9. kadencja, 15. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2020)
15. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Minister Środowiska Michał Woś:
Bardzo dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle! W pierwszej kolejności chcę podkreślić to, co zawsze mówimy przy tej okazji, że problemem nie są dziki, nie będą dziki, tylko problemem jest ASF, walka z afrykańskim pomorem świń. I to dla rządu jest absolutny priorytet. Ta walka została podjęta bardzo skutecznie jeszcze w poprzedniej kadencji, później były działania organizacyjne m.in. pana ministra Kowalczyka, pani minister Golińskiej, potem specustawa, w przypadku której Ministerstwo Środowiska miało swój istotny wkład. Przecież Unia Europejska zaleca - to jest podstawowe zalecenie Unii Europejskiej w stosunku do walki z ASF-em - dwa działania. Pierwsze to redukcja populacji czy przerzedzenie populacji dzików, które przenoszą oczywiście afrykański pomór świń, drugie to bioasekuracja. I można powiedzieć, że w obu tych zakresach ostatni czas przyniósł wiele rzeczy, którymi można się pochwalić.
Oczywiście, był COVID, były inne czynniki. Być może z tego powodu mniej się mówi o ASF-ie, ale rząd ma się czym chwalić z związku z walką z ASF-em. W analogicznym okresie w 2019 r. liczba nowych ognisk... w 2020 r. liczba nowych ognisk spadła o 60% raptem mieliśmy w Polsce kilka nowych ognisk, kiedy chociażby w Rumunii mamy 1163 ogniska. Wielokrotnie było powtarzane, jak Niemcy sobie radzą z ASF-em, że Niemcy wybili milion dzików, akurat nie milion, tylko 800 tys. z hakiem, a poprzedni sezon w Polsce był pod tym względem - i tutaj wielki szacunek za tą gigantyczną pracę wykonaną przez Polski Związek Łowiecki, przez polskich myśliwych - wyjątkowy, bo przyczynili się, włączyli się oni do walki z chorobą, włączyli się do walki z ASF-em i poprzedni sezon zakończył się w Polsce na poziomie 412 tys. pozyskanych dzików. 412 tys. O ile w poprzednich sezonach było sto kilkadziesiąt tysięcy, ten sezon został zakończony na poziomie 412 tys. Dla porównania, ci Niemcy, którzy sobie świetnie radzą, mieli 1,9 średnio dzika na jednego myśliwego, u nas w Polsce myśliwi ponad 3, 3,2 dzika na jednego myśliwego. To pokazuje skuteczność polskich myśliwych, dobre działanie. Chcę podziękować za tę dobrą współpracę ministra środowiska, Ministerstwa Środowiska i Polskiego Związku Łowieckiego, a także ministerstwa rolnictwa. Pan minister Giżyński pod kierownictwem pana ministra Ardanowskiego oczywiście skutecznie koordynuje te rzeczy. Ponad 100 mln jest przeznaczanych rocznie z budżetu państwa na tego rodzaju działania. Tutaj jest też gigantyczne zaangażowanie samych myśliwych, bo oczywiście z jednej strony to jest realizacja wytycznych Polskiego Związku Łowieckiego, które realizują dalej polscy myśliwi na podstawie wytycznych Unii Europejskiej. Chodzi o przerzedzenie populacji, doprowadzenie do tego, żeby populacja dzika nie była bardzo zagęszczona, bo to oczywiście szkodzi z perspektywy państwa polskiego hodowli trzody chlewnej, gospodarce i rolnikom. Trzeba także popatrzeć z perspektywy środowiska, jak wygląda ASF, jak przebiega, jak bardzo te zwierzęta się męczą. Więc to, że skutecznie walczymy z roznoszeniem ASF-u, także w środowisku naturalnym, jest czymś bardzo dobrym.
Są też działania związane z bioasekuracją, ta druga strona. Tylko w ostatnim czasie, w ostatnich kilku miesiącach przeszkolonych zostało ponad 20 tys. osób. Została bardzo zacieśniona współpraca między myśliwymi, leśnikami i rolnikami. Ta współpraca, ta triada jest bardzo ważna, bo wtedy przynosi dobre efekty. Ważne jest też zaangażowanie Lasów Państwowych. Ostatnie miesiące to ponad 400 km ogrodzeń, które powodują, że nie mamy do czynienia z tak masową migracją dzików jak jeszcze do niedawna. To też zaangażowanie finansowe. Lasy Państwowe przecież te ogrodzenia z własnych środków realizują, a nie są to małe koszty. Można policzyć zaangażowanie Polskiego Związku Łowieckiego. Jeżeliby popatrzeć globalnie: prace związane z bioasekuracją, przygotowanie, nakład pracy, to można spokojnie szacować oszczędności budżetu państwa dzięki takiemu zaangażowaniu Polskiego Związku Łowieckiego na ok. 0,5 mld zł, czyli to są naprawdę bardzo poważne środki i gigantyczne zaangażowanie tych trzech środowisk, o których wspomniałem. To też dzięki pewnym ułatwieniom w prawie i ułatwieniom organizacyjnym, które miały miejsce przed (Dzwonek) koronawirusem, ale także przed wprowadzeniem specustawy. Za to chcę zaangażowanym osobom podziękować. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia