9. kadencja, 12. posiedzenie, 4. dzień (04-06-2020)

22. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego (druki nr 398 i 403).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Powspominajmy przez chwilę.

    (Poseł odtwarza nagranie)

    ˝- ...we Włoszech brakuje maseczek, a w Polsce w Internecie sprzedaje się je jako antywirusowe. Pomagają?

    - Czy... ale nie wiem właśnie, czy też doustnie, czy na ręce.

    - Maseczkę, już niech się pan nie wygłupia. Takie maseczki zakrywające, takie białe.

    - Nie pomagają, no, one nie pomagają, one nie zabezpieczają przed wirusem, one nie zabezpieczają przed zachorowaniem, dlatego...

    - Naprawdę nie pomagają?

    - Naprawdę nie pomagają.

    - To po co ludzie je noszą?

    - Nie wiem.

    O obowiązku zakrywania twarzy za chwilę powie pan minister, pan Szumowski...˝.

    (Głos z sali: Ale kasę dają.)

    Tak było. Stanowisko na temat maseczek zmieniało się jeszcze kilka razy. Potem były obowiązkowe, teraz znowu nie są obowiązkowe, chociaż mamy więcej chorych niż wtedy, kiedy zaczynały być obowiązkowe. Jak pamiętamy, potem odwoływaliśmy z dnia na dzień loty, jednak następnego dnia stwierdziliśmy, że wysyłamy loty po tych, którzy zostali za granicą, tylko że operowane przez jedynego słusznego państwowego przewoźnika. Potem zamykamy lasy, potem, kiedy jest więcej chorych, otwieramy lasy itd. Teraz obwieszczamy triumf nad epidemią, podczas gdy epidemia zupełnie się nie skończyła. Mamy zupełnie płaską krzywą zachorowań. Wysoki poziom zachorowań cały czas się utrzymuje, więc nie wiem, skąd ta tromtadracja, skąd te podsumowujące wnioski, że ustrzegliśmy się przed epidemią. Na razie tylko rozwlekliśmy ją trochę w czasie.

    Oddaję głos kolejnej osobie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Już?)


Przebieg posiedzenia