9. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2020)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw (druki nr 430 i 499).

Poseł Piotr Borys:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Mam wrażenie, że pan poseł przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości nie był obecny wczoraj na posiedzeniu komisji rodziny. Otóż, proszę państwa, w dniu wczorajszym doszło do sytuacji, jaka chyba nie miała miejsca w procesie tworzenia prawa w Polsce. Otóż zamiast pracować nad wdrożeniem dyrektywy implementującej przepisy związane z pracownikami delegowanymi, zajęliśmy się sprawą kryzysu finansów publicznych, pani marszałek. Otóż, panie pośle, gdyby pan był obecny, wiedziałby pan, że w ostatniej chwili Prawo i Sprawiedliwość spowodowało de facto zdewastowanie reguły stabilizującej, reguły wydatkowej, wyłączając z tej reguły wszystkie inwestycje publiczne. Przepraszam, czy mówimy o ustawie o pracownikach delegowanych, czy mówimy o ustawie o kryzysie finansów publicznych? Takiej praktyki... Tak się nie robi. (Oklaski) Dlatego będziemy żądać pilnego zwołania posiedzenia Komisji Finansów Publicznych. To jest niedopuszczalna praktyka. Dyrektywa, o której mówimy, jest niezwykle ważna i w sposób zasadniczy reguluje warunki konkurencji pracowników delegowanych, jeśli chodzi o poziom wynagrodzeń, które mają być równe i stabilne w miejscu wykonywania pracy, to jest regulacja dyrektywy z roku 2018 i wcześniejszej dyrektywy, która weszła w roku 2014. Jest to niezwykle ważna dyrektywa, na którą czekają pracownicy delegowani pracujący w Polsce, ale czeka również 200 tys. polskich pracowników, którzy wykonują pracę, pracowników delegowanych, w Unii Europejskiej, bo większość państw członków Unii Europejskiej wprowadza lub wprowadziło zapisy tej dyrektywy. Jest ona niezwykle ważna. A państwo co zrobiliście - pogwałciliście w ogóle zasadę staranności w przeprowadzeniu prac nad ustawą o finansach publicznych. Nie można wprowadzać zmian COVID-owych do ustawy o pracownikach delegowanych. Taka praktyka jest po prostu niedopuszczalna, pani marszałek, i dziwię się, że Komisja Finansów Publicznych, która monitoruje system zadłużenia państwa...

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Jesteśmy.)

    ...nic o tej poprawce nie wiedziała, ona trafiła do nas na pół godziny przed posiedzeniem tej komisji. (Oklaski)

    Dlatego chciałbym państwu powiedzieć, że co do zasadniczych tematów związanych z merytoryczną stroną tej ustawy, one są przygotowane w sposób prawidłowy, regulują to niemalże jednoznacznie, tak jak mówi o tym dyrektywa, zarówno w zakresie standardów wynagrodzeń, utrzymania minimalnego wynagrodzenia przez okres 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia o 6, jak również w zakresie terminu utrzymania minimalnego wynagrodzenia. Daje również wiele niezbędnych kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy. W sposób zasadniczy sytuuje nas jako podmiot w europejskiej agencji do spraw pracy, która to agencja została stworzona w Słowacji.

    Natomiast ta ustawa, o czym mówiliśmy i przed czym przestrzegaliśmy, została przygotowana na ostatnią chwilę. Poprawki wpłynęły do nas pół godziny przed posiedzeniem. To jest praktyka, powtórzę to raz jeszcze, niedopuszczalna. Nie tylko dlatego, że czas na wdrożenie dyrektywy mija z końcem lipca, ale również dlatego, że państwo tylnymi drzwiami, panie pośle, czego pan nie powiedział, albo nie był pan obecny na posiedzeniu komisji, wprowadzacie demontaż finansów publicznych. Aby wyłączyć wszystkie inwestycje publiczne z tradycyjnej reguły wydatkowej, trzeba mieć naprawdę dużo tupetu, wprowadzić to przez komisję rodziny bez informacji Komisji Finansów Publicznych. Jakie jest zadłużenie, panie ministrze, budżetu państwa? Co państwo robicie z polskimi finansami? Będziemy żądać w tej sprawie pełnej informacji.

    Chciałem jeszcze dodać krótką informację. Otóż inwestycje nawet w okresie koniunktury, którą Polska miała do czasu COVID-u, były o 1,5% niższe niż w roku 2015. W tym roku spadają w sposób dramatyczny inwestycje w sektorze prywatnym - do 13,3%, to jest poziom z 1992 r. I państwo chcecie ukryć zadłużenie finansów publicznych naszego państwa w ustawie o pracownikach delegowanych? Będziemy żądać zwołania posiedzenia Komisji Finansów Publicznych, bo to jest praktyka niedopuszczalna.

    Składam też wniosek o skreślenie art. 12., który demoluje w tej ustawie system stabilizacji finansów publicznych, wprowadza poprawkę, która wyłącza inwestycje publiczne z reguły (Dzwonek) wydatkowej. Tę poprawkę składamy. Jeżeli ta poprawka przejdzie, będziemy głosować przeciw, dlatego że jest to niezgodne z interesem państwa polskiego i stabilizacją finansów publicznych. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia