9. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2020)
8. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (druki nr 483 i 505).
Poseł Dariusz Klimczak:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID oraz po jej ustaniu.
Rzeczywiście przedmiotowy projekt początkowo miał takie zadanie i z jego założeń, zgodnie z którymi ulec zmianie miało 16 ustaw mających bezpośredni czy pośredni związek z systemem ochrony zdrowia, wynikało, że miałby wpłynąć na polepszenie jego funkcjonowania. Może nawet ta nazwa mu nadana jest zbyt szumna, jeżeli spojrzymy na kwestie, które tam były regulowane, natomiast niewątpliwie zmiany, które mają dotyczyć kształcenia medycznego, informatyzacji ochrony zdrowia, w tym finansowania, zwiększenia kompetencji dla Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, ułatwień proceduralnych dla samorządów zawodowych oraz wielu innych spraw, oczywiście są potrzebne i trzeba ich dokonać. Jest oczywiście wiele kwestii, co do których zarówno organizacje społeczne, zawodowe, jak i sami posłowie mieli bardzo wiele uwag, ale o tym dalej.
Co jest najważniejsze? Okazało się, że ten skomplikowany i wielokierunkowy dokument, który został nam przedstawiony, tak naprawdę jest zasłoną dymną prawdziwych intencji osób, które składały ten projekt. Dzisiaj jak na dłoni to widać, bo okazało się, że rząd pod pretekstem koronawirusa chce załatwić wiele spraw, szczególnie tych, które mu nie wyszły podczas epidemii wiosną tego roku.
Ale zacznijmy od procedowania. Sama liczba stron, którą nam przedstawiono, była mniejsza od liczby stron poprawek, które systematycznie napływały. Im później, po każdej kolejnej przerwie, tym większego kalibru poprawki. I to jest pierwsza sprawa. Nie wspomnę już o tym, że treść niektórych poprawek dotyczyła prawa, które nie istnieje, które jest jeszcze w ciągu legislacyjnym, którego nie podpisał prezydent lub które z innych powodów nie funkcjonuje w aktualnym stanie prawnym. Ale to nic w porównaniu z kwiatkami, które się pojawiły.
Najwięcej dyskusji wywołał art. 16a, czyli poprawka w sprawie podmiotów, które realizowały polecenia prezesa Rady Ministrów w związku z przeprowadzeniem wyborów, które się nie odbyły. Te podmioty mają dzisiaj prawo do zwrócenia się o jednorazową rekompensatę kosztów, które wtedy poniosły. Ten zapis to jest rzeczywiście skandal. Powyższe rozwiązanie ma na celu legalizację naruszenia dyscypliny finansów publicznych przez członków rządu, w tym na pewno przez pana wicepremiera Sasina. To klasyczny przykład wprowadzania prawa, które ma zadziałać wstecz. Przecież te wydarzenia, które miały miejsce, które dzisiaj są zapisane w formie poprawki, już się odbyły. Uważam, że ten projekt jest jawną próbą usankcjonowania bezprawia. Uważam, że ten sposób jest jak dla przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości za bardzo skomplikowany. Przecież został wybrany na drugą kadencję pan prezydent Andrzej Duda. Przecież mógł spokojnie ułaskawić w tej sprawie. Przecież takie rzeczy przetestowaliście, nie takie osoby ułaskawialiście.
Druga sprawa to tzw. pionizacja Narodowego Funduszu Zdrowia, która oznacza kolejny etap centralizacji kraju, tym razem na przykładzie Narodowego Funduszu Zdrowia, który według waszych obietnic wyborczych w ogóle powinien być zlikwidowany. Z tego, co pamiętam, to była wasza jedyna recepta na uzdrowienie systemu ochrony zdrowia. Natomiast jakie merytoryczne, praktyczne cele dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia ma ta najbardziej rozbudowana poprawka, tak naprawdę nie wiadomo.
Gdybyście tak naprawdę w tych sprawach chcieli poprawić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia, to najlepiej zacząć od finansów powiatowych szpitali, zwolnić organy założycielskie z konieczności pokrywania straty za rok ubiegły, zlikwidować kolejki. A tak ? propos: może któryś z członków rządu ostatnio próbował dodzwonić się do przychodni lekarskiej? Polecam, polecam. Myślę, że nawet rosyjscy youtuberzy woleli zadzwonić do prezydenta Dudy, bo tam im szybciej poszło, niż do przychodni lekarskiej. (Oklaski) Mogliście uregulować sprawę nadwykonań, kolejek do specjalistów, sprawy związane ze specjalizacjami, miejscami rezydenckimi. Za to się w ogóle nie zabraliście. Generalnie ta ustawa (Dzwonek) wymagałaby bardzo wielu poprawek, m.in. tych, które sygnalizuje Naczelna Izba Aptekarska, dotyczących komercyjnych aplikacji mobilnych, kontroli, które chcecie mobilnie przeprowadzać bez okazywania legitymacji. Bardzo wiele poprawek tu by się przydało.
My w zasadzie, w waszym stylu, możemy zaproponować tylko jedną poprawkę - żeby ten podmiot, który poniósł straty w związku z poleceniami premiera w wykonaniu czynności w sprawie przeprowadzania wyborów, które się nie odbyły, wystawił rachunek partii Prawo i Sprawiedliwość. Bo to w zasadzie wy podjęliście decyzję o tym, że te wybory się nie odbędą. Jeżeli chcecie płacić rachunki za swoje błędy, to na pewno nie kosztem obywateli. Zapłaćcie z własnych pieniędzy. Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia