9. kadencja, 11. posiedzenie, 5. dzień (07-05-2020)
23. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy ramowej między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, z jednej strony, a Australią, z drugiej, sporządzonej w Manili dnia 7 sierpnia 2017 r. (druki nr 200 i 360).
Poseł Krystian Kamiński:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przed nami umowa o partnerstwie i współpracy między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi z jednej strony a Australią z drugiej strony.
Podczas wczorajszego wspólnego posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych oraz Komisji do Spraw Unii Europejskiej poprosiłem sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych pana Piotra Wawrzyka o odpowiedź na dwa pytania. Po pierwsze, kwestia węgla. Jak wiadomo, Australia jest największym producentem węgla na świecie i jednym z największych eksporterów. Również inwestycje australijskie w Polsce to przede wszystkim górnictwo. Spójrzmy teraz na trzy artykuły. Art. 15 ust. 6 mówi o dalszej liberalizacji handlu, art. 17, o zamówieniach publicznych, mówi o zobowiązaniu do otwartości i braku barier, a art. 27, o surowcach, mówi o rynkowym podejściu. W związku z tym moje pytanie: Czy były robione analizy, co to może oznaczać dla naszych polskich kopalń w kontekście możliwego masowego importu węgla? Dostałem odpowiedź, że to tylko ogólna umowa, a szczegóły będą omawiane osobno. Kompletnie nas to nie przekonuje, ponieważ szczegóły będą właśnie ustalane na podstawie tej ogólnej umowy i właśnie te szczegóły będą współgrać z tą ogólną narracją, a ponieważ nie mamy, jak pan sekretarz stanu wspomniał, szczegółowych analiz, co to może oznaczać dla państwa polskiego, w żadnym wypadku nie powinniśmy ratyfikować tej umowy.
Zadałem również drugie pytanie, pomocnicze, o to, czy była robiona analiza, któremu z państw Unii Europejskiej najbardziej opłaca się ta umowa, biorąc chociażby pod uwagę fakt, że niemiecka firma Siemens współpracuje przy powstaniu nowej kopalni węgla w Queensland, a do tego wiadomo również, że Niemcy pod wpływem sytuacji politycznej wycofali się z części kopalń, ale mają dalej możliwości i chciałyby zainwestować w inny rejon świata. Na to pytanie również nie dostałem odpowiedzi.
Dochodzę tutaj do smutnego wniosku, który przy dalszych umowach się potwierdza tylko, że w polskim MSZ nie powstają żadne analizy, jakie skutki będą miały poszczególne zapisy poszczególnych umów dla sytuacji Polski oraz Europy, a jest to bardzo niepokojące. Wobec tych i wielu innych wątpliwości co do tej umowy Konfederacja będzie głosowała przeciwko. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia