9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o wsparciu dla rynku ubezpieczeń należności handlowych w związku z przeciwdziałaniem skutkom gospodarczym COVID-19 (druki nr 431 i 482).

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! Kluczowa rzecz: chcecie przejąć ryzyko wygenerowane przez wolny rynek, nie mając wpływu na jego powstawanie. Podstawowy problem dotyczący tej ustawy polega na tym, że nie ma systemowej kontroli nad działalnością zakładów ubezpieczeń i firm faktoringowych w Polsce, bo KNF jako nadzorca w ogóle nie ma nad tą częścią rynku finansowego systemowej kontroli. W tej ustawie wprowadzacie kontrolę incydentalną, ale ona jest niewystarczająca, bo ten rynek jest bardzo często przedmiotem fraudów, nieprawidłowości i wyłudzeń. Państwo nie może nad tym rynkiem przejmować odpowiedzialności, nie mając wpływu na poziom ryzyka. Dlatego nasz klub, klub Koalicji Obywatelskiej, złoży poprawkę, która rozszerza nadzór KNF-u właśnie nad tą częścią rynku finansowego w Polsce. Od przyjęcia tej poprawki uzależniamy tak naprawdę poparcie dla całej ustawy.

    Tak, dzisiaj jest tak, że firmy ubezpieczeniowe zawęziły gardło ubezpieczeń w obrocie wierzytelnościami. Prawdą jest, że nie chcą ubezpieczać. Ale dlaczego nie chcą? Bo zdają sobie z tego sprawę, że dzisiaj ryzyko wywracania się transakcji, niepłacenia należności przez kontrahentów jest bardzo wysokie, a ratingi poszczególnych kontrahentów mogą się zmieniać z dnia na dzień w zależności od sytuacji gospodarczej w poszczególnych krajach. I wy chcecie wejść w to miejsce i gwarantować, nie mając, tak jak powiedziałam, systemowego nadzoru. Podam pani minister przykład z ostatniego miesiąca. Napisałam do Komisji Nadzoru Finansowego, bo jeden z moich kontrahentów, jeden z moich wyborców z mojego okręgu wyborczego padł ofiarą wyłudzenia. Miał należności, wierzytelności ubezpieczone przez zakład ubezpieczeń. Mimo że miał faktoring z ubezpieczeniem bez regresu do podawcy, firma umyła ręce w przypadku zrealizowania ustawy. Napisałam do Komisji Nadzoru Finansowego z prośbą, żeby skontrolowali tę transakcję, czy firma faktoringowa i ubezpieczyciel wywiązali się z umowy, czy faktycznie mieli podstawy do tego, żeby przerzucić całą odpowiedzialność na dostawcę, na kontrahenta. Jaką dostałam odpowiedź z Komisji Nadzoru Finansowego? Umyli ręce. Mówili: my nie mamy nadzoru nad tą częścią rynku finansowego. I wy za tę część rynku finansowego, za wolny rynek i jego decyzje chcecie przejmować odpowiedzialność. To jest prosta droga do tego, co już w tym kraju przeżywaliśmy. Chodzi o wywrócenie się na wzór SKOK-ów. SKOK-i zostały objęte gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, ale nie zostały objęte nadzorem KNF-u, co spowodowało straty w postaci 5 mld zł. SKOK-i robiły, co chciały, ważyły ryzyko, jak chciały, nie było żadnego nadzoru, a państwo pieniędzmi obywateli, które były wpłacane w ramach składki do BFG, zapłaciło za to 5 mld zł. Chcecie ratować system ubezpieczeń? Zróbcie to, jak należy. Bo ja nie mam pewności, że dzisiaj nie zaczniecie skupować wierzytelności od kolegów, polityków, ministrów, w przypadku których transakcje już się wywróciły, bo ustawa będzie sięgać wstecz, od kwietnia do końca tego roku. Jaką ja mam pewność, że ryzyko będzie odpowiednio ważone, że firmy ubezpieczeniowe będą ubezpieczać zdrowe należności i takie zdrowe należności będziecie przejmować, że w tych grubych, tłustych portfelach ubezpieczeń, które ostatecznie przejmie Skarb Państwa, nie będzie kolejnych pięciu czy dziesięciu dużych transakcji przyjaciół królika, w przypadku których się te transakcje wywróciły, ale w ten sposób odzyskają swoje należności? Nie, tak się nie robi, tak się nie zabezpieczy interesu Skarbu Państwa, a co za tym idzie - podatnika.

    Pan poseł tu mówił o ponad 100 mld pieniędzy wpakowanych w pomoc państwa, w gospodarkę. Tak, ale to nie są pieniądze państwa. To są pieniądze innych podatników. Trzeba je będzie ściągnąć z rynku, także w postaci podatków. Musimy zadbać o to, gwarantując pomoc publiczną, która ma postawić gospodarkę na nogi, gwarantując, że te pieniądze są faktycznie przekazywane tam, gdzie są potrzebne, a nie tam, gdzie powstały wyłudzenia. (Dzwonek) Rynek wierzytelności handlowych i ubezpieczania tych wierzytelności handlowych jest jednym z tych rynków, które częściej padają ofiarą wyłudzeń, nadużyć i fraudów. Pani dobrze o tym wie, bo pani zna te statystyki. I są firmy, które potrafią mieć 6% nieściągalnych należności, 6-procentowy poziom ryzyka, a są firmy, które potrafią mieć 50-procentowy. Państwo powinno dbać o swój interes w tym zakresie.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję, pani poseł.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Składam poprawkę. Tak jak powiedziałam, ona jest racjonalna, ona jest w obronie interesu państwa polskiego i polskich podatników. Nieprzyjęcie jej będzie oznaczało, że macie nieczyste intencje związane z tą ustawą. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia