszcze raz podkreślam - Poczta Polska cały czas ma dostęp do danych dużo szerszych, bo wszystkich danych zawartych w rejestrze PESEL, czy też jakichkolwiek innych danych osobowych, które Poczta Polska otrzymuje z jakichkolwiek innych źródeł, i gdyby doszło do naruszenia ochrony tych danych, naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, Urząd Ochrony Danych Osobowych zawsze może to, po pierwsze, skontrolować, a gdyby stwierdził, że doszło do jakiegoś naruszenia, to są przewidziane z tego tytułu bardzo wysokie sankcje, o których rozmawialiśmy m.in. wtedy, kiedy wdrażaliśmy RODO w Polsce. Mówimy o sankcjach maksymalnie do 20 mln euro, a więc naprawdę bardzo dużych. Ale też chcę powiedzieć, że w całej znanej mi historii nie przypominam sobie naruszeń w zakresie ochrony danych powierzonych Poczcie Polskiej, a na pewno tego, żeby one dotyczyły jakiejś dużej skali. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia