9. kadencja, 11. posiedzenie, 6. dzień (12-05-2020)
30. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego (druki nr 368 i 368-A).
Poseł Robert Kropiwnicki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Otóż czekałem z nadzieją na ten projekt, bo liczyłem, że to będzie projekt, który będzie chciał łagodzić obyczaje i przeprowadzić uczciwe w Polsce wybory. Niestety po raz kolejny się na was zawiodłem. Mówię to z dużą przykrością, że ten projekt jest jak beczka miodu, ale nie z łyżką, tylko z wiadrem dziegciu, bo ten projekt nie nadaje się do niczego.
Oczywiście głosowanie korespondencyjne, które wyrzuciliście z polskiego prawa, na szczęście przywracacie. My je wprowadziliśmy, sprawdziło się w 2015 r., wy je wyrzuciliście, a teraz chcecie do niego wrócić. Ale to, co zrobiliście w art. 13 i w dalszych, to jest po prostu zwykła granda legislacyjna, to jest bezprawie legislacyjne. Chcecie wprowadzić nie wiadomo jakie terminy, które marszałek może uchwalać bez żadnej kontroli.
I pytam was: Czy zgodzicie się, żeby terminy czynności wyborczych były wpisane do tej ustawy, żeby wszyscy wiedzieli, na jakich zasadach grają? (Dzwonek) Te wybory według tej ustawy nie będą równe i bezpieczne, czyli nie będą demokratyczne. One nie mogą się odbyć na tych zasadach. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia