9. kadencja, 14. posiedzenie, 2. dzień (16-07-2020)
18. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Piotr Wawrzyk:
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Gratuluję wystąpienia panu przewodniczącemu. Widać, że mówił znawca tematu.
(Poseł Borys Budka: Dziękuję bardzo.)
Widać, że mówił pan jako ktoś, kto wie, co to znaczy złe zorganizowanie wyborów. (Oklaski) I to się wam udało w 2015 r. I to się wam udało w 2015 r. za granicą. Proszę popatrzeć, ile osób wtedy brało udział w wyborach, a ile teraz brało udział w wyborach...
(Poseł Sławomir Nitras: Co za gość.)
...jak umieliście zachęcić Polaków do udziału w wyborach w 2015 r., że brała udział 1/3 tych, którzy w tym roku brali udział.
(Poseł Borys Budka: Pan tak poważnie?)
To my potrafiliśmy zorganizować tak wybory, że była nie tylko wyższa frekwencja o kilkanaście procent, niż jak wy organizowaliście...
(Poseł Monika Wielichowska: A ja myślałam, że to ludzie...)
...ale też wyższa liczba tych osób, które uczestniczyły w tych wyborach.
Powołał się pan na przykład Irlandii. To ja panu powiem, jak było w Irlandii. 29 tys. pakietów, z tego 510 pakietów wróciło do komisji - 510. 178 to były te niedoręczone. To gdzie te setki tysięcy, które zostały pozbawione prawa udziału w wyborach?
(Poseł Joanna Borowiak: Po co to kłamać?)
A dlaczego tak się stało? To była ta sytuacja, o której pan powiedział. Jeden z pełnomocników państwa kandydata zwrócił się do jednego z ministerstw rządu Irlandii, dlaczego nie można brać udziału poprzez głosowanie osobiste, wkładanie do skrzynki kopert z pakietami wyborczymi. I to, można powiedzieć, że jest droga uprawniona, tylko że zwrócił się do ministerstwa do spraw dzieci, które ma niewiele wspólnego ze zgodą wydawaną państwom trzecim, jak Polska, na organizację w tym kraju wyborów. Myśmy się trzy razy zwracali w Irlandii do ministerstwa spraw zagranicznych, które w tym zakresie jest partnerem, i trzy razy dostawaliśmy noty stwierdzające, że nie jest możliwy osobisty kontakt ze względu na dużą liczbę osób zarejestrowanych, zwracam uwagę, 30 tys. Wyobraźcie sobie państwo w reżimie, który tam funkcjonuje, że tego dnia przychodzi 5 tys. osób, żeby włożyć pakiet do urn, do skrzynek.
(Poseł Michał Szczerba: Tak jak w Zamościu.)
To będzie właśnie ta sytuacja z tzw. zabójczymi kopertami, o których mówiliście państwo, nie chcąc dopuścić do wyborów 10 maja. To wtedy właśnie byłyby te zabójcze koperty, gdyby zrobić to, czego chcieliście, w Irlandii, zresztą w innych krajach również.
Reasumując, te wybory, które były w dwóch turach: 28 czerwca i 12 lipca, zaangażowały ponad pół miliona Polaków, chodzi o udział w tych wyborach. Komisje razem z osobami wspomagającymi komisje w tych wyborach praktycznie przez miesiąc pracowały non stop. Były przypadki, że z przepracowania ludzie mdleli, byli wzywani lekarze, osoby były przywracane do przytomności.
Wiem, że to pana może śmieszy, panie pośle, ale tak niestety było.
(Poseł Sławomir Nitras: Nie, to jest żałosne.)
Wiem, rozumiem, że miesięczna praca, całodniowa jest dla państwa żałosna. Ja to rozumiem.
(Poseł Borys Budka: Zawaliliście organizację.)
Możecie państwo sobie tak myśleć. Dla mnie to jest powód do dumy, że mimo to udało się tak sprawnie te wybory przeprowadzić. (Oklaski)
(Poseł Barbara Bartuś: Jeszcze dwóch ministrów.)
Że 86% tych, którzy chcieli brać udział w wyborach, w tych wyborach wzięło udział, że 86% wyniosła frekwencja. W państwa wyborach, które organizowaliście 5 lat wcześniej, to było o 10% mniej.
(Głos z sali: Frekwencja była wyższa.)
(Głos z sali: Nie było wakacji.)
Teraz były wakacje. Wtedy też były wakacje? Wtedy nie było wakacji i frekwencja była u was niższa.
(Poseł Borys Budka: To były czy nie było?)
U was była niższa frekwencja, a nie było wakacji.
(Poseł Sławomir Nitras: Czas wam się kończy, a o TVP słowa nie było.)
Reasumując, mogę tylko podziękować tym wszystkim wyborcom, którzy wzięli udział w tych wyborach, którzy oddali głos mimo pandemii, mimo że mogli się narazić na niebezpieczeństwo. I bardzo dziękuję przedstawicielom służby dyplomatycznej i służby konsularnej, wolontariuszom, którzy przez miesiąc ciężko pracowali, żeby te wybory zorganizować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia