9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)

13. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry (druki nr 454 i 475).

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mamy do czynienia z niebywałą arogancją i butą tej władzy. Nawet nie ma pana ministra Ziobry w przypadku wniosku o wotum nieufności, który go dotyczy.

    Ministerstwo bezkarności. (Oklaski) Tak powinien, szanowni państwo, nazywać się resort podległy Zbigniewowi Ziobrze. Trefne maseczki, trefne testy, trefne karty wyborcze, niewidzialne respiratory i niewyobrażalna bezczynność resortu podległego Zbigniewowi Ziobrze, prokuratury w tych kwestiach właśnie. Czas spojrzeć w oczy i zapytać się, czy my przypadkiem nie żyjemy w trefnym państwie PiS.

    Wysoka Izbo! W państwie PiS afera goni aferę, tylko wszyscy mamy wrażenie, że nikt aferzystów w państwie PiS nie ściga. Wczoraj na posiedzeniu komisji sprawiedliwości nie dopuściliście nawet do zadawania pytań, dzisiaj wniosek jest raptem 5-minutowy. To są standardy jak w putinowskiej Rosji, jak w rosyjskiej Dumie, a nie w polskim Sejmie. (Oklaski)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Pani poseł...

    Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Oto najprostsze pytania, jakie możemy sformułować w odniesieniu do trzech ostatnich afer.

    Afera z maseczkami. Wiemy, kto składał zamówienie na trefne maseczki. Wiemy, kto na nim zarobił. Jakby był pan minister Ziobro, zadałabym mu pytanie, czy jest w stanie w jakikolwiek racjonalny sposób wyjaśnić, dlaczego nikt w tej sprawie nie siedzi jeszcze w areszcie. Państwo polskie zostało okradzione (Oklaski), zrobiono naprawdę gruby wał, a winni chodzą na wolności. Panie ministrze Ziobro, po co pan jest w takim wypadku prokuratorem generalnym? Takie pytanie by w jego kierunku padło, gdyby był.

    Kolejna sprawa: respiratory. Kontrolowane przez PiS Ministerstwo Zdrowia, zamiast dołączyć do unijnego przetargu, podpisało umowę z jakąś firemką, przelewając jej w kwietniu w klika godzin po podpisaniu kontraktu 160 mln zł. Miało być 1200 respiratorów, a jest drobny ułamek tej liczby. O większej części tych pieniędzy, tych 160 mln, w ogóle zaginął słuch. To samo dotyczy osób, które w tej sprawie nie poniosły żadnej odpowiedzialności. Nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Gdzie w państwie PiS jest prokuratura? Gdzie w państwie PiS jest prokuratura? To jest pytanie, które ciśnie się na usta. Udajecie najuczciwszych na świecie, a gdy trudne pytania zaczynają dotyczyć osób, które obecnie mają władzę, to nagle stajecie się osobami, które nic nie słyszały, które nic nie widziały. Myślałam, że jakkolwiek będziecie rządzić, to przynajmniej złodziei będziecie łapać. Wiecie co, nawet tego nie potraficie robić.

    Szanowni Państwo! Kolejna bulwersująca sprawa. Jacek Sasin i jego ludzie przygotowali wybory kopertowe, które przecież nie miały szans się odbyć.

    (Głos z sali: Pan Jacek Sasin.)

    Wszyscy o tym wiedzieli. Epidemia, nic nie działało normalnie. Policja rozdawała mandaty wychodzącym z domu, dziesiątki tysięcy osób na kwarantannie. Straty dla państwa, dla każdego z nas, dla tych, którzy ciężko pracują i płacą podatki, sięgnęły, jak oszacowali dziennikarze, 70 mln zł. W czasie, gdy każdy publiczny grosz jest ważny, mógłby ratować miejsca pracy. I co? I nic, głucha cisza. Czy ktokolwiek miał postawione zarzuty w tej sprawie? Dlaczego na pytania prokuratury nie odpowiadał Jacek Sasin? Jakby był pan minister Ziobro, zadawałabym mu pytania...

    (Głos z sali: Jest.)

    (Poseł Barbara Nowacka: Przyszedł.)

    (Głos z sali: Jest o czasie.)

    Jest? O, to bardzo dobrze.

    Panie Ministrze! Listę pańskich błędów, pańskich zaniechań mogłabym wymieniać w nieskończoność, ale daliście mi tylko 5 minut. Powiem wprost: jest pan najgorszym ministrem sprawiedliwości w historii Polski. (Oklaski) Dlatego dzisiaj jedynym, co pan powinien dostać, nie jest wotum zaufania, ale zwolnienie dyscyplinarne. Oto ono. To jest zwolnienie dyscyplinarne, które panu przekazuję w imieniu milionów Polaków, którzy mają dość przymykania oczu na afery z udziałem ludzi PiS. Przekazuje je panu w imieniu milionów Polaków, którzy mają dość upolityczniania sądów.

    (Głos z sali: Kto się podpisał?)

    Przekazuję w imieniu milionów Polaków, którzy mają dość upolityczniania prokuratury i wykorzystywania jej do partyjnych celów. Przekazuję w imieniu milionów Polaków, którzy mają dość niszczenia europejskich standardów i wprowadzania tu, w Polsce, standardów znanych dotychczas tylko z Rosji i Białorusi. Przekazuję w imieniu milionów Polaków, którzy mają dość paraliżu Trybunału Konstytucyjnego. I niech ono, to zwolnienie dyscyplinarne, będzie symbolem 5 lat pana obecności w Ministerstwie Sprawiedliwości. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia