9. kadencja, 17. posiedzenie, 2. dzień (17-09-2020)

18. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Barbara Dziuk:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Na wiosnę obudziliśmy się w innej rzeczywistości, gdzie wróg tak naprawdę był wszędzie. Wszyscy byliśmy przerażeni. Wielki szacunek do Ministerstwa Zdrowia, że potrafiło naprawdę profesjonalnie ogarnąć tę sytuację, ten cały chaos. Wiadomo, że wszędzie pracują ludzie, a ludzie popełniają błędy, bo nie ma ludzi idealnych.

    Chciałam przede wszystkim podkreślić ciężką pracę medyków. Przypomnijcie sobie państwo, jak ci ludzie byli dyskryminowani w blokach, w swoich miejscach zamieszkania, jak ludzie bali się stykać z osobami, które obsługują chorych, podają im rękę, podają herbatę, dają lekarstwa. Pamiętam to, bo akurat w mojej okolicy były, są takie osoby, którym pomagałam rozwiązać ten problem. Dzieci nie mogły się kontaktować z matką, z ojcem. To jest wielki ukłon w stronę lekarzy, w stronę całego personelu medycznego, w stronę sanepidu i Ministerstwa Zdrowia.

    W związku z tym mam pytanie, panie ministrze. Są zapowiedzi, że POZ-y będą pełnić też pewną rolę w tych akcjach przy wspomaganiu w związku z COVID-em czy przy wymazach. I czy pan minister ma może statystykę z innego resortu, powiedzmy: laboratoriów, ile laboratoriów poprzednicy zamknęli, jakie to były problemy, jak wyglądała sytuacja z sanepidami, które były likwidowane? W moim powiecie tarnogórskim Platforma Obywatelska zamknęła sanepid. Musieliśmy jechać do Bytomia, konsultować. To była tragedia.

    Mam nadzieję, że te kwestie będą wzmocnione, pan minister pochyli się nad tym tematem (Dzwonek) i będzie wspomagać powiaty ziemskie, biedne powiaty, które muszą się zmagać z tymi problemami. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Samorządy nie decydują...)


Przebieg posiedzenia