9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw (druk nr 430).
Poseł Anita Kucharska-Dziedzic:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Implementujemy prawo unijne o pracownikach delegowanych, które polscy handlarze pracownikami niewolniczymi na terenie Unii nauczyli się już obchodzić. Będziemy dziś deliberować także nad tym, czy mamy zaufanie do ministrów Ziobry i Kamińskiego.
To pytam: Co robi polski rząd, by chronić polskich pracowników przed bandytami, którzy udając pośredników, kierują do niewolniczej pracy za granicą? Od lat Polacy pracują w ubojniach, na polach, na budowach, kierowani tam także przez pseudoagencje pracy. Czy ktoś się tym zajmuje? PG? Prokuratury? W Zielonej Górze hula sobie firma, na którą niemieckie związki zawodowe już 3 lata temu wystosowały skargę do inspekcji pracy o oszustwa składkowe. Ta firma nie miała kompetencji, by delegować pracowników, bo to nie była agencja pracy. Dlaczego to Niemcy ścigają naszych łobuzów, a nie panowie Ziobro i Kamiński? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia