9. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2020)

10. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy (druk nr 463).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję pani poseł za ten projekt, który, myślę, jest otwarciem dla dyskusji dotyczących mobbingu, dyskryminacji na rynku pracy ze względu na płeć. Może rozpocznę od tej drugiej części, bo ona jest tutaj bardzo istotna, jeśli chodzi o mobbing. Mimo że mamy zapisy ustawowe, to działanie, o którym państwo też mówiliście, w którym ciężar dowodu spada na pracownika, jest mało skuteczne. Jeżeli popatrzylibyśmy na statystyki, to liczba zgłoszeń i rozstrzygnięć sądowych jest minimalna. W 2019 r. było ok. 100 takich spraw, które toczyły się przed sądami. Jeżelibyśmy poszukali głębiej, to jeśli chodzi o wyroki skazujące, praktycznie ich w naszym kraju nie ma. Myślę, że sprawa dotycząca mobbingu jest dzisiaj poddawana ważnej dyskusji publicznej pomiędzy partnerami społecznymi po to, abyśmy do tego tematu wrócili. Warto na ten temat podyskutować, ale też dokonać zmian. Inicjatywę poselską rozumiem też jako dyskusję nad kwestią mobbingu. Jeżeli dopisujemy do definicji mobbingu również zróżnicowanie płac ze względu na płeć, rozumiem to także w tym zakresie. Dlatego jesteśmy otwarci na dyskusję, jeśli chodzi o mobbing.

    Jeśli chodzi o kwestie związane z dyskryminacją dotyczącą płac, mamy zapisy: mamy zapis w konstytucji, mamy zapisy w Kodeksie pracy, o tym, że dyskryminacja ze względu na wynagrodzenie, na zatrudnienie jest zakazana. Tylko że wiemy, jak to działa. Niestety to działanie nie jest skuteczne. Państwo podawali różne przykłady. Jeżeli popatrzymy na kwestie zróżnicowania płac czy luki płacowej, to nasz kraj wypada całkiem nieźle. W sferze publicznej praktycznie ta luka nie występuje, w sferze prywatnej wynosi średnio 16%. Można to różnie kształtować - na poziomie 16%. Gdybyśmy nałożyli to na statystyki z państw Unii Europejskiej, to jesteśmy w czołówce, jeśli chodzi o najniższą lukę płacową. Średnia luka płacowa w krajach Unii Europejskiej wynosi 14,8%, a my mamy ją na poziomie 8,8%. Czyli w tym zakresie jesteśmy w lepszej sytuacji, co nie oznacza, że to jest sytuacja, którą powinniśmy akceptować.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: To po co wdrażamy te same regulacje co oni, skoro mają więcej?)

    W tym zakresie na pewno jest wiele do poprawy. Chodzi o eliminowanie tych działań, które są szkodliwe. Mam jedną generalną uwagę. Jeżeli mówimy o zróżnicowaniu płac, to nie mówimy na takiej zasadzie, że jest różnica między płacą pielęgniarki a płacą lekarza, bo ona będzie występowała. Mówimy o tym samym zawodzie - pracujący mężczyzna i kobieta wykonujący ten sam zawód. Jeżeli tu jest różnica, to w tym zakresie jest to dyskryminacja i ona jest absolutnie niedopuszczalna. W tym zakresie luka płacowa nie powinna występować, a ona często występuje. Są instytucje, które to nadzorują. Mam statystyki z Państwowej Inspekcji Pracy. W 2019 r. liczba przedmiotów dotyczących mobbingu - te dane mamy - wynosiła 2085, zasadnych - 127, bezzasadnych - 519, tych, których nie da się ustalić - to, co państwo podkreślaliście - prawie 1500. Definicja mobbingu jest trudna i samo zjawisko jest bardzo trudne do udowodnienia. To wynika też z tego, że w przepisach jest podane, że ciężar dowodu spoczywa na pracowniku. Myślę, że na pewno musimy na ten temat odbyć dyskusję.

    Rozumiem również propozycję poselską dotyczącą tego, że w trakcie pracy komisji kodyfikacyjnej będziemy szukać rozwiązań. Osobno ten temat jest poruszany też na posiedzeniach Rady Dialogu Społecznego, na których szukamy takiego rozwiązania, które by bardziej kompleksowo ujęło sprawę zarówno dyskryminacji, jak i mobbingu, bo przecież mobbing może też działać w drugą stronę, może dotyczyć również mężczyzn. To nie jest tak, że dotyczy tylko jednej strony, którą są kobiety. Warto na ten temat podjąć dyskusję.

    Tak rozumiemy ten projekt. Oficjalnie jeszcze stanowiska rządu wobec tego nie ma. Przygotowujemy stanowisko, ale włączymy się do tego na poziomie prac sejmowych, bo z dyskusji wynika, że wszystkie kluby zgadzają się co do tego, żeby podjąć prace.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Nie.)

    (Poseł Piotr Borys: Kluby.)

    Konfederacja, nie słyszałem... (Wesołość na sali) Mówiłem o klubach, a czy koło... Zobaczymy, jak to będzie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia