9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)
11. punkt porządku dziennego:
Powołanie 3 członków Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 (druki nr 416 i 428).
Poseł Grzegorz Braun:
Szczęść Boże!
Rzadka to okazja dla posłów Konfederacji nie tylko popierać kandydatury przez innych wysunięte, ale także mieć swój skromny udział w wysuwaniu kandydatur do tego gremium, które oczywiście jest jakąś formą działania zastępczego, leczenia objawowego. Jest to wbrew pozorom, które z lewa i z prawa państwo staracie się stwarzać, budowanie wyższego piętra hipokryzji w naszym życiu publicznym, bo chcecie państwo - i słusznie - tropić, ścigać i, mam nadzieję, przykładnie karać...
(Głos z sali: Prezydentowi to powiedz.)
...a nie, panie pośle, edukować przestępców seksualnych wobec nieletnich. Przecież to jest tylko szczególnie ohydny przypadek, ale na szerszym tle, to szersze zjawisko. Państwo jesteście z lewa i z prawa podporządkowani poprawności politycznej. W waszym języku, którego używacie wobec rewolucyjnej inwazji dewiacji i promocji dewiacji w naszym życiu publicznym, i temu nie jesteście się w stanie sprzeciwić.
Posyłaliście policję, zwracam się w stronę aktualnego układu władzy, po to, żeby nękała, biła i zastraszała ludzi, którzy np. w Rzeszowie w ubiegłym roku starali się postawić tamę tęczowej rewolucji, paradzie dewiantów i promotorów dewiacji.
(Głos z sali: Kultury trochę!)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
I na nich wysyłaliście policję. Mam nadzieję, że procedowanie w tej komisji, w której z radością zobaczymy przynajmniej jednego sprawiedliwego, ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, będzie prowadzić do rzeczywistej naprawy stanu Rzeczypospolitej, tak że do aresztów pakować się będzie dewiantów i promotorów dewiacji, nie zaś tych, którzy próbują się przeciwstawić tej rewolucyjnej inwazji. Nie ważcie się używać tej komisji, do której, owszem, delegujemy naszego przedstawiciela, ale nie będziemy tam mieli większości, nie ważcie się używać tego narzędzia do walki z typowanymi przez was arbitralnie, selektywnie winowajcami. Jeśli chcecie szukać lawendowej mafii choćby w Episkopacie Polski, to bardzo proszę, szukajcie jej także w waszych klubach parlamentarnych, szukajcie lawendowej mafii (Dzwonek) w najwyższych organach władzy Rzeczypospolitej Polskiej, w zarządach spółek Skarbu Państwa itd.
Marszałek:
Panie pośle, dziękuję bardzo.
Na przyszłość radzę zważać na słowa, panie pośle.
Poseł Grzegorz Braun:
Co mi pani radzi, pani marszałek? Co pani marszałek mi radzi? Słucham.
Marszałek:
Panie pośle, dziękuję, czas się skończył, dziękuję bardzo.
Poseł Grzegorz Braun:
Nie dosłyszałem, co pani marszałek mi radzi.
(Poseł Bożena Borys-Szopa: Zważać na słowa.)
Marszałek:
Proszę bardzo o zabranie głosu pana posła Jarosława Sachajkę.
(Poseł Bartłomiej Sienkiewicz: Odsyłanie do aresztu dewiantów jest...)
Poseł Grzegorz Braun:
Nie dosłyszałem, pani marszałek, jaka jest pani rada dla mnie.
Przebieg posiedzenia