9. kadencja, 13. posiedzenie, 1. dzień (19-06-2020)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym i senackim projektach ustaw o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (druki nr 418, 283 i 419).
Poseł Karolina Pawliczak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Czytając ten projekt ustawy, chce się powiedzieć: nareszcie. Nareszcie, po wielu miesiącach, a w sumie latach walki organizacji, ruchów społecznych, związków zawodowych, a przede wszystkim samych pokrzywdzonych przez tę wadliwą nowelizację ustawy z 2013 r., powoli sytuacja zmierza do właściwego jej uregulowania. Potrzeba uchwalenia projektowanej ustawy wynika nie tylko z konieczności wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ale przede wszystkim z ułomności obowiązujących regulacji dotyczących postępowania o świadczenie emerytalno-rentowe.
Z jednej strony to bardzo niepokojące, że dopiero ponad rok od wyroku trybunału sprawa ta doczekała się realizacji. Jestem pewna, że gdyby nie wybory prezydenckie i chęć pozyskania każdego głosu, leżałaby jeszcze spokojnie w sejmowej zamrażarce. Z drugiej strony - niestety do tego już się powoli przyzwyczailiśmy - ekspresowe przedłożenie tego tematu w ubiegłą środę w Sejmie i zorganizowanie błyskawicznego posiedzenia komisji polityki społecznej uzasadniają to, że ten temat jest stricte wyborczy. Znów mogą zostać popełnione błędy lub może nastąpić niedopatrzenie przepisów, na których zmianę trzeba będzie czekać. A błędy, jak pokazuje życie, mogą być popełnione, bo projekt ten niestety nie obejmuje wszystkich w imię zasady sprawiedliwości społecznej. Wszak w ocenie Trybunału Konstytucyjnego naruszona została zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Oznacza ona konieczność w każdym, powtarzamy, w każdym przypadku zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki, a prawo nie może być pułapką na obywatela. Po to aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na skutki prawne, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania tych decyzji. Takiej możliwości została pozbawiona grupa osób urodzonych w 1953 r., które powszechny wiek emerytalny osiągały w okresie od lutego 2013 r. do kwietnia 2014 r., a więc w czasie, gdy obowiązywał już art. 25 ust. 1d. Ponadto uważamy, że słuszniejsze byłoby określenie zakresu podmiotowego ustawy bez ograniczenia wynikającego z odwołania się do rocznika 1953, odwołanie się bowiem do Trybunału Konstytucyjnego i do zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa można również odnieść do ubezpieczonych z innych roczników, którzy decydowali się na wcześniejszą emeryturę, ufając, że państwo nie zmieni reguł wypłaty powszechnego świadczenia emerytalnego.
Dlatego przekazuję pani marszałek poprawkę klubu Lewicy dotyczącą zastosowania mechanizmu wzruszenia prawomocnych decyzji dotyczących zmiany art. 114 ustawy. Umożliwia ona uchylenie lub zmianę decyzji z powodu wadliwości bez ograniczenia czasu, jeśli w wyniku uchylenia lub zmiany decyzji osoba zainteresowana nabędzie prawo do świadczenia lub świadczenie w wyższej wysokości. Pragniemy bowiem zapobiec w przyszłości takim problemom, z jakim mierzyły się osoby urodzone w 1953 r.
Lewica mimo przekonania, że ten tryb jest niewłaściwy, będzie głosować za niniejszym projektem, bo uważamy, że grupa emerytów i rencistów i tak jest najbardziej poszkodowaną i ubogą grupą społeczną, którą należy wspierać. Nie godzimy się na jakiekolwiek nierówności w tej sprawie, bo chcemy sprawiedliwości, a grup wykluczonych, którymi należy zająć się natychmiast, jest przecież dużo więcej: to osoby niepełnosprawne, ich opiekunowie, którzy otrzymują jałmużnę, a nie wsparcie, wymieniać pewnie można byłoby dalej, bo nie należy już dłużej czekać.
Wnioskujemy przy tym, aby po wejściu w życie tej ustawy tryb przyznawania świadczeń nie był znów złożoną i skomplikowaną procedurą. Prosimy o uproszczenie zasad oraz decyzji w stosunku do tych i tak już pokrzywdzonych osób. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Ewa Kołodziej: Nie zaklaskaliście.)
Przebieg posiedzenia