9. kadencja, 12. posiedzenie, 4. dzień (04-06-2020)

24. punkt porządku dziennego:

Rozpatrzenie wniosku Prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 410).

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Notowałem tutaj większość pytań. Na te, które zdążyłem zapisać i które wydały mi się merytoryczne, postaram się odpowiedzieć.

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: Wszystkie były merytoryczne.)

    Na pozostałe oczywiście, jak zwykle, udzielimy odpowiedzi pisemnej. Niektóre z nich postarałem się pogrupować i niektóre mają charakter bardziej ogólny, więc pozwolę sobie również na kilka bardziej ogólnych komentarzy.

    Część pytań dotyczyła spraw związanych z wojskiem, ale bardziej był tutaj nawet atak na zakup wojskowy, były takie głosy, że F-35 nie są potrzebne, chodzi o te zakupach śmigłowców.

    Otóż, szanowni państwo, przede wszystkim jeśli chodzi o zakup śmigłowców, to to, co przyświecało nam z panem ministrem obrony narodowej, z panem ministrem Błaszczakiem i wcześniej z panem ministrem Macierewiczem, to kwestia budowy potencjału polskiego tam, gdzie tylko można. Niestety nie mamy jeszcze takich zdolności produkcyjnych, kompetencji i technologii, żeby samoloty klasy F-35, F-16 w jakikolwiek sposób współkonstruować, w związku z tym rzeczywiście zakup w przypadku F-35 odbył się bez offsetu. Mówiliśmy o tym głośno po to, żeby jak najszybciej można było tego zakupu dokonać.

    Przy okazji powiem też co do głosów dotyczących Wojsk Obrony Terytorialnej, bo głosy krytyczne też się pojawiają. Chyba rok czy 2 lata temu poseł Platformy Obywatelskiej pan Siemoniak mówił o tym, że Wojska Obrony Terytorialnej to weekendowcy w mundurach, a pan przewodniczący Kosiniak-Kamysz mówił o tym, że trzeba Wojska Obrony Terytorialnej zlikwidować, bo nikomu nie służą.

    (Poseł Dariusz Klimczak: Nigdy nie mówił.)

    Otóż chcę podkreślić, że przy okazji tej pandemii, to jak najbardziej aktualny czas, który dzisiaj obserwujemy, Wojska Obrony Terytorialnej, ale także żołnierze innych formacji wzięli pod opiekę bardzo wiele obszarów, w których trzeba było pomagać, np. w 530 DPS-ach z 824 Wojska Obrony Terytorialnej pomagały dezynfekować pomieszczenia, dowozić żywność, izolować, a więc odegrały bardzo pozytywną rolę w tym trudnym czasie pierwszych kilku miesięcy, pierwszych 2 miesięcy pandemii. Chcę zatem bardzo wszystkim żołnierzom, podobnie jak służbie zdrowia, ale właśnie żołnierzom i też żołnierzom Wojsk Obrony Terytorialnej bardzo serdecznie podziękować za wasze wsparcie. (Oklaski)

    Było kilka pytań dotyczących rolnictwa. Chcę bardzo konkretnie na nie odpowiedzieć. Otóż była mowa o dopłatach do materiału siewnego. Chcę podkreślić - być może pani poseł nie miała kompletnych informacji - że nastąpiła wypłata w pełni wszystkich, w całości wszystkich dopłat do materiału siewnego.

    Również było pytanie o ubezpieczenia.

    (Poseł Monika Wielichowska: A susza?)

    Ubezpieczenia rolnicze. Tutaj również nie ma żadnych zaległości. Proszę sobie sprawdzić to w budżecie. My przeznaczamy znacząco większe kwoty niż państwo na ubezpieczenia rolnicze.

    Było pytanie również w obszarze rolnictwa o susze. Już odpowiadam. Jeśli chodzi o suszę, wypłaty nastąpiły dla 92% wszystkich rolników. Oprócz tego chcę podkreślić tę różnicę, bo naprawdę posłowie opozycji, którzy mówią o suszy, niech pro domo sua w tym przypadku, uderzą się we własną pierś i popatrzą, ile wy wypłacaliście przy podobnej suszy w 2015 r.

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: Ale mówimy o tym, co jest teraz, panie premierze.)

    Otóż wypłaty w przypadku Platformy Obywatelskiej i PSL wynosiły ok. 400 do 500 mln zł.

    (Poseł Borys Budka: Pan ma obsesję.)

    Porównywalnej wielkości straty suszowe to 2200 mln, 2400 mln ze strony naszego rządu. (Oklaski)

    (Poseł Barbara Bartuś: pięć razy więcej.)

    Teraz mówiliście państwo w kilku głosach o sprawach społecznych, o kwestiach osób bezrobotnych. To jest ten temat, który rządowi Zjednoczonej Prawicy leży bodaj, podkreślę to, najbardziej na sercu. (Oklaski) To znaczy przeznaczamy większość naszej tarczy finansowej, tarczy antykryzysowej właśnie na ratowanie miejsc pracy.

    Były pytania o bezrobotnych. Otóż chcę to podkreślić, że przyrosty bezrobotnych to dla nas jest zawsze tragedia, zawsze to jest dramat ludzki, ale też trzeba pokazywać te przyrosty w zestawieniu z krajami Europy Zachodniej i krajami Europy Wschodniej. W tym przypadku widać, że tarcza antykryzysowa, tarcza finansowa działa, że staramy się chronić miejsca pracy. Spójrzcie na statystyki ministerstwa rodziny, spójrzcie na statystyki Eurostatu, na przyrosty bezrobocia w krajach Europy Środkowej, chociażby w Bułgarii, w Rumunii w ostatnim czasie.

    (Poseł Barbara Nowacka: Ale pan jest premierem Polski, a nie Bułgarii.)

    Ale także w Europie Zachodniej. Pytaliście mnie, pytaliście również o przykłady z Europy Wschodniej, więc je podaję. W Europie Zachodniej przyrost bezrobocia w Hiszpanii, we Włoszech czy Francji w tych obszarach...

    (Poseł Barbara Nowacka: Pan nie jest premierem Hiszpanii.)

    ...w tych krajach bardzo mocno rzeczywiście wystąpił. Cieszę się, że nasze programy przede wszystkim są ukierunkowane na obronę miejsc pracy i rzeczywiście to na razie się sprawdza. Będziemy robili wszystko, żeby w najbliższych miesiącach sprawdzało się jeszcze lepiej. W tym kontekście chcę też podziękować bardzo panu prezydentowi za pomysł i za propozycję legislacyjną dotyczącą dodatku solidarnościowego. (Oklaski)

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Ściema wyborcza.)

    Drodzy Państwo! Wysoka Izbo! Dla niektórych z państwa to jest ściema, a ja powiem, że to jest ratunek dla wielu osób. Dziękuję, panie prezydencie, za to, że dodatkowo zaproponował pan i, mam nadzieję, że Wysoka Izba to przegłosuje, dodatek solidarnościowy w wysokości 1400 zł netto, bo będzie to pewne wsparcie dla osób, które zostaną dotknięte tragedią bezrobocia. Mam nadzieję, że przejściowego. Będziemy starali się jak najszybciej o tworzenie nowych miejsc pracy.

    Były pytania o ochronę zdrowia, o nakłady na ochronę zdrowia. Otóż, drodzy rodacy, Wysoka Izbo, niech to wybrzmi tutaj: między rokiem 2008 a 2014 na ochronę zdrowia koalicja Platformy i PSL wydawała w proporcji do PKB mniej.

    (Poseł Borys Budka: Obsesję ma.)

    W 2008 r. było to 4,72%, w 2014 r. - 4,41%. I to, szanowna pani poseł, tą samą miarą, która jest dzisiaj. My nie zmieniliśmy tej miary tak, dla właściwego ujęcia statystycznego. Przecież gdybyśmy robili to w proporcji do PKB na ten rok, zakładając we wrześniu zeszłego roku, to pomylilibyśmy się bardzo, ponieważ był planowany wzrost 3,8%, a będzie prawdopodobnie spadek PKB, spadek najmniejszy wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej, to warto podkreślać.

    (Poseł Robert Kropiwnicki: To się okaże dopiero.)

    W związku z tym, tak na to patrząc, dzisiaj trzeba podkreślić, że wydatki na służbę zdrowia przekroczą w tym roku 5%. A więc Platforma Obywatelska po otrzymaniu mandatu po poprzednich rządach Prawa i Sprawiedliwości odziedziczyła 4,72%, a nastąpił spadek wydatków do 4,42%.

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: On ma obsesję na punkcie Platformy.)

    W naszym przypadku - ponad 5% w tym roku. Te liczby nie kłamią. (Oklaski)

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Miało być 6%)

    Było pytanie o PROW, o Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Otóż tutaj już 70% środków zostało zakontraktowanych i z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich korzystają coraz lepiej i coraz chętniej kolejni beneficjenci. Jestem przekonany, że zmieścimy się w terminie, zmieścimy się w budżecie. Pamiętajcie państwo, że obowiązuje zasada n+2, a w przypadku niektórych wydatków nawet n+3, a więc nie ma żadnych obaw o wykorzystanie tych środków.

    (Poseł Krzysztof Paszyk: Manipulacja.)

    Szanowni Państwo! Było pytanie o dopłaty rolnicze. To jest nasza bardzo ważna obietnica. Wysoka Izbo, a zwłaszcza szanowni państwo posłowie z Prawa i Sprawiedliwości, którzy bardzo mocno optowaliście za tym, ubiegaliście się o te dodatkowe dopłaty, odnieśliśmy, już dzisiaj mogę powiedzieć, wielki sukces, też dzięki naszemu komisarzowi panu Januszowi Wojciechowskiemu. (Wesołość na sali) Zaproponowaliśmy Unii Europejskiej większe wydatki na wspólną politykę rolną i te większe wydatki, o 24 mld euro, są ujęte w przyszłej perspektywie. (Oklaski) To już powoduje, że te dopłaty, przyspieszanie wzrostu do średniej dopłat będzie na pewno dużo szybsze niż w przypadku rządów PSL - Platformy Obywatelskiej.

    Szanowni Państwo! Było pytanie o osoby niepełnosprawne. Tutaj warto podkreślić ten dodatkowy, finansowy dodatek, który zaproponowaliśmy i wdrożyliśmy. To jest realny dodatek. To jest dodatek 500 zł, który jest doceniany przez te środowiska. Miałem spotkanie z tymi środowiskami, z fundacjami, stowarzyszeniami. On jest doceniany. Zawsze ta pomoc jest za mała, ja się z tym zgadzam. Zawsze będziemy dążyć do tego, żeby najsłabsi członkowie naszej wspólnoty, naszej wspólnoty narodowej, dostawali więcej wsparcia ze strony państwa. Ale porównajcie sobie to: w czasach rządów PO i PSL, które dzisiaj podnoszą ten punkt (Wesołość na sali), mają czelność to podnosić...

    (Poseł Borys Budka: 5 lat.)

    ...były to wydatki wielkości 15 mld zł. Dzisiaj to jest 27, 5 mld zł. (Oklaski) Znacząca różnica.

    Pan poseł Robert Kwiatkowski - przepraszam, jedną rzecz muszę powiedzieć - jak mówił o propagandzie sukcesu, to tylko uśmiechnąłem się sam do siebie bardzo głęboko w duszy. Tak to skomentuję. (Oklaski)

    (Głos z sali: Idź się leczyć.)

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Kurski jest lepszy.)

    Szanowni Państwo! Natomiast ponieważ tutaj mówiliście o różnych sprawach związanych z dzieleniem i pan Trzaskowski, pan Rafał Trzaskowski również coś takiego podniósł...

    (Poseł Borys Budka: Ale nie zadawał pytania.)

    ...to chcę zadać wam takie pytanie: Kto bardziej dzieli? Czy ci, którzy stosują taktykę opozycji totalnej, taktykę przeciwstawiania się wszystkiemu, co dobre, a potem, po latach zgadzają się, że coś było rzeczywiście dobre, i w panice zmieniają swoje zdanie, jak w stosunku do 500+ czy naszej polityki gospodarczej...

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: Ale pan teraz oszukuje, panie premierze.)

    ...czy ci, tak jak my, którzy opierają informacje na faktach? Ja dzisiaj podawałem mnóstwo faktów, mnóstwo liczb. Nie odnieśliście się do tego. (Oklaski)

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: TVP, tak.)

    To nie jest dzielenie. To jest wezwanie do rozmowy o faktach, do rozmowy o tym, co może stanowić dobry punkt startu do wspólnego mianownika w różnych sprawach.

    (Poseł Barbara Nowacka: Minuta na osobę.)

    My jesteśmy otwarci na współpracę, również z opozycją, przez najbliższe 3,5 roku.

    (Poseł Barbara Nowacka: Widzieliśmy, minuta na osobę.)

    Nie chcemy tylko jednego: nie chcemy opozycji totalnej, opozycji, która w ten sposób dokonuje tak naprawdę najgłębszego podziału w społeczeństwie.

    (Poseł Barbara Nowacka: To nie wy chcecie.)

    To poprzez totalne zaprzeczanie wszystkiemu, co dobre, poprzez manipulowanie, poprzez wysługiwanie się waszą propagandą, bo tak, to wy przede wszystkim posługujecie się propagandą waszych mediów...

    (Poseł Barbara Nowacka: Ale wasza lepsza niż nasza.)

    ...mediów niestety w większości po waszej stronie, bo tak wyglądała III Rzeczpospolita.

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Nie mamy mediów.)

    Macie media i doskonale o tym wiecie.

    A więc w tym zestawieniu warto oczywiście podkreślić, że mamy tutaj ogromne sukcesy, których część oczywiście pokazałem, i do tych faktów nie byliście w stanie się odnieść.

    (Poseł Barbara Nowacka: W minutę, panie premierze?)

    Szanowni Państwo! Teraz jedno pytanie. Ponieważ tutaj były również pytania o wynagrodzenia w administracji i w innych miejscach, to chcę zapytać o wynagrodzenia dyrektorów ratusza warszawskiego. (Wesołość na sali, oklaski) Czy możecie odpowiedzieć, jeśli chodzi o te wynagrodzenia, bo było...

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Nie było pytania o to. Odpowiedzi. Pan teraz odpowiada.)

    Nie, nie, pojawiają się takie pytania. Widzę, że próbujecie teraz w panice je zakrzyczeć, ale one są ważne. Drodzy rodacy, spójrzcie, ile zarabiają...

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Proszę odpowiedzieć.)

    ...nawzajem sobie różne synekury podsuwając, dyrektorzy ratusza warszawskiego. Uwypuklijmy to, bo wtedy może się okaże...

    (Poseł Borys Budka: CPK.)

    ...że ministrowie rządu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej zarabiają o wiele mniej niż dyrektorzy ratusza warszawskiego. (Oklaski)

    (Poseł Borys Budka: Nagrody!)

    W jednej kwestii chcę się zgodzić z panią posłanką, z panią poseł bodaj Scheuring-Wielgus, jeśli dobrze pamiętam, która powiedziała: wara od naszych dzieci. Tak, pani poseł, wara od naszych dzieci. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Były też tutaj ataki na Policję, ataki oczywiście werbalne na Policję, na jej rolę. Otóż, szanowni państwo, chcę podziękować wszystkim policjantom, panu ministrowi Mariuszowi Kamińskiemu za znakomite nadzorowanie pracy Policji, za bodaj, jeśli dobrze pamiętam, 7 mln...

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Pałowanie ludzi.)

    ...wizyt w domach, w których przebywały osoby na kwarantannie. To właśnie jest też część sukcesu walki z koronawirusem. (Oklaski) To jest część tego, o czym mówiłem wcześniej.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Pałowani przedsiębiorcy też?)

    Pytaliście państwo o przedsiębiorców, pytaliście o to, ile osób otrzymuje wsparcie. Otóż na dzisiaj jest to 0,5 mln przedsiębiorców, którzy otrzymali wsparcie na najróżniejsze sposoby, ale przede wszystkim bezpośrednią dopłatę. Bo owszem, ten kryzys jest absolutnie wyjątkowy. To szok płynnościowy. Każdemu nagle spadły przychody. Nigdy wcześniej ekonomiści nie mierzyli się w teorii z takim kryzysem, nikt wcześniej nie przewidział takich możliwości. Jednocześnie też to szok popytowy, a w tym samym czasie też porwane linie dostaw, linie produkcji, a więc i szok podażowy.

    W związku z tym zaproponowaliśmy tarczę finansową, tarczę, która działa błyskawicznie. Spytajcie o to przedsiębiorców, bo zdaje się, że na antenie radia wasz poseł Krzysztof Truskolaski chwalił tę tarczę, jak również pan przewodniczący Budka. Bardzo dziękuję, panie przewodniczący, za takie pochwały. (Wesołość na sali, oklaski) Myślę, że wypowiadane poza kamerami, jak pan sądził, są najszczersze. Ale najważniejsze dla mnie jest to, że te tarcze poprzez przedsiębiorców ratują miejsca pracy.

    (Poseł Barbara Bartuś: Są doceniane.)

    I owszem, będziemy starali się poszerzać działanie tych tarcz. Każda kolejna tarcza...

    (Poseł Barbara Nowacka: Mogliście to zrobić, były poprawki.)

    Za te pozytywne elementy, zapisy innych tarcz, które część opozycji - niestety zazwyczaj nie była to Platforma Obywatelska - także z nami...

    (Poseł Borys Budka: Który raz? Ma pan obsesję.)

    ...pozytywnie tutaj oceniła i przegłosowała, dziękuję, dziękuję za tę współpracę. Chciałbym, żeby ona była jak najczęstsza.

    Były też tutaj pytania o europejski fundusz odbudowy. Otóż, szanowni państwo, europejski fundusz odbudowy to kolejny sukces, który kłuje was w oczy (Oklaski), to wielki sukces, bo próbowaliście coś mówić o europejskich pieniądzach wtedy, kiedy ich nie było. Naprawdę nie było żadnych nowych środków, po prostu było przesunięcie z poprzedniej perspektywy na ochronę zdrowia. I wykonaliśmy to, zrobiliśmy to, do czego zresztą przekonaliśmy Komisję Europejską na licznych posiedzeniach Rady Europejskiej, które się odbywały. Od kwietnia głośno mówiłem o ambitnym planie dla Europy, o planie Marshalla dla Europy. Przeczytajcie sobie w kilku gazetach zachodnich.

    (Poseł Borys Budka: Zachodnich?)

    I pod koniec maja to rzeczywiście się zmaterializowało. Silna i bardzo mocna Grupa Wyszehradzka, która jest podstawą naszej siły w Unii Europejskiej, bo wy pewnie nie możecie się często nadziwić, skąd jest ta nasza skuteczność... (Poruszenie na sali, oklaski) Owszem, z bardzo dobrej współpracy z Grupą Wyszehradzką w ramach Trójmorza, również z Rumunią, również z Bułgarią, z innymi państwami Europy Środkowej, a nie jedynie z możnymi tego świata. To nie jest polityka, którą my prowadzimy.

    A więc europejski fundusz odbudowy, tak, będzie znakomitym, wielkim dodatkiem przez duże D do wieloletnich ram finansowych, do tego budżetu, który wynegocjujemy przez najbliższe kilka miesięcy.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Jeszcze tylko praworządność i już.)

    I wiecie, co, Wysoka Izbo, szanowni państwo? To będzie również bardzo dobry budżet dla Polski, ale najważniejsze jest to, że...

    (Poseł Czesław Mroczek: Jeszcze wolne sądy.)

    ...dziś Polskę już stać, poza tamtymi tarczami... Bo kiedy tarcza europejska wejdzie w życie? Orientujecie się państwo? Mniej więcej jesienią, może nawet na początku przyszłego roku. Tak się dzisiaj mówi. Jak by wyglądali polscy przedsiębiorcy, polscy pracownicy do zimy tego roku, do grudnia, gdyby nie było pomocy państwa polskiego, bezpośredniej pomocy z tarcz finansowej i antykryzysowej? Jak by wyglądali? (Oklaski) Zadajcie sobie to pytanie i szczerze na nie odpowiedzcie.

    Było pytanie o zadłużenie. Powiem w ten sposób: w czasach Platformy Obywatelskiej i PSL-u odziedziczyliście dług w wysokości ok. 515 mld zł...

    (Poseł Barbara Nowacka: Tak pan doradzał?)

    ...jak dobrze pamiętam. Kiedy my przejmowaliśmy rządy, było to 888 mld, ale do tego trzeba dodać, żeby porównywać jabłka z jabłkami, 160 mld z OFE, które obiecywaliście, że nie zabierzecie ludziom, a zabraliście, Platforma Obywatelska zabrała środki z OFE ludziom. (Oklaski)

    (Poseł Czesław Mroczek: Nie zabrała.)

    Jest to, porównując te same wielkości, te same porównywalne wartości, 515 mld do 1040 mld, a więc o ponad 100% w ciągu 8 lat urósł dług. W przypadku rządów Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy dług w stosunku do PKB malał, z poziomu ok. 54-55% do 46,2% malał ten dług.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Ale PKB wzrosło.)

    (Poseł Czesław Mroczek: Jabłka zdrożały.)

    (Poseł Barbara Bartuś: Polskie jabłka.)

    Ale mam jeszcze dwie dobre wiadomości. Nie wiem, czy one was dzisiaj jeszcze interesują, ale powiem, bo myślę, że każdy patriota ucieszy się, a właśnie na to liczę, jak mówię o tym, że dzielenie na opozycję totalną czy dzielenie Polaków na tych lepszych i gorszych, które niestety przebija...

    (Poseł Borys Budka: Lepszy sort.)

    ...z waszych licznych wypowiedzi, jest czymś, co absolutnie odrzucamy.

    Otóż potężnym zagrożeniem dla długofalowego, wieloletniego rozwoju gospodarczego Rzeczypospolitej było uzależnienie od długów w walutach i długu zagranicznego. Dług wobec zagranicy zmalał w ciągu tych 4-5 lat z 60% całego, łącznego długu publicznego do 39% (Oklaski), a więc uzależnienie jest znacząco mniejsze, a dług w walutach zmalał z mniej więcej 35,5%...

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Dług to dług, trzeba zapłacić.)

    ...do 27% z małym haczykiem (Oklaski), a więc również znacząco zmniejszyło się nasze uzależnienie od wahań walutowych. To się nazywa mądra polityka gospodarcza, to jest bufor, który broni nas przed różnymi wahaniami walutowymi. A wiec tutaj też mamy dobre wiadomości.

    Było pytanie o maltretowanie zwierząt, o zapisy. Szanowni państwo, odrzucamy jakiekolwiek zapisy. Jeżeli się pojawiły jakieś furtki, jakiekolwiek zapisy w tej kwestii, które dopuszczają takie zachowanie, takie złe traktowanie zwierząt, jest to absolutnie odrzucane przez nas, jest to niedopuszczalne. Nie wolno tak się zachowywać.

    (Poseł Barbara Nowacka: A konie w Janowie?)

    (Poseł Borys Budka: Tylko że kasy nie ma.)

    Było również pytanie o ˝Program dla Śląska˝, o zaangażowanie środków w ˝Program dla Śląska˝. Otóż ˝Program dla Śląska˝, który pierwotnie był programem zaplanowanym na 42 mld zł, dzisiaj został rozwinięty do 55 mld zł. Z tego zaangażowanych zostało 44,5 mld zł w łącznych projektach, czyli ogromna większość, a w już zaangażowanych środkach budżetowych są 24 mld zł. (Oklaski) Czyli, szanowni państwo, jest konkret, są konkretne działania. Chodzi również o takie projekty - mieszkańcy Podbeskidzia wiedzą doskonale, ile czekali w czasach Platformy Obywatelskiej - jak chociażby objazd Węgierskiej Górki. To jest projekt, który my zatwierdziliśmy i my realizujemy, podobnie jak liczne inne projekty infrastrukturalne.

    Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za te merytoryczne pytania. Bardzo proszę o to, żeby nie tworzyć takiej przestrzeni, takiej bariery, jeżeli chodzi o rzeczywistą współpracę. Chcemy przez najbliższe 3,5 roku wraz z bardzo dobrym prezydentem panem Andrzejem Dudą współpracować również z wami, z opozycją, nad dobrymi projektami. (Oklaski) I taką współpracę z tego miejsca w ten bardzo ważny dla polskiej historii dzień, w ten bardzo ciekawy dzień, bardzo ważny dla naszej historii z dwóch względów... To, po pierwsze, data sprzed 28 lat, o której mówiłem, ale też data pierwszych częściowo wolnych wyborów do Sejmu i całkowicie wolnych wyborów do Senatu. To wydarzenia sprzed 31 lat. Wtedy bojkotowałem te wybory, ale po latach mogę i chcę przyznać, że trzeba było wejść w tę przestrzeń budowania demokracji. Potem trzeba było tę przestrzeń w ramach III Rzeczypospolitej poszerzać. I chcę podziękować wszystkim tym, którzy przez lata III Rzeczypospolitej przestrzeń demokracji, wolności, solidarności i sprawiedliwości poszerzali (Oklaski), przede wszystkim Prawu i Sprawiedliwości, ale też wszystkim innym ludziom dobrej woli (Wesołość na sali), wszystkim ludziom ze wszystkich stron sceny politycznej, którzy się do takiego dziedzictwa, dziedzictwa ˝Solidarności˝ i wolnej Polski, przyznają. Dziękuję bardzo.

    (Część posłów wstaje, oklaski)

    (Poseł Wanda Nowicka: A co z górnikami na Śląsku, którzy są na kwarantannie?)

    (Poseł Borys Budka: Wstyd!)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje marszałek Sejmu Elżbieta Witek)


Przebieg posiedzenia