9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom zesłanym lub deportowanym do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w latach 1939-1956 (druk nr 452).

Poseł Marek Rutka:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W styczniu 2009 r. prezydent Lech Kaczyński skierował do Sejmu projekt ustawy o świadczeniu dla osób represjonowanych w latach 1939-1956 przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. W owym projekcie świadczenie miało przysługiwać w kwocie 400 zł za każdy miesiąc trwania represji, łącznie - nie więcej niż 30 tys. zł. Tymczasem w projekcie prezydenta Andrzeja Dudy wysokość świadczenia przysługującego za każdy miesiąc wynosi 200 zł. Średnią wysokość świadczenia pieniężnego dla jednej osoby oszacowano na 13 200 zł. 11 lat temu prezydent Lech Kaczyński pragnął przeznaczyć w ramach zadośćuczynienia zesłańcom kwotę 966 mln zł, zaś 11 lat później prezydent Andrzej Duda - jedynie 290 mln.

    Moje pytanie brzmi: Z czego wynika dwukrotne obniżenie miesięcznej kwoty przysługującej zesłańcom (Dzwonek) w stosunku do projektu Lecha Kaczyńskiego? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia