9. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2020)
3. punkt porządku dziennego:
Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat postanowień porozumienia, podpisanego podczas nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej w Brukseli w dniach 17-21 lipca 2020 r.
Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! My się cieszymy z każdego euro, które przyjedzie do Polski, ale ten sukces, który pan tutaj ogłasza, jest w dużej mierze sukcesem na kredyt, bo duża część tych pieniędzy to tylko i wyłącznie dotacje, są to też pożyczki, które kiedyś trzeba będzie zwrócić. To jest pierwsza rzecz.
Druga rzecz, to jednak ta Unia nie jest taka zła. To jest pozytywna zmiana, którą dostrzegamy w waszym obozie, bo jeżeli pieniądze z Unii nie są złe, to Unia też nie jest taka zła. To jest zaprzeczenie tych bzdur, które niektórzy z was wygadywali przez ostatnie lata.
Trzecia sprawa, nie usłyszeliśmy dzisiaj konkretów, na co pójdą te środki. Nie potwierdził pan, panie premierze, zapowiedzi zrównania dopłat bezpośrednich do rolnictwa z poziomem francuskim i niemieckim, a to była wasza obietnica sprzed 5 lat. Ile pójdzie do regionów i kto będzie te pieniądze wydatkował? Mam nadzieję, że nie będą one wydatkowane tylko i wyłącznie w sposób centralny, ale decydujący wpływ na wydatkowanie tych środków będą miały samorządy, i nie przez pryzmat legitymacji partyjnej danego wójta czy burmistrza, tylko przez pryzmat potrzeb społecznych w danym regionie.
Będziemy o to zabiegać, żeby w Parlamencie Europejskim poprawić ten budżet, żeby on był jeszcze lepszy dla Polski. To jest możliwe, tylko tutaj trzeba współpracy i na taką współpracę liczymy. Pan premier ogłasza sukces i mówi, że to najlepszy budżet dla Polski. Budżet dla Polski nr 1 został wynegocjowany przed 2014 r. Mieliśmy 25% z Funduszu Spójności i 11% budżetu unijnego trafiło do Polski. Teraz trafia 8,5, nie licząc pożyczek. To pokazuje, że jeżeli nawet udało się osiągnąć cele, to dobrze, nie wszystkie, myślę, bo błędem jest niepodpisanie się pod transformacją klimatyczną, pod neutralnością klimatyczną... Więcej pieniędzy mogłaby Polska wtedy uzyskać, a przez 30 lat rozwiną się tak technologie, że spełnienie tego wymogu nie będzie stanowiło problemu.
I ostatnia sprawa. Dużo pieniędzy to też duża odpowiedzialność, także jeśli chodzi o umiejętność wydatkowania, a wy tego nie pokazaliście przez ostatnie lata. 30 mld ze wspólnej polityki rolnej leży wciąż w bankach w Brukseli, a nie pracuje w Polsce. Nie wykorzystaliście tych środków, choć perspektywa się już kończy. Jaką dajecie gwarancję, że dzisiaj lepiej wykorzystacie te środki? Muszą one trafić do samorządów, bo na poziomie centralnym nie dajecie rady.
I ostatnie pytanie do pana premiera, korzystając z obecności przedstawicieli rządu, też ministra finansów, co jest rzadkością. 100 mld deficytu w polskim budżecie? To może o tym też trzeba porozmawiać i ta debata nie powinna dotyczyć tylko budżetu europejskiego, ale również budżetu polskiego? (Oklaski)
Przebieg posiedzenia