9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw (druk nr 430).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dyrektywa faktycznie jest skomplikowana. Większość z państwa nie mówiła na temat tej ustawy. Ona zupełnie czego innego dotyczy. Dotyczy ona firm zagranicznych, które delegują pracowników do naszego kraju, a nie delegowania w drugą stronę. Dyrektywę w zakresie delegowania naszych pracowników inne państwa przyjmują w swoich rozwiązaniach. Jeżeli popatrzylibyśmy na dane, które o tym świadczą, to w 2019 r. do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęły 7793 oświadczenia o delegowaniu pracowników na terytorium naszego kraju przekazane przez 1591 zagranicznych pracodawców delegujących pracowników do Polski. Zgłoszono fakt delegowania ponad 31 tys. pracowników, czyli ponad 31 tys. pracowników z firm zagranicznych delegowano do naszego kraju. W drugą stronę, tak, faktycznie, jeśli chodzi o delegowanie polskich pracowników, ponad 648 tys. do krajów Unii Europejskiej, ale w naszą stronę jest zupełnie inaczej.
Jeszcze kilka bardzo ważnych rzeczy. Zmartwię kolegów z PSL-u, bo dyrektywa wdrożeniowa została wdrożona w 2014 r. Negocjacje prowadził pan minister Mleczko z PSL-u. To jest początek tego, o czym dzisiaj mówimy. Dyrektywa wdrożeniowa. Dzisiaj dyrektywa tylko zmienia pewien fragment. Dyrektywa wdrożeniowa została wdrożona za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u. Ważną kwestią przy tej dyrektywie zmieniającej jest to, że w pierwszym okresie udało nam się wprowadzić tzw. procedurę żółtej kartki, czyli 11 państw, które były przeciwne tym wdrożeniom, ale dalej też nie mieliśmy wsparcia. Europejska Partia Ludowa, w której jest i PSL, i Platforma Obywatelska, nie podjęła żadnego działania, abyśmy mogli w Unii Europejskiej powalczyć o dobre rozwiązania. O tym mówił były eurodeputowany pan poseł Sośnierz. Warto o tym pamiętać, jeśli chodzi o rozmowy.
Jeśli chodzi o terminy, to projekt został przygotowany na koniec ubiegłego roku. 28 stycznia trafił do konsultacji społecznych. Został przekonsultowany z partnerami społecznymi, z pracodawcami, tak że nie jest tak, że nikt o tym projekcie nie wiedział. 15 czerwca został on skierowany do Sejmu. Jednym z powodów tego, że ten temat był trochę dłużej procedowany, było to, że czekaliśmy na rozstrzygnięcie trybunału europejskiego, Trybunału Sprawiedliwości. W przypadku pozytywnej opinii dotyczącej wniosku naszego i Węgier w sprawie zaskarżenia tę dyrektywę trzeba będzie nowelizować. Dzisiaj jeszcze tego rozstrzygnięcia nie mamy, stąd też to rozstrzygnięcie.
Jeśli chodzi o państwa, które dzisiaj są też na etapie wdrożenia, to są Belgia, Czechy, Francja, Malta, Litwa, Słowacja i Niemcy, czyli te państwa mają wdrożoną w tej chwili dyrektywę. Austria, Dania i Finlandia są na podobnym etapie jak my, czyli też w tej chwili... Reszta państw czeka jeszcze na wdrożenie tej dyrektywy.
Padały pytania o Państwową Inspekcję Pracy. Ten budżet został zwiększony o prawie 7%. Oczywiście budżet inspekcji pracy jest kreowany na poziomie parlamentu. To nie jest jednostka rządowa, podlega ona parlamentowi.
Jeśli chodzi o kwestię związaną z tymi decyzjami, które wynikają z decyzji Trybunału Sprawiedliwości, ten prace koordynuje KPRM, pan minister Szymański, jego przedstawiciel bezpośrednio uczestniczy w posiedzeniach Trybunału Sprawiedliwości, reprezentując nasz kraj. Na posiedzeniu komisji zgłosimy poprawkę, aby ta ustawa weszła w życie 14 dni po ogłoszeniu, czyli będzie jeszcze możliwość zapoznania się z przyjętym rozwiązaniem. Liczymy, że ta procedura będzie szybko przebiegać i że jeszcze uda się to na następnym posiedzeniu Sejmu przyjąć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia