9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)

12. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Kamińskiego (druki nr 453 i 474).

Poseł Zdzisław Sipiera:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wniosek, który został złożony przez klub obywatelski, przepraszam, klub Koalicji Obywatelskiej, jest wnioskiem, w którym z kilku argumentów, wniosków formalnych tak naprawdę dwa odnoszą się tylko i wyłącznie do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Reszta - omawiana w lutym, kiedy był pierwszy wniosek o odwołanie ministra, ale jako koordynatora służb specjalnych - w tym wniosku tak naprawdę omawiana nie jest, dlatego że nie dotyczy tego ministra, którego państwo wywołaliście. To jest pierwsza uwaga formalna, ale moim zdaniem bardzo istotna, bo sygnuje to, że ten wniosek nie jest wnioskiem literalnie formalnoprawnym, tylko jest po prostu politycznym wnioskiem, który ma zrobić pewnego rodzaju entourage, który mówi o tym, że jeżeli jest wniosek o odwołanie ministra, to kompetencje bierze się z kogoś innego. Oczywiście to jest ta sama osoba, ale jednak inne kompetencje.

    Druga sprawa. W tym wniosku są literalnie dwa zarzuty wobec ministra. Pierwszy wniosek zakłada nieadekwatność zachowań, działań Policji, a drugi wniosek, który jest w tym zawarty, to sformułowanie, że premier polskiego rządu wydał polecenie panu ministrowi. To naprawdę są dwie bardzo ciekawe konstrukcje, które mogą służyć do tego, żeby ten wniosek miał powagę formalnoprawną. Proszę państwa, to jest śmiech na sali i tak tylko można to skomentować.

    A jakie są pozostałe zarzuty, szanowni państwo? A mianowicie takie, cytuję: jak podają media, w opinii publicznej panuje przekonanie, prawdopodobnie, budzące wątpliwości, z powodu niskich pobudek politycznych. No naprawdę sama merytoryka, głęboka merytoryka zawarta jest w tym wniosku. Żadnych konkretów, tylko ogólny entourage, który ma powiedzieć: coś się dzieje.

    (Poseł Borys Budka: Drugi raz to słowo ˝entourage˝. Bardzo trudne słowa.)

    We wniosku, proszę państwa, są też daleko idące insynuacje, które mówią o wykorzystywaniu funkcji czy braku działań ministra w celu zabezpieczenia interesów polskich. Powiem tak, proszę państwa, w imieniu klubu: dziwimy się, bo tutaj mamy dwoistość postępowania. Z jednej strony wnioskodawcy mówią: minister powinien działać tak, że nic się w państwie nie zdarzy bez jego zgody, a z drugiej strony padają w tym wnioski sformułowane w ten sposób, że minister tak naprawdę używa wszystkiego, co ma, do tego, żeby stłumić wolność w Polsce. Albo jedno, albo drugie. Albo jest tak, że faktycznie pan minister jest tak wielki, że wszystko się dzieje, czyli nic się nie dzieje bez jego zgody, albo faktycznie jest państwo prawa, które działa formalnie i normalnie i jest następstwo tych działań. A państwo zarzucacie we wniosku, że coś się dzieje przed, a nie po - to jest niekonsekwencja.

    72 posłów podpisało ten wniosek, który jest naprawdę bardzo miałki, niemający żadnego większego znaczenia, jeżeli chodzi o merytorykę, oprócz znaczenia dla polityki, do której państwo oczywiście macie prawo, tego nikt nie kwestionuje. Ale jeżeli mówimy o poważnym państwie, to powinny być wobec tak poważnego ministra poważne zarzuty, a ich nie ma w ogóle.

    Minister Mariusz Kamiński w opinii naszego klubu bardzo dobrze wypełnia swoją funkcję, jest bardzo dobrym ministrem, świetnie koordynuje prace komisji i innych służb, które są mu podległe jako ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. Absolutnie zasługuje na pełne wsparcie, a nawet więcej. Rozumiemy, że pana ministra można nie lubić, rozumiemy, że można mieć do niego szacunek taki, który jest szacunkiem, jak mówią niektórzy, np. z jakimiś takimi literkami czy jakimiś tam kropeczkami, jest coś takiego. To takie twórcze, bardzo artystyczne podejście. Ale podstawowa sprawa, proszę państwa, która dotyka powagi tego wniosku, jest chyba zawarta w cytacie i pozwolą państwo, że go odczytam na końcu. Wnioskodawcy: ˝Ponadto dymisja ministra Mariusza Kamińskiego w sposób znaczący mogłaby przysłużyć się ograniczeniu możliwości korupcji w administracji państwowej˝. To naprawdę jest głębia tego wniosku, jak ktoś poczyta uważnie ten wniosek. Akurat wobec pana Mariusza Kamińskiego, obecnie ministra spraw wewnętrznych i administracji, człowieka, który jest symbolem walki z korupcją, chyba jest to po prostu, delikatnie mówiąc, nieporozumienie.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    No ale można powiedzieć tak: jaki jest wniosek, tak też działa opozycja, taka właśnie jest siła tej opozycji. Ta wielka armata, którą państwo wytoczyliście, jest właśnie dokładnie ujęta w tym wniosku, miałkim, żadnym.

    (Poseł Borys Budka: Maseczki i respiratory.)

    Dlatego oczywiście Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość (Dzwonek) będzie w całej rozciągłości przeciwko temu wnioskowi i w pełnym zakresie popiera pana ministra Mariusza Kamińskiego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia