9. kadencja, 2. posiedzenie, 2. dzień (19-12-2019)
Poseł Sławomir Nitras:
Pani Marszałek! Jeżeli składamy wniosek, to chyba mamy prawo uzasadnić, skoro pan marszałek nawet nie wie, czemu się sprzeciwia. (Oklaski)
(Poseł Barbara Bartuś: Przecież zgłosiliście sprzeciw.)
Rozmawiamy o porządku obrad. I chodzi o to, żeby również ci, którzy nas oglądają, wiedzieli, o czym rozmawiamy. Rozmawiamy o tym, że najważniejsza, jedna z najważniejszych ustaw, ustawa o ustroju sądów, ma być w Sejmie procedowana z limitem pytań, pani marszałek.
(Poseł Iwona Arent: Damski bokser jesteś, co ty możesz wiedzieć.)
Przed chwilą parlamentarzyści zapisywali się do pytań. Państwo nawet nie wiecie, że zapisujecie się bez sensu, bo pani marszałek wprowadziła limit pytań i z każdego klubu może zabrać głos tylko ograniczona liczba posłów. (Poruszenie na sali)
(Poseł Cezary Grabarczyk: Skandal!)
A państwo chcecie, pan marszałek Terlecki sobie życzy, żeby debata, cała debata, w związku z którą wczoraj tysiące ludzi stało na ulicach...
(Poseł Arkadiusz Mularczyk: Miliony. Miliony stały.)
...trwała 5 minut. A my chcemy, żeby ta debata trwała dłużej niż 5 minut. (Poruszenie na sali, oklaski)
A to głosowanie jest po to, żeby państwo, opinia publiczna, Polacy wiedzieli, że my chcemy prawdziwej debaty, a nie debaty 5-minutowej. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Iwona Arent: Ty jesteś agresywny.)
Przebieg posiedzenia