9. kadencja, 14. posiedzenie, 2. dzień (16-07-2020)

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Marek Niedużak:

    Panie Marszałku! Panie Pośle! Wysoka Izbo! Ja też zresztą dobrze pamiętam, że w takich, powiedzmy, najtrudniejszych momentach, tj. w marcu, w kwietniu, wszyscy bardzo martwiliśmy się o poziom bezrobocia. W najbardziej pesymistycznych scenariuszach były nawet takie prognozy, mówiło się, że do końca roku liczba bezrobotnych wzrośnie nawet o 3 mln. Tymczasem od lutego br. liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła o 107 tys. zł, o 107 tys. osób. To jest informacja, która wydaje mi się istotna. Mam wrażenie, że czasami niektórym zdarzało się podawać zupełnie przestrzelone dane co do tego, o ile wzrosło bezrobocie w Polsce. Zarejestrowało się 107 tys. nowych bezrobotnych. To oznacza, że dane GUS-owskie za czerwiec wskazują bezrobocie na poziomie 6,1%.

    Zdaję sobie też sprawę, już zupełnie uczciwie mówiąc, że do końca roku ta liczba może się jeszcze zwiększyć, tak że to nie jest tak, że na pewno wyższego bezrobocia w Polsce już nie będzie. Natomiast nic dzisiaj nie wskazuje na to, że ono się zwiększy w sposób dramatyczny. Miliony polskich pracowników, czy mówiąc troszkę mniej, że tak powiem, osobowo, miliony miejsc pracy są objęte pomocą oferowaną czy to w ramach tzw. przestoju ekonomicznego, czy w ramach pomocy, do której przedsiębiorcy czy pracodawcy mają dostęp ze względu na to, że mają obniżone obroty, czy to w ramach tarczy finansowej, środków, które przedsiębiorcy mogli pozyskać za pośrednictwem PFR-u, sieci banków komercyjnych. Mówimy o milionach miejsc pracy, milionach pracowników, których miejsca pracy są dofinansowane ze środków publicznych i dzięki temu pracodawcy mogą utrzymać te miejsca pracy i swoje moce produkcyjne.

    I co jest szczególnie istotne, patrząc z mojej perspektywy, z perspektywy wiceministra, który zajmuje się sprawami gospodarczymi: w momencie polepszonej koniunktury te przedsiębiorstwa uchronią swój potencjał, swoich pracowników, swoje moce i z taką pełną siłą będą mogły wrócić do konkurowania czy w kraju, czy za granicą, utrzymując moce produkcyjne, utrzymując potencjał polskiej gospodarki. Wydaje mi się, że nie ma wątpliwości, że jest to skutkiem właśnie dużej pomocy przeznaczonej na dofinansowanie miejsc pracy czy takiego zastrzyku finansowego w ramach tarczy finansowej, którą otrzymali polscy przedsiębiorcy. Bezrobocie w Polsce mamy obecnie na poziomie 6,1%. To jest, wydaje mi się, naprawdę bardzo dobry wynik, szczególnie kiedy się go porówna z danymi z innych krajów. Chociaż oczywiście na pewno dla każdej (Dzwonek) osoby, która straciła pracę, to jest indywidualne nieszczęście, ale i o tych osobach rząd nie zapomina, bo przypominam, że przecież mamy też rozwiązania dla takich osób. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia