9. kadencja, 14. posiedzenie, 2. dzień (16-07-2020)
17. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Bardzo dziękuję za to pytanie zgłoszone przez panie posłanki. Chciałbym podkreślić bardzo ważną rolę Wojsk Obrony Terytorialnej w sytuacjach kryzysowych. Chciałbym podkreślić, że w moim głębokim przekonaniu, ale nie tylko moim, bo również ludzi, z którymi miałem sposobność rozmawiać, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej sprawdzili się. Są zawsze gotowi, są zawsze blisko. Nieśli oni pomoc poszkodowanym zarówno w czasie epidemii, jak i w czasie podtopień. Choćby ostatnio, 2 tygodnie temu podczas fali podtopień na południu Polski, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej byli na miejscu.
Wysoka Izbo! Epidemia koronawirusa była jednym z największych zagrożeń ostatnich dekad. Jednak przyniosła ona ze sobą także jeden pozytyw. Już nikt w Polsce nie może mieć wątpliwości co do przydatności Wojsk Obrony Terytorialnej. Determinację, upór i zaangażowanie osób służących w WOT mogliśmy obserwować każdego dnia walki z pandemią.
Swoje wystąpienie chcę rozpocząć od podziękowań za tytaniczną pracę, którą żołnierze wykonywali i wciąż wykonują. Każdy z nas, parlamentarzystów, powinien pochylić czoło przed żołnierzami w oliwkowych beretach. To nasza powinność.
Moje wystąpienie dotyczy Wojsk Obrony Terytorialnej, ale nie wolno nam zapominać, że podziękowania należą się także wojskom operacyjnym oraz wojskowym medykom.
Wysoki Sejmie! Bilans wsparcia WOT podczas epidemii robi wrażenie i całkowicie potwierdza potrzebę powołania tej formacji. To pomoc udzielana setkom szpitali, domów pomocy społecznej, placówek oświatowych oraz organizacji społecznych. Już w marcu podpisałem decyzję, na mocy której żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i Żandarmerii Wojskowej wspierali Policję podczas patrolowania ulic i kontrolowania przestrzegania kwarantanny. Każdego dnia w teren ruszało średnio 620 wojskowo-policyjnych patroli.
Pandemia wyjątkowo silnie uderzyła w domy pomocy społecznej, których pensjonariusze są szczególnie narażeni na infekcję. W obliczu rosnącej liczby zakażonych i częstej indolencji samorządów - niestety tak było, chcę podkreślić, że domy pomocy społecznej są prowadzone głównie przez jednostki samorządu terytorialnego albo przez podmioty prywatne - w pomoc poszczególnym placówkom zaangażowano m.in. właśnie terytorialsów. Żołnierze udzielali wsparcia w ewakuacji, w przywracaniu zdolności do funkcjonowania domów pomocy społecznej. Transportowali pensjonariuszy placówek, m.in. w Drzewicy czy Koleczkowie, ewakuowali domy pomocy społecznej w Pleszewie, Czernichowie i Kaliszu.
WOT udzieliły wsparcia w ponad 536 domach pomocy społecznej, a żołnierze pozostawali w kontakcie z dyrekcją wszystkich ponad 800 placówek w Polsce. Wojska Obrony Terytorialnej otoczyły opieką ponad 3 tys. osób starszych, kombatantów, rodzin medyków i osób samotnych. Przetransportowali ponad 40 tys. t żywności i ponad 260 tys. paczek ze środkami ochrony osobistej do potrzebujących oraz zrealizowali ponad 700 transportów z ponad 7,5 tys. t towarów dostarczonych do 2 tys. miejsc dystrybucji.
Pomoc Wojsk Obrony Terytorialnej w diagnozowaniu pacjentów była nieoceniona. W miejscach trudno dostępnych i w sytuacjach, gdzie liczy się przede wszystkim szybkość działania, z pomocą przychodziły mobilne punkty do pobierania próbek, czyli test and go, które były obsługiwane przez żołnierzy. Wojsko uruchomiło ponad 20 takich punktów. Część z nich ciągle działa.
Z inicjatywy terytorialsów powstała także bezpłatna infolinia z pomocą psychologiczną, która udzielała wsparcia osobom w kryzysie. Z czasem przerodziła się ona w bezpośrednią pomoc dla rodziców, którzy musieli organizować swoim dzieciom zdalną naukę. Obecnie WOT pomaga organizatorom kolonii i obozów harcerskich w przygotowaniu bezpiecznych wakacji.
Wysoka Izbo! Skala zaangażowania żołnierzy WOT tym bardziej robi wrażenie, że są to ochotnicy, najczęściej posiadający również inne zobowiązania zawodowe. Dziwią więc głosy wielu przedstawicieli opozycji, którzy wciąż powtarzają o konieczności reformowania WOT lub nawet likwidacji. Podkreślam: nie pozwolę ruszyć Wojsk Obrony Terytorialnej. Nie pozwolę zdusić zapału tych (Oklaski) patriotyczne nastawionych wspaniałych ludzi, bez których walka z epidemią (Dzwonek) nie byłaby możliwa. Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia