9. kadencja, 19. posiedzenie, 2. dzień (21-10-2020)

1., 2., 3. i 4. punkt porządku dziennego:


  1. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 (druk nr 683).
  2. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (druk nr 684).
  3. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (druk nr 685).
  4. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (druk nr 686).

Poseł Czesław Hoc:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pan marszałek pozwoli, że rozpocznę od refleksji zadedykowanej niektórym moim przedmówcom z opozycji. Zacytuję wam biblijną Mądrość Syracha: w mowie jest albo sława, albo hańba. Myślę, że warto, aby niektórzy z was wzięli tę sugestię do serca.

    Druga sprawa. Oczywiście rozumiemy, że w takich sytuacjach zbójeckim prawem opozycji jest to, by krytykować, by nie mieć żadnej odpowiedzialności, mieć jakiś urobek populistyczny, demagogiczny, natomiast można się spierać, bo spór jest istotą demokracji, ale w innych kwestiach, na pewno nie o zdrowie i życie. Życie i zdrowie to jest sacrum, wszyscy powinniśmy je chronić i ratować. I tu wszyscy powinniśmy być spójni oraz razem, żeby można było pokonywać wszelkie trudności. Natomiast wszelkie działania demagogiczne, populistyczne, kuglarstwo, sianie defetyzmu to nie w tym momencie, nie w tym momencie.

    Proszę państwa, padło ze strony Lewicy zdanie, jak mamy to poważnie traktować. Jeśli Lewica, prominenta polityk Lewicy jeszcze niedawno, kilka miesięcy temu mówiła, że koronawirus to tak naprawdę prezent bożonarodzeniowy, który spadł z nieba Prawu i Sprawiedliwości, jeśli Koalicja Obywatelska jeszcze kilka miesięcy temu chciała, by wybory były jesienią, wybory prezydenckie, to o czym my mówimy?

    (Głos z sali: Nieprawda.)

    Jaką powagę państwo prezentujecie? Jaką prawdę? Jeżeli była wasza aktywność, to była to aktywność za granicą. Donosiliście na polski rząd, na Polaków, natomiast nie było takiej pozytywnej i merytorycznej aktywności. Jeden dzień zwłoki. Mówiliście, że jeden dzień zwłoki w medycynie to nic wielkiego. To proszę się spytać ratowników medycznych, lekarzy na OIOM-ie, lekarzy na erce, co to znaczy. O życiu decydują sekundy, minuty, godziny.

    (Poseł Barbara Nowacka: A 7 miesięcy zwłoki w przypadku ustawy? W piątek miał być przedstawiony projekt.)

    (Poseł Monika Wielichowska: 16 naszych projektów wyrzuciliście do kosza.)

    Odpowiadam na pytanie, które zostało zadane. Tak, proszę państwa, Belgia i Francja wprowadziły godzinę policyjną. W Czechach jest stan wyjątkowy. Ponad 11 tys. zachorowań w 11-milionowych Czechach. W Wielkiej Brytanii, Irlandii trwają przygotowania do lockdownu. Tam też rząd spał? Wszyscy spali? Przecież sytuacja jest dynamiczna, zmienia się z dnia na dzień. Trzeba reagować błyskawicznie. Odpowiedzialny rząd działa błyskawicznie, a wy spowodowaliście dzień zwłoki. W medycynie dzień zwłoki to jest wieczność.

    (Poseł Barbara Nowacka: Właśnie błyskawicznie. W piątek miał być projekt.)

    Odpowiadam na pytanie pani poseł. Jeszcze wczoraj mówiliście o tym, że kobieta, która rodzi, może być skierowana do pracy. Bzdury. Jeszcze raz przeczytam wam art. 47 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych, ust 3 pkt 1, 2a i 2b: na swój wniosek. Czyli jeśli nawet taka kobieta chciałaby pracować z jakichś pobudek patriotycznych, z powodu jakiejś wielkiej empatii, musiałaby złożyć wniosek do wojewody. Rzeczywiście tam jest błąd techniczny, że uchyla się pkt 2b. To jest błąd tylko techniczny. Na początku jest napisane, że nawet gdyby chciała, to musi złożyć wniosek.

    (Głos z sali: Ale jest błąd?)

    Złożymy precyzyjną poprawkę.

    (Poseł Barbara Nowacka: Bo dostaliście dzień ekstra.)

    Natomiast nie wolno tego wykorzystywać w sposób populistyczny. Należy to robić w sposób merytoryczny. Początek trzeba było przeczytać: na swój wniosek. Nikt nie może skierować takiej kobiety do pracy bez jej zgody. To też jest napisane w tej ustawie.

    (Głos z sali: Na kolanie pisaliście.)

    Jeszcze raz przeczytam: na swój wniosek złożony do wojewody. Wybieracie tylko pewne kwestie, żeby skłócać, żeby jątrzyć. Nie wypada tego robić w aspektach prawa odnoszonego się do zdrowia i życia.

    (Poseł Barbara Nowacka: Jest błąd? Jest?)

    Miłosierny Samarytanin to system no-fault, tj. bez winy, czyli system niekarania za niezawinione błędy, oczywiście z wyjątkiem rażącego nadużycia uprawnień lub rażącego niedopełnienia obowiązku. Dziękuję bardzo, to już koniec. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia