9. kadencja, 12. posiedzenie, 4. dzień (04-06-2020)
23. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o dodatku solidarnościowym przyznawanym w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom COVID-19 (druk nr 406).
Poseł Jakub Kulesza:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zadzwonił do mnie znajomy, który pracuje w biurze tłumaczeń, z prośbą o poradę podatkową. Jest zatrudniony na umowę o pracę. Całkowite koszty pracodawcy to 5 tys. zł, 40% opodatkowanie, więc ma 3 tys. na rękę. I on sobie wyliczył, że jeżeli teraz się zwolni i zatrudni się na umowę o dzieło, a może tak zrobić, to nie tylko będzie płacił 1,5 tys. zł mniej podatków i na rękę będzie miał 4,5 tys. zł, ale dostanie jeszcze 1,4 tys. zł tego dodatku i pensja mu wzrośnie prawie dwukrotnie: z 3 tys. do 5,9 tys. zł.
(Poseł Barbara Bartuś: Są tacy cwaniacy.)
Fajnie. Naprawdę, fajny system podatkowy tworzycie. Dzięki temu Polacy nie będą płacić tylu podatków. Niestety, posłanki Lewicy nazywają takie umowy śmieciowymi. Śmieciowa to jest Lewica, która karze ciężką pracę 40-procentowym opodatkowaniem. Te umowy cywilnoprawne pozwalają tylko na 9-procentowe opodatkowanie i to jest właśnie rozum i godność człowieka.
Dziękuję bardzo za tę optymalizację. Szkoda, że nie wszyscy obywatele będą mogli (Dzwonek) z niej skorzystać. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia