9. kadencja, 17. posiedzenie, 1. dzień (16-09-2020)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o wzmocnionej współpracy obronnej, podpisanej w Warszawie dnia 15 sierpnia 2020 r. (druki nr 573 i 602).
Poseł Andrzej Rozenek:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Czasy są trudne, w związku z tym trudno się dziwić, że rząd poszukuje wsparcia, wsparcia w obronności i poszukuje większej ilości wojsk na naszym terytorium. Takie poszukiwanie niestety wygląda na nieco rozpaczliwe. Mieliśmy już czas, kiedy jeden z ministrów mówił, że robimy Amerykanom laskę, łaskę, przepraszam. Wydaje się, że ten czas nie minął, tylko został twórczo rozwinięty przez obecny rząd. Ta umowa jest jednostronna. Ta umowa jest petencka, Polska jest petentem. Tak naprawdę zastanawiam się czasami, czy nie łatwiej by było wynająć Black Waters, może by było taniej.
Obronność Polski nie może się opierać wyłącznie na obecności obcych wojsk. Obronność Polski musi się opierać na obecności naszych wojsk, na sile polskiej armii. Grzechem by było nie wspomnieć tutaj o 1939 r., wtedy też bardzo wierzono w sojusze i w to, że ktoś przybędzie nam tu pomóc. I wtedy też popełniono masę strategicznych błędów, które zakończyły się tym, że po prostu polscy żołnierze ginęli daremnie w 1939 r. rozjeżdżani przez Wehrmacht.
Oczywiście sojusze są potrzebne, oczywiście obecność amerykańskich wojsk w pewien sposób przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa Polski. I oczywiście w tym czasie to jest krok w dobrym kierunku. Ale ta umowa jest bardzo zła. Panie ministrze, tak nie można. Musimy mieć własny honor i musimy szanować polskie państwo i trzeba umowy zawierać w sposób partnerski, a nie na kolanach.
Jako ciekawostkę powiem państwu jedną rzecz. W czasach PRL-u obecność wojsk radzieckich na terytorium Polski była również opisana w umowie i ta umowa, jeżeli ją literalnie traktować, była dalece bardziej partnerska niż ta, którą ten rząd dzisiaj podpisał. (Oklaski)
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Tak jest.)
(Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak: To skandal. Przecież... wojsk amerykańskich do Polski.)
To jest skandal. Ma pan rację, panie ministrze. To jest skandal.
(Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak: To, co pan mówi, jest skandalem.)
I teraz dlaczego wy tak w panice zabiegacie o obecność obcych wojsk?
(Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak: To, co pan mówi, jest skandalem. Wojska radzieckie były okupantem.)
Zabiegacie o to, ponieważ zawalaliście przez ostatnich 5 lat kwestię obronności Polski. Jaki to nowy sprzęt polska armia otrzymała w ciągu tych 5 lat? Ja wam powiem jaki. Wywaliliście do kosza program dotyczący śmigłowców dla polskiej armii. Wywaliliście wzmocnienie polskiej marynarki, polskiej obrony przeciwlotniczej, polskiej obrony przeciwrakietowej. Nie zrobiliście kompletnie nic. Na papierze kupiliście F-35, których nadal nie ma i nie będzie, bo to jest oczywiście pieśń przyszłości, bo takie zamówienia się nie realizują od ręki. To, co było dobrze zrobione, wyrzuciliście do kosza. To, co można było zrobić, zepsuliście. A teraz biegniecie po pomoc do Amerykanów i błagacie ich: przyjdźcie tu do nas, wesprzyjcie nas, bo my jesteśmy bezradni. (Dzwonek) To jest skutek polityki Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiliście polską armię, a teraz błagacie Amerykanów o pomoc. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia