9. kadencja, 19. posiedzenie, 2. dzień (21-10-2020)

1., 2., 3. i 4. punkt porządku dziennego:


  1. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 (druk nr 683).
  2. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (druk nr 684).
  3. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (druk nr 685).
  4. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (druk nr 686).

Poseł Dariusz Klimczak:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym podziękować w imieniu naszego klubu Koalicji Polskiej - Polskiego Stronnictwa Ludowego - Kukiz15 za pozytywne ustosunkowanie się do przedstawionego przez nas projektu ustawy, który nazywamy premią dla bohatera.

    Właśnie dzisiaj podczas naszych obrad dostałem SMS od osób, których ta ustawa dotyczy, mianowicie dyplomowanych opiekunów medycznych. Właśnie ta grupa zawodowa często jest zapomniana, a wykonuje bardzo ciężką pracę od samego przyjęcia pacjenta do szpitala, po wszelkie czynności opiekuńczo-pielęgnacyjne, aż do samego końca, czasem jest niestety świadkiem ostatniego oddechu pacjenta. O tej grupie wiele osób zapomniało. I w tej ustawie jest na to miejsce. Nie tylko premia dla lekarzy, nie tylko premia dla pielęgniarek, ratowników medycznych, laborantów, ale także dla opiekunów medycznych. Wszyscy ci, którzy pracują na pierwszej linii frontu, walki z koronawirusem, powinni być premiowani. Nie tylko ci, których deleguje wojewoda czy minister.

    Za to chciałbym podziękować, za te głosy z poszczególnych klubów, z wszystkich, bo nikt nie kwestionował słuszności tej propozycji. I mam nadzieję, że nasza propozycja będzie miała swoje odzwierciedlenie podczas prac komisji. Bo także chcielibyśmy, żeby był co najmniej ten zapis implementowany do dużej ustawy przedstawionej przez klub Prawa i Sprawiedliwości.

    Druga sprawa. Chciałbym, żebyśmy rzeczowo patrzyli na dyskusję, która toczy się w tej Izbie i która będzie się toczyła na posiedzeniach komisji i będzie miała swoją kontynuację w Senacie. Nie ma co się bulwersować, i mówię tutaj do przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, z tego powodu, że opozycja w rzeczowy sposób krytykuje wasze działania bądź przypomina wasze zaniechania, które miały miejsce dotychczas. Uważacie, że za ostro ktoś na tej sali z opozycji potraktował wasze działania? To przypomnijcie sobie, kto powiedział, że opozycja jest gorsza od koronawirusa. Czy to nie był wasz przedstawiciel, prezydent Andrzej Duda, który wywodzi się z waszego środowiska? Bo to jest wspólny prezydent, nie chciałbym, żeby to inaczej zabrzmiało. Tak. I wiele innych słów krytycznych, bardzo krytycznych zostało skierowanych niesłusznie w stronę opozycji. A to, że my zwracamy uwagę na wasze zaniedbania w sanepidzie... Pierwsza nowelizacja po 5 latach? Tacy dobrzy jesteście dla sanepidu? Zmiany, które dotyczą nie systemu, a jedynie powoływania osób i odebrania kompetencji starostom - to zapewniliście sanepidowi, który dzisiaj oddycha rękawami?

    (Poseł Teresa Wargocka: Zlikwidowaliście laboratoria przy szpitalach.)

    Przecież segregacja pacjentów, o której mówiliście, że dotyczy tylko innych krajów, a w Polsce tego nie było, de facto jest dzisiaj w szpitalach. Przecież każdy z nas zna osobiście przypadki swoich bliskich, znajomych, sąsiadów, dla których przez cały dzień szpital poszukuje miejsca w innej placówce bądź tam, gdzie muszą być podłączeni do respiratora. To się już dzieje.

    To samo, jeżeli chodzi o zmiany w ratownictwie medycznym. Przecież nie tego oczekujemy. Przecież każdy z nas dostaje do skrzynek mailowych uwagi od ratowników medycznych, w jaki sposób to powinno być rozwiązane - systemowo, a nie poprzez nakaz, nie poprzez decyzje. Co zrobi taki dyrektor szpitala czy ordynator, który ma oczywiście na sali dwa wolne łóżka, ale on przecież nie położy dwóch różnych jednostek chorobowych, gdzie jeden drugiego może doprowadzić do śmierci? I co, ten koordynator nakazem wrzuci taką osobę do szpitala? Przecież to nie o to chodzi. Przecież wy także macie, szczególnie w ministerstwie, sygnały z poszczególnych szpitali.

    Przecież naszymi uwagami, które tutaj zgłaszaliśmy, chcemy zmienić system funkcjonowania ochrony zdrowia w Polsce. Nie chcemy, żeby ilustracją służby zdrowia w Polsce były obrazki z Tarnobrzega, gdzie ludzie przychodzą pod parapet, biorą kije i uderzają, żeby ktoś im wydał receptę czy skierowanie. Chcemy, żeby tak wyglądał system ochrony zdrowia w Polsce? No chyba nie.

    To samo, na co zwracaliśmy już uwagę, to teleporady. Chcielibyśmy, żeby ten dostęp dla pacjenta był. A jeżeli nie potraficie tego zrobić w publicznym systemie ochrony zdrowia, dopuśćmy niepubliczny, prywatny system ochrony zdrowia, kilkaset szpitali, kilkaset gabinetów. Jeżeli nie mogę dostać się do publicznej ochrony zdrowia, niech państwo zapłaci za moje leczenie, kiedy pójdę do prywatnej. Bo wszyscy wiemy (Dzwonek), że akurat w tym miejscu nieraz musimy się do tego uciekać. Bardzo serdecznie dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia