9. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2020)
10. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy (druk nr 463).
Poseł Anita Kucharska-Dziedzic:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Różnice w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn chcecie załatwić rozszerzeniem katalogu przewin określanych mianem mobbingu. Nowelizujecie martwy przepis. W uzasadnieniu ustawy piszecie, że rzeczona ustawa nie obciąży finansów państwa. I choć przewidujecie w skutkach ustawy wzrost liczby postępowań, a sprawy pracownicze co do zasady są zwolnione z opłat, to jednak zakładacie, że tych postępowań nie będzie, skoro nie wzrośnie koszt postępowań przed sądami pracy. Brawo wy!
Jak chcecie to zrobić, żeby pracownice oskarżały pracodawcę o różnicowanie wysokości wynagrodzenia ze względu na płeć pracownika wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, skoro wynagrodzenia są niejawne? Skąd te pracownice mają wiedzieć, że zarabiają mniej od kolegów?
Inna kwestia to rzeczywisty problem feminizacji biedy. Chodzi o sfeminizowane zawody, które z racji tej feminizacji są słabo wynagradzane. Tu jest najbardziej widoczny problem z dyskryminacją kobiet. Chodzi o wszystkie przedszkolanki, bibliotekarki i pielęgniarki. Czy one też na mobbing mają się powołać, na mobbing ze strony państwa? (Oklaski)
Przebieg posiedzenia