9. kadencja, 13. posiedzenie, 1. dzień (19-06-2020)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o Polskim Bonie Turystycznym (druk nr 423).

Poseł Aleksander Miszalski:

    Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Obiecaliście 1 tys. zł na wakacje dla wszystkich Polaków. Później zmieniliście zdanie: nie wszyscy, tylko ci zarabiający do 5200 brutto. Teraz mówicie o 500 zł i tylko dla rodzin z dziećmi. Co więcej, tę ustawkę wyborczą mają współfinansować przedsiębiorcy, których dziś często nie stać na pokrycie podstawowych kosztów, na pensje, na ZUS-y, na czynsze czy na leasingi. Wpuszczacie w gospodarkę 3 mld zł i mówicie, że to ma uratować branżę. Tymczasem, po pierwsze, ten bon będzie realizowany przez 2 lata, w związku z czym duża część środków trafi do przedsiębiorców, jak już nie będą im potrzebne, a to w tej chwili jest najgorzej. Po drugie, część z tych pieniędzy i tak trafiłaby na rynek. W związku z tym nie dokładacie całych 3,5 mld zł. Po trzecie, w Krakowie turyści rocznie wydają 6 mld zł. W związku z tym te 3,5 mld na 2 lata na całą Polskę to jest kropla w morzu potrzeb.

    Traktujecie przedsiębiorców niestety niepoważnie. Jeżeli chcecie pomóc firmom turystycznym, to musicie przedłużyć działanie tarczy pomocowej na kolejne miesiące, komunikować swoje decyzje wcześniej, a nie w ten sposób, że otwieracie granice i 3 dni wcześniej branża się dowiaduje (Dzwonek), że nagle może działać.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pan poseł Jan Szopiński, klub Lewicy.

    Bardzo proszę.

    Poseł Aleksander Miszalski:

    Chodzi o to, żeby nie robić takich hec jak z lotami: że kasujecie w nocy te, które są zaplanowane na następny dzień. I żeby wreszcie zająć się turystyką...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)


Przebieg posiedzenia