9. kadencja, 14. posiedzenie, 2. dzień (16-07-2020)
18. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Michał Gramatyka:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Jednym z najbardziej skrajnych przykładów wykorzystania zasobów państwa w służbie jednego tylko kandydata jest to, co państwo zrobili z jedną z najstarszych polskich spółek, z Pocztą Polską. Przypomnijmy, 23 kwietnia Poczta Polska wysyła do samorządów takiego maila, w którym żąda, prosi, żąda właściwie przekazania danych osobowych Polek i Polaków po to, żeby zorganizować tę farsę, którą planowaliście państwo na 10 maja. Niektóre samorządy przekazują te dane, ale nie wiadomo które i nie wiadomo ile rekordów, dlatego że ta informacja jest póki co ściśle strzeżoną tajemnicą. Od końca kwietnia usiłujemy się tego dowiedzieć, ale nikt nie chce nam odpowiedzieć. Podczas kontroli w siedzibie Poczty Polskiej udaje się nam ustalić, że ten mail jest wysłany na osobiste polecenie pana premiera Morawieckiego, że wiele samorządów odpowiedziało na tego maila i przesłało te dane, co więcej, że wiele samorządów przesłało te dane w formie plików otwartych, normalnym mailem, bez szyfrowania, bez hasłowania. Każdemu specjaliście od ochrony danych wrażliwych resztki włosów stają na głowie dęba, jak coś takiego słyszy.
No i teraz moje pytania. Jak państwo wykorzystali te dane? Kto je widział? Kto je przetwarzał? W jaki sposób te dane zostały przez Pocztę Polską wykorzystane?
(Poseł Teresa Pamuła: Trzeba było zgłosić się do inspektora danych osobowych.)
Czy istnieje korelacja pomiędzy przekazaniem wam tych danych a tymi skandalicznymi i oszczerczymi ulotkami, które trafiły do skrzynek Polek i Polaków w czasie kampanii wyborczej i które mieszając z błotem jednego z kandydatów, wychwalały pod niebiosa drugiego? Tam nawet wizerunek najlepszej chyba osoby, jaką znam, pani marszałek Kidawy-Błońskiej, był pokazany w świetle negatywnym. Płonąłem ze wstydu podczas rozmowy z panem Thomasem Boserupem, czyli szefem misji OBWE w Polsce, który pytał mnie, czy w moim kraju zasoby państwa są wykorzystywane, żeby wspierać jednego kandydata. (Dzwonek)
(Poseł Teresa Pamuła: Ale to inspektor danych osobowych, trzeba było zgłosić.)
Można się pogodzić z porażką wyborczą, ale z porażką wyborczą, którą się ponosi w równej konfrontacji, a państwo oszukiwaliście na każdym etapie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia