9. kadencja, 12. posiedzenie, 4. dzień (04-06-2020)

23. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o dodatku solidarnościowym przyznawanym w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom COVID-19 (druk nr 406).

Poseł Katarzyna Lubnauer:

    Panie i Panowie Posłowie! Pani Marszałek! Ani dodatek, ani solidarnościowy. Nie jest to dodatek, bo jest to zamiast zasiłku dla bezrobotnych. Oczywiście my też postulowaliśmy to, że wobec pandemii należałoby zwiększyć trochę zasiłek dla bezrobotnych, bo jest dramatycznie niski. Natomiast zauważmy jedną rzecz. Osoba, która dostanie ten zasiłek, który nazwaliście dodatkiem, nie dostanie podstawowego zasiłku. W związku z tym nazwa ˝dodatek˝ jest zwykłym oszustwem. Po drugie, solidarnościowy. Jedyna solidarność, którą ja tu widzę, to solidarność z panem prezydentem Andrzejem Dudą, w tym znaczeniu, że rozumiem, że rząd powiedział tak: Nie mogę zwiększyć kwoty wolnej, którą obiecałeś - trudno. Nie możemy przewalutować kredytów dla frankowiczów - nie da się. Nie da się spełnić większości twoich obietnic. Wiesz co? To zrobimy dodatek solidarnościowy na 3 miesiące, nazwiemy zasiłek dla bezrobotnych dodatkiem solidarnościowym i powiemy, że to twoja inicjatywa.

    No i to jest takie właśnie dokładnie oszustwo wyborcze. Tak (Dzwonek), trzeba pomóc bezrobotnym...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Katarzyna Lubnauer:

    ...ale to jest oszustwo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia