9. kadencja, 13. posiedzenie, 1. dzień (19-06-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (druki nr 415 i 417).
Poseł Anna Maria Żukowska:
Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Najpierw parę słów o instytucji, o której będziemy mówili, o Instytucie Pamięci Narodowej. Lewica od wielu lat, od początku mówi, dlaczego opowiadamy się za likwidacją IPN-u. Myślę, że najtrafniej uzasadnił to prof. Andrzej Romanowski, były naczelny ˝Polskiego słownika biograficznego˝, również były działacz ˝Solidarności˝: Instytut Pamięci Narodowej łączy pod jednym dachem dwie instytucje: prokuraturę i placówkę historyczną. A przecież cele obu instytucji są całkowicie odmienne. Prokurator zmierza do osądzenia, historyk - do zrozumienia mechanizmów. Prokurator nie szuka okoliczności łagodzących - nad tym może się zastanawiać adwokat, i to nie w IPN, bo tam go nie ma, lecz na rozprawie sądowej. Historyka natomiast nie interesuje kwestia winy czy kary, lecz analiza procesu dziejowego.
IPN zniszczył życie wielu osobom. 50 tys. funkcjonariuszy straciło emerytury. Czy byli to zbrodniarze? Nie. W tej grupie są sprzątaczki w szpitalu MSW, kierowcy, twórcy bazy PESEL, SOK-iści, pogranicznicy. Będziemy walczyć o przywrócenie im godnych emerytur. Złożyliśmy już projekt ustawy w tej sprawie.
Ale wracając do tematu IPN-u: Co zrobić z masą likwidacyjną po IPN-ie? Bo mamy taki zamiar, żeby oczywiście IPN przestał dalej funkcjonować. Archiwalia powinny zostać przekazane do Archiwum Akt Nowych. Prokuratorów przeniesiemy do prokuratury generalnej i tam zajmą się ściganiem przestępców. Edukacja historyczna powinna być realizowana w postaci grantów badawczych, o które ubiegają się uniwersytety i inne instytucje naukowe. Biuro Lustracyjne powinno zostać zlikwidowane - niech kwestie związane z agenturą badają historycy.
IPN to także instytucja niezwykle kosztowna. W 2020 r. budżet IPN-u wyniósł 423 mln zł, aż o 93 mln zł więcej niż w roku 2019. Dla porównania budżet Polskiej Akademii Nauk to 83 mln zł. Czyli w ostatnim roku IPN dostał od PiS podwyżkę, która przewyższa budżet całej Polskiej Akademii Nauk. Macie tyle pieniędzy, że sami nie wiecie, na co je wydawać. Na co idą te setki milionów złotych? Według NIK prokurator w IPN-ie zarabiał średnio 18 tys. zł miesięcznie w 2018 r. Takich prokuratorów w IPN-ie jest 130.
Lewica nie sprzeciwia się ściganiu przestępstw popełnionych w okresie PRL. Lewica chce ścigać zbrodniarzy, w tym zbrodniarzy komunistycznych. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo, powinien być osądzony przed sądem demokratycznej Polski. Takie jest stanowisko polskiej lewicy od 30 lat. Jesteśmy w przededniu wyborów prezydenckich. 9 listopada 1993 r. Aleksander Kwaśniewski, ówczesny przewodniczący klubu SLD, mówił z tej mównicy: Dziś także chcę powiedzieć, choć być może nie ja powinienem to mówić, tym wszystkim, a oni są też na tej sali, którzy doświadczyli krzywd i niegodziwości władzy i systemu przed 1989 r.: przepraszamy.
Te słowa nadal obowiązują. Tak samo jak słowa deklaracji konwencji krajowej SdRP z 1991 r.: Odrzuciliśmy system, bronimy ludzi i wartości.
Każdego dnia będziemy bronić ludzi przed odpowiedzialnością zbiorową, ale jeśli zbrodnie zostały popełnione - nieważne, czy w latach 50., czy 80. - to winni muszą zostać ukarani. Dlatego klub Lewicy złoży swój projekt ustawy o IPN-ie, natomiast poprze przedłożony przez Prawo i Sprawiedliwość projekt ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia