9. kadencja, 13. posiedzenie, 1. dzień (19-06-2020)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o Polskim Bonie Turystycznym (druk nr 423).

Poseł Ireneusz Raś:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Prawdą jest, że turystyka jest tą branżą, która będzie najbardziej cierpiała w wyniku epidemii i odczuwała jej skutki przez wiele, wiele miesięcy, a może lat. Nie wiemy, jak będzie wyglądać kondycja firm turystycznych na jesieni, kiedy skończy się przyjęte przez parlament w pierwszej tarczy tzw. odroczenie płatności za zaliczki, które klienci wpłacili na poczet niezrealizowanych imprez turystycznych. To wszystko powodowało, że słyszeliśmy o różnych projektach - mówię: różnych projektach, ponieważ one miały różne założenia - które miały być adresowane, kierowane do ustaw. Pani minister Emilewicz mówiła kilka miesięcy temu, że to już jest gotowe, chodzi o 1000+.

    W ostatnim czasie ze środowiska rządzących wyszedł projekt obliczony według mnie na efekt kampanijny, niedobrze rozpoznający potrzeby branży turystycznej dziś, tu i teraz. Stąd też nie dziwi, że ten projekt pana prezydenta, który został przedstawiony przez panią minister, jest według mnie niespójny, nietrafiony. Zaraz będę o tym mówił w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska.

    Myśmy w pewnym momencie zaproponowali... Wyciągnęliśmy rękę do całego parlamentu i 22 maja w Krakowie zaprezentowaliśmy z panem przewodniczącym Budką projekt, w skrócie mówiąc, czeku turystycznego, powszechnego, dla wszystkich, zaraz o nim powiem, i skierowaliśmy go, też 22 maja, do przewodniczących wszystkich klubów parlamentarnych. Dziękuję za konsultacje wszystkim oprócz pana przewodniczącego, pana marszałka Terleckiego, który otrzymał ten projekt, ale nie zechciał się z nami spotkać, porozmawiać. Chcieliśmy to rozwiązywać ponad podziałami, bo gospodarka w takim kryzysowym czasie wymaga działania ponad podziałami. Nasz projekt jednak został skierowany do pierwszego czytania nie pod obrady Sejmu, tylko do komisji, i to nie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki właśnie, której jestem przewodniczącym, gdzie zasiadają eksperci, tylko do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. To też pokazuje... Oczywiście w jakiś sposób ten projekt prezydencki zawiera pewien element wsparcia dla rodziny, tego nie będę jakby nie podkreślał, natomiast progospodarczym instrumentem nie jest i wyklucza bardzo wiele grup społecznych, które dla turystyki polskiej w takim kryzysowym okresie miałyby znaczenie. Proszę zwrócić np. uwagę, w jaki sposób inne kraje, mocniejsze niż my turystycznie, walczą o emerytów. Nie chodzi o to, aby zapełnić ośrodki w pikach turystycznych, wakacyjnych, a temu ma właśnie służyć ten deklarowany bon prezydenta na wybory, tylko o to, aby rozłożyć zainteresowanie wyjazdami i poznawaniem Polski również na okresy poza tymi szczytowymi miesiącami. Dlatego też nasz projekt był dedykowany wszystkim przedsiębiorstwom turystycznym...

    (Poseł Monika Wielichowska: I ludziom, wszystkim ludziom.)

    ...wszystkim kategoriom hotelowym, wszystkim kempingom, agroturystyce, domom wczasowym, czyli wszystkim podmiotom, które w Polsce się rozliczają i wystawiają faktury.

    (Poseł Marek Suski: To jest kiełbasa wyborcza.)

    To nie jest kiełbasa wyborcza. To jest projekt progospodarczy. Panie pośle Suski, niech pan to przeczyta i zrozumie.

    (Poseł Marek Suski: Rozumiem. Prawda w oczy kole.)

    Niech pan się zastanowi - bo może pan tego nie wie - dziś turystyka wprowadza do budżetu państwa tyle samo co rolnictwo. Pan o tym nie wie, że 60 mld, ponad 60 mld to jest wielkość sektora gospodarczego, którym jest turystyka. Pan go nie docenia. Pan chce jakimś wycinkiem działania, który ma być tylko ratunkiem, a według mnie się nie da uratować prezydenta Dudy, prezydenta Dudy w kampanii, za pieniądze publiczne... To nie jest pomysł dojrzały. To jest...

    (Głos z sali: A co wy zrobiliście?)

    Pomysł, który przedstawia Koalicja Obywatelska... (Dzwonek)

    (Głos z sali: Co Trzaskowski zrobił w Warszawie?)

    ...jest pomysłem skonsultowanym...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję, panie pośle. Bardzo dziękuję.

    Poseł Ireneusz Raś:

    ...który będziemy przedstawiać dzisiaj jeszcze raz.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Teraz głos ma przedstawiciel klubu parlamentarnego Lewicy Dariusz Wieczorek.

    Bardzo proszę, panie pośle.

    Poseł Ireneusz Raś:

    Dlatego chcemy pracować nad projektem, ale oczywiście chcemy, żeby on wyglądał zupełnie inaczej, żeby bon był powszechny, dla wszystkich. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia