9. kadencja, 17. posiedzenie, 1. dzień (16-09-2020)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie udziału w niektórych wyborach przez obywateli jednego Państwa zamieszkujących na terytorium drugiego Państwa, podpisanej w Warszawie dnia 29 maja 2020 r. (druki nr 487 i 600).

Poseł Krzysztof Tuduj:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Umowa jest potrzebna, wchodzi w zakres poprzedniej regulacji. Kiedy Wielka Brytania była w Unii Europejskiej, to mieliśmy wzajemną możliwość startowania w wyborach samorządowych, na niskim szczeblu, na niskim poziomie, a kiedy Wielka Brytania miała wolę zrezygnować z uczestnictwa w eurokołchozie, to tutaj nastąpiła pustka prawna. Wielka Brytania podtrzymuje jednostronną chęć kontynuowania tego uregulowania, ale potrzebna jest spisana umowa, aby było to oparte nie tylko na jednostronnej chęci, lecz także na umowie, i to jest słuszne. Natomiast jeśli chodzi o to, co tutaj padło z mównicy przed chwilą, Wielka Brytania - nasi przyjaciele, to chciałbym przypomnieć, że w polityce międzynarodowej nie ma przyjaciół, nie ma wrogów, są interesy między państwami. To jest rzecz podstawowa. No a jak wyglądali tutaj przywołani alianci w historii, dobrze pamiętamy. Tak że historia nauczycielką życia, pamiętajmy o tym dobrze.

    Druga rzecz. Tutaj padły z ust posła Lewicy słowa ubolewania, że swój do swego po swoje, że polityka prowadzona jest w interesie narodu, że ta wspólnota jest podejmowana. Powiedziałbym, że za mało jest podejmowana i my tutaj staramy się pracować, żeby jeszcze bardziej te wartości podnosić. I wcale nie ma tutaj żadnego antagonizmu z tym, żeby bardzo dobrze współpracować z innymi narodami, ani z tym, żeby reprezentować interesy Polaków, gdziekolwiek na świecie są. Jeżeli mają ochotę przebywać w Wielkiej Brytanii, czy docelowo, czy krótkotrwale, to bardzo dobra okoliczność, żeby mieli możliwość nabierania kompetencji politycznych, również na tych niskich szczeblach władzy samorządowej, w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

    Tak że ja oceniam tę umowę pozytywnie i nie rozumiem zgrzytów, które tutaj widział poseł Lewicy. Dziękuję za uwagę.


Przebieg posiedzenia