9. kadencja, 14. posiedzenie, 1. dzień (15-07-2020)

13. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry (druki nr 454 i 475).

Poseł Piotr Sak:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W prologu swojego wystąpienia, żeby nie trzymać długo w niepewności, ujawnię od razu stanowisko naszego klubu parlamentarnego wobec wniosku dotyczącego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. (Wesołość na sali) Jest ono oczywiście stanowczo przeciwne, absolutnie przeciwne do państwa wniosku.

    (Poseł Grzegorz Braun: Nie, coś podobnego.)

    Państwa wniosek jest całkowicie mętny i gołosłowny. Starała się tutaj pani poseł referent go troszeczkę ubarwić, ale niestety to nie miejsce na występy kabaretowe. (Oklaski)

    Szanowni Państwo! Generalnie wnioski tego typu są takimi swoistymi, specyficznymi aktami oskarżenia. Państwa wniosek nie spełnia tych kryteriów, wręcz popełniliście państwo podstawowy, kardynalny i elementarny błąd - adresat jest niewłaściwy. Państwa wniosek, ten wyrób wnioskopodobny, nie powinien w ogóle trafić pod obrady Sejmu, tylko co najwyżej do konkursu im. Ignacego Krasickiego i Stanisława Lema, bo tyle w nim jest bajkopisarstwa i fantastyki, fantazji politycznej.

    (Głos z sali: Proszę Lema zostawić w spokoju.)

    Zresztą w ogóle należy się dziwić poczynaniom opozycji, która wybiera, bierze na swoje celowniki członków Rady Ministrów, którzy mają osiągnięcia i sukcesy, i atakuje ich. Tak więc łatwo obalić państwa argumenty, wręcz jak strzepnąć proch z poły marynarki...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale kabaret.)

    ...bo siła państwa argumentów jest porównywalna do zdolności bojowej plastikowych żołnierzyków.

    Wielu ministrów działa bardzo aktywnie i prężnie. Na tym tle wyróżnia się pan minister Zbigniew Ziobro, podobnie jak minister aktywów państwowych pan Jacek Sasin, minister zdrowia pan Łukasz Szumowski i minister spraw wewnętrznych i administracji pan Mariusz Kamiński. Wszystkich potraktowaliście wnioskami o wotum nieufności. Co ich łączy? Są ludźmi ciężkiej, tytanicznej pracy (Oklaski), a wy takich ludzi nie lubicie. Przecież lata waszych rządów to czas bylejakości, nastrojów niemożności, czas kranologii stosowanej, tej ciepłej wody w kranie, która jest synonimem waszego nieróbstwa i intelektualnego lenistwa. (Oklaski) Wasza filozofia i doktryna to były ucieczka od rządzenia, zachowawczość działań, a wręcz nanibyzm i symulacja.

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: Jakiś argument?)

    Zamiast harować woleliście haratać w gałę. Stąd zagrożenie dla was ze strony naszego rządu, który jest bardzo pracowity i skuteczny. Wy cierpicie na abulię. Jest taka choroba. Nie potraficie urzeczywistniać zamierzeń i obietnic.

    Od 5 lat na czele Ministerstwa Sprawiedliwości stoi pan minister Zbigniew Ziobro. Lista osiągnięć i sukcesów jest spora. Nie oczekuję oczywiście siłą rzeczy od państwa bezkrytycznych zachwytów, ale wasza ocena nijak ma się do rzeczywistości. Ostatnie lata to czas bezwzględnej walki, wojny z aferzystami. Odbierany jest majątek kartelom narkotykowym i mafiom, wprowadzano zbrodnię VAT-owską, zaostrzono kary dla pijanych kierowców, wprowadzono rejestr pedofilów.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ułaskawiono.)

    Jaki był państwa stosunek do aferzystów? To jest podstawowa różnica. Wyciągnęliście ich samoloty, ich interesy, a my odbieramy im majątki, wsadzamy ich za kratki. Ministerstwo wspiera także osoby słabe i pokrzywdzone, z drugiej strony. Zbigniew Ziobro jest protektorem i strażnikiem interesów osób słabych i pokrzywdzonych.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha.)

    W ostatnich latach zwiększono ochronę ofiar przemocy domowej, uskuteczniono ściąganie alimentów, wprowadzono ogólnopolską sieć bezpłatnej pomocy prawnej. Wprowadzono wreszcie rozwiązania związane z konfiskatą rozszerzoną.

    (Głos z sali: Nieprawda.)

    Wreszcie zatrzymano panoszenie się czyścicieli kamienic. Przerwano tę gehennę najemców. Skończono z nadużyciami komorników. Skończono z odbieraniem dzieci za biedę. Skończono także z pochopnym wydawaniem dzieci za granicę.

    (Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: Już trzy nasze rzeczy pan wymienił.)

    Aktywowano więźniów. Odsetek zatrudnionych więźniów, szanowni państwo, w 2015 r. wynosił 36, dzisiaj - 57. Jest też akcja ˝Resort sprawiedliwości pomaga˝, a w jej ramach produkcja maseczek, odzieży. To już są miliony sprzętu, ekwipunku, który został wyprodukowany, wytworzony i przekazany placówkom. Zatem są podejmowane wielokierunkowe działania i dotyczą one także reformy wymiaru sprawiedliwości.

    Szanowni Państwo! Państwa autorytety zdiagnozowały kiedyś bardzo dobrze sytuację odnośnie do KRS-u. Andrzej Rzepliński w 2004 r. mówił: KRS to państwowy związek zawodowy konserwujący interesy źle służące polskiemu sądownictwu. To nie było odosobnione zdanie. Jerzy Stępień mówił: KRS dba o interesy korporacji sędziowskiej, natomiast nie jest organem, który dba o prawdziwą niezawisłość. A państwo co? Tkwiliście w tej smutnej rzeczywistości, chcieliście mieć święty spokój i nic w tym zakresie nie zrobiliście. Dopiero rząd Zjednoczonej Prawicy to zmienił.

    Szanowni Państwo! Fakty mówią przeciwko państwa wnioskowi i trwanie w złudzeniu, że jest inaczej, nie zmienia obiektywnego stanu rzeczy. O osiągnieciach, a lista jest coraz dłuższa, możemy mówić z zasłużoną satysfakcją (Dzwonek), bez naciąganych zachwytów. Nie chodzi o wystawianie laurki, ale chodzi o realizm oceny, którego wam niestety zabrakło.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Piotr Sak:

    Szanowni Państwo! Poprzez ten wniosek Sejm jest bezpodstawnie absorbowany zajęciem, które nie znajduje podstaw w stanie faktycznym.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Czas minął.)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, trzymajmy się zasad, tak samo jak w stosunku do opozycji...

    Poseł Piotr Sak:

    Wpadacie w grzęzawisko totalnej negacji i emocji...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    ...tak samo jak w stosunku do opozycji, tak i pana proszę...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nieprawda.)

    ...o zakończenie już wystąpienia.

    Poseł Piotr Sak:

    Szanowni Państwo! Wywołujecie rwetes i zawieruchę, i zamieszanie, które nie służą autorytetowi Sejmu...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, dziękuję bardzo.

    Poseł Piotr Sak:

    ...zaś społecznie są nie tylko bezużyteczne, ale wręcz szkodliwe, bo niezrozumiałe. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia