9. kadencja, 15. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2020)

15. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jan Sarnowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Od 1 lipca obowiązuje nowa, uproszczona matryca stawek VAT. Matryca to jest dokument, który określa zasady, według których łączy się towary i usługi z odpowiadającymi im stawkami VAT-u. Najistotniejszą zmianą jest odejście od kwalifikacji towarów według PKWiU na rzecz znanej firmom, dużo prostszej nomenklatury scalonej. Skutkiem tego jest brak wielu wyjątków i podgrup towarów, które dotychczas były zmorą dla przedsiębiorców.

    Jak słusznie zauważył pan poseł, zmiana jest bardzo korzystna dla konsumentów. Ujednolicając stawki VAT-u, stosowaliśmy zasadę równania w dół. Najniższą, 5-procentową stawką VAT-u objęliśmy bardzo wiele towarów pierwszej potrzeby. Dotyczy to przede wszystkim owoców i pieczywa. Skończyła się również sytuacja, w której np. jabłka i gruszki opodatkowane były stawką 5%, a np. cytryny i banany - 8%. W sumie dzięki nowej matrycy VAT w kieszeniach Polaków pozostanie ok. 350 mln zł rocznie. To będzie miało bardzo realny, pozytywny wpływ na portfele wszystkich z nas, ponieważ obniżka objęła wiele towarów codziennego użytku. O prawie połowę, właśnie z 8% do 5%, zmalał VAT na dania dla dzieci w słoiczkach, na smoczki, pieluszki czy nawet na artykuły higieniczne dla kobiet.

    Zmiana będzie również bardzo korzystna dla przedsiębiorców. Nowa matryca stawek VAT wprowadza do polskiego prawa dużo prostszy od dotychczasowego system obniżonych stawek. Wprowadzono nowe, dużo pojemniejsze kategorie towarów i usług. Dzięki temu znacznie zmniejszyła się liczba kategorii towarów, które mogą być objęte różnymi stawkami. O ile jeszcze do końca czerwca było to prawie 250 różnych kategorii, o tyle teraz jest ich ok. 100, czyli aż 2,5 razy mniej. Przykładowo przyprawy nie dzielą się już na trzy stawki VAT-u, dotyczy ich tylko jedna stawka. Podobnie sosy, owoce, pieczywo czy wyroby ciastkarskie. Z tej zmiany bardzo korzystają przedsiębiorcy, bo wybór stawki staje się dużo prostszy. Im mniej różnych możliwości wyboru stawki, tym mniejsze ryzyko popełnienia błędu.

    Nowa matryca stawek VAT to jednak nie jest jedyne ułatwienie, które działa od lipca br. Przedsiębiorcy skorzystają również z wiążącej informacji stawkowej. Mocy chroniącej firmy nabrały tego rodzaju dokumenty. Co to jest? To są oficjalne, urzędowe decyzje dotyczące stawki VAT, jaką konkretny podatnik powinien zastosować do danego towaru czy usługi. I tu nie musimy się silić na skromność, ponieważ jest to dla polskiego biznesu moment przełomowy. Wiążąca informacja stawkowa jest kluczowym narzędziem, które dopełnia system ochrony przedsiębiorców przed niepewnością stosowania prawa. Od wdrożenia w Polsce VAT-u, czyli od roku 1993, przedsiębiorca nie miał możliwości, żeby w sposób wiążący dla urzędu potwierdzić prawidłowość stosowanej przez siebie stawki VAT-u. Teraz, po ćwierćwieczu od wdrożenia tego podatku w Polsce, zamykamy wreszcie tę lukę i dajemy firmom najwyższy europejski poziom bezpieczeństwa stosowania prawa.

    Jak konkretnie wygląda wiążąca informacja stawkowa? Bardzo podobnie do funkcjonującej już od wielu lat w polskim porządku prawnym indywidualnej interpretacji prawa podatkowego. Podatnik zwraca się o jej wydanie do dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, we wniosku opisuje świadczoną przez siebie usługę lub towar, za to urząd sam określa jego kategorię, przyporządkowuje towar lub usługę do stawki VAT-u. Opłata wynosi 40 zł za każdy podlegający jej towar, natomiast co ważne, tego rodzaju interpretacja nie będzie wykorzystywana tylko przez osobę, która ją zgłosiła, przez samego wnioskodawcę. Jeśli otrzyma ją wytwórca, to moc ochronna decyzji stawkowej będzie szła za towarem tak długo, jak długo pozostaje on w obrocie. Zabezpieczy hurtownika, zabezpieczy detalistę dostarczającego towar konsumentom.

    O wydanie wiążącej informacji stawkowej można było wnioskować już od 1 listopada zeszłego roku, natomiast, tak jak wspominałem, mocy ochronnej nabrała ona dopiero od początku lipca. O tym, że ta usługa administracji jest znana i pilnie potrzebna firmom, najlepiej świadczą liczby. Do dzisiaj, mimo braku mocy ochronnej tego rozwiązania, tej usługi, mimo epidemii, wydano już prawie 8,5 tys. wiążących informacji stawkowych, co też oznacza, że jest to narzędzie znane przedsiębiorcom, z którego chętnie korzystają. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia