9. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2020)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw (druki nr 430 i 499).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Ja mam pytanie: Dlaczego jesteście tak gorliwi? Dlaczego jesteśmy pierwszym krajem Unii Europejskiej, który wdraża niekorzystną dla siebie dyrektywę? Co wam kto za to obiecał? Co za interes w tym zwęszyliście? Jaki mamy w tym interes jako państwo, żeby być liderem w branży wdrażania niekorzystnych dla siebie rozwiązań? Zamiast tej nadgorliwości może byśmy się zastanowili, czy nie spłatać jakiegoś psikusa tutaj, bo skoro Niemcy i Francuzi w Parlamencie Europejskim, procedując nad tą ustawą - ja wtedy byłem tam, nasłuchałem się tego, aż uszły więdły - powoływali się na dobro pracowników, na to, że za tę samą pracę należy się taka sama płaca, to może, powołując się na tę samą zasadę, wprowadźmy przepis, że niemieckie spółki w Polsce mają płacić swoim pracownikom tyle co w Niemczech. Praca kasjera w Lidlu ta sama w Polsce i w Niemczech, to niech płacą jak w Niemczech, jeśli są tacy do przodu.

    A do pana Koniecznego: proszę zrezygnować z takiej agresywnej, klasistowskiej retoryki nienawiści pracowników do pracodawców. Pracownicy i pracodawcy są różni, są różnymi ludźmi i tak samo (Dzwonek) bywają nieuczciwi pracownicy, oszukujący, kradnący, ale budowanie na tej podstawie stereotypów i wzajemnej nienawiści klas jest jednak nie w porządku.


Przebieg posiedzenia