9. kadencja, 2. posiedzenie, 2. dzień (19-12-2019)
19. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 69).
Poseł Jan Kanthak:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ciągle w debatach politycznych, publicznych pojawia się sformułowanie, którego używają politycy opozycji, o rzekomej nowej KRS, o neo-KRS, o upolitycznionej KRS.
(Poseł Jakub Rutnicki: Gdzie są listy poparcia? Gdzie to jest? Wyrok...)
Szanowni państwo, chcę tylko zacytować art. 187 konstytucji, który mówi...
(Poseł Jakub Rutnicki: Proszę zacytować.)
...o tym, że Krajowa Rada Sądownictwa składa się z 15 członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych. Żadna zmiana ustawowa nie zmieniła konstytucji ani nie złamała tej zasady. Ale, szanowni państwo, może nie pamiętacie, jak za waszych rządów...
(Poseł Jakub Rutnicki: Ilu przez Sejm jest wybieranych do KRS?)
...Platformy Obywatelskiej, w 2014 r. zapadła uchwała zebrania przedstawicieli zgromadzeń ogólnych sędziów okręgowych o ordynacji wyborczej do Krajowej Rady Sądownictwa. Wy, broniąc tej niekonstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa i w ogóle kwestii sędziów, jesteście jak wilk, który się ubiera w owczą skórę. Przypomnę słowa sędziów ze Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądów Okręgowych w Warszawie w 2014 r., kiedy rządziliście: Niedemokratyczne wybory kurialne, w których stosowany jest cenzus wyborczy w postaci stanowiska służbowego. Przepisy takie mogą dzielić, a wręcz dzielą środowisko sędziowskie. Co z tym zrobiliście? Nic nie zrobiliście. Trzeba było czekać, aż prokurator generalny skieruje wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, aby ocenił te przepisy pod kątem konstytucyjnym.
(Poseł Sławomir Nitras: Poseł sprawozdawca powinien odpowiadać na pytania, a nie mówić, czego nie zrobiliśmy.)
Ale o co chodzi w całym tym sporze, szanowni państwo? W sporze między...
(Poseł Sławomir Nitras: Odpowiedz, chłopcze, na pytania lepiej.)
...totalną opozycją a Zjednoczoną Prawicą chodzi o kwestie zasadnicze...
(Poseł Sławomir Nitras: Słuchałeś pytań?)
...tak jak w 2005, w 2007 r., kiedy to minister Zbigniew Ziobro przy udziale śp. Przemysława Gosiewskiego otwierał zawody prawnicze. Wszyscy pamiętamy, jak się mówiło: Chcesz iść na studia prawnicze? Pierwsze pytanie, jakie się wtedy pojawiało, to pytanie: A czy masz kogoś w rodzinie? Bo jeśli nie masz kogoś w rodzinie, to nie będziesz adwokatem, nie będziesz radcą prawnym (Oklaski), nie będziesz notariuszem.
(Poseł Dominik Tarczyński: Tak było.)
Dzięki zmianom zaproponowanym przez Zbigniewa Ziobrę i śp. Przemysława Gosiewskiego egzaminy są państwowe i wiedza merytoryczna i kompetencje decydują o tym, czy ktoś zostanie adwokatem lub radcą prawnym, a nie rodzinne koligacje. A jak to wyglądało w poprzedniej...
(Poseł Sławomir Nitras: To ma jakiś związek?)
...Krajowej Radzie Sądownictwa? Najlepszym przykładem jest żona byłego wiceprzewodniczącego KRS, która kandydowała na stanowisko sędziego - 96 innych kandydatów, proszę to sobie wyobrazić - zaopiniowana przez zgromadzenie ogólne sędziów sądu okręgowego w sposób jednoznacznie negatywny.
(Poseł Adam Szłapka: Jak Julia Przyłębska.)
Kandydatura trafiła do tej rzekomo apolitycznej i wspaniałej Krajowej Rady Sądownictwa. 96 innych kandydatów i proszę sobie wyobrazić, kto został sędzią - żona wiceprzewodniczącego KRS, która była negatywnie zaopiniowana przez zgromadzenie ogólne sędziów.
Tak właśnie wyglądało sądownictwo za poprzednich rządów.
(Głos z sali: Prawda.)
Nie dość, że było niekonstytucyjne, to jeszcze niepluralistyczne i nietransparentne. Przypomnę: to Zjednoczona Prawica wprowadziła transmisję na żywo. Dzięki temu społeczeństwo ma możliwość oglądania obrad Krajowej Rady Sądownictwa. A wy mówicie o jakiejś upolitycznionej radzie? (Oklaski)
(Poseł Sławomir Nitras: A nie?)
(Głos z sali: Brawo!)
Każdy może zobaczyć, co tam się dzieje.
(Głos z sali: Gdzie?)
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jako poseł debiutant, jestem zakłopotany...
(Poseł Sławomir Nitras: My również.)
...bo z jednej strony państwo występujecie w mediach, mówicie cały czas o tej ustawie, a kiedy przychodzi co do czego, to nie macie żadnych merytorycznych pytań, żadnych wątpliwości. Słyszymy tylko o Banasiu. Nie ma żadnych pytań.
(Poseł Sławomir Nitras: Ale odpowiedz na pytanie.)
Pan poseł Budka mówił o zapewnieniu sobie bezkarności. Szanowni państwo, przypomnijmy historiografię. Pod koniec rządów Platformy Obywatelskiej, kiedy Borys Budka pełnił funkcję ministra sprawiedliwości, jedna z ostatnich przeprowadzonych przez państwa ustawy dotyczyła skrócenia przedawnień.
(Poseł Dominik Tarczyński: Tak było.)
Co oznacza skrócenie przedawnień? To, że bandyci nie będą odpowiadali za swoje przestępstwa.
(Głos z sali: Hańba!)
(Poseł Dominik Tarczyński: Tak było, Sławek.)
Tak było za waszych rządów. Poseł Budka jako były minister mówi o zapewnieniu sobie bezkarności. Naprawdę, trzeba mieć tupet.
Ktoś tu powiedział, zdaje się, że pan poseł Jarosław Rzepa - co mówią ludzie na ulicach. Może najlepiej o tym, co mówią ludzie na ulicach, świadczy świadectwo Donalda Tuska, który wczoraj w Gdańsku rzekomo zapowiedział, że ma wziąć udział w protestach, a później okazało się, że podpisywanie książki w Europejskim Centrum Solidarności było ważniejsze.
(Poseł Dominik Tarczyński: Autografy rozdawał.)
To świadectwo Donalda Tuska pokazuje, co mówią ludzie. To właśnie mówią ludzie.
(Poseł Sławomir Nitras: To jest debata. O czym ty mówisz?)
Ludzie mówią, że chcą uczciwych, sprawnych sądów, i właśnie ta reforma wymiaru sprawiedliwości, którą proponuje Zjednoczona Prawica, gwarantuje to poprzez m.in. zaproponowane przez posłów wnioskodawców przepisy.
(Poseł Sławomir Nitras: Jak prawda smoleńska...)
Bardzo proszę Wysoką Izbę o dalsze procedowanie nad tą ustawą, bo jest ona niezwykle ważna przede wszystkim z punktu widzenia obywateli, którzy chcą, aby ich wyroki były pewne i nie ulegały żadnemu podważaniu. Bardzo dziękuję (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo.)
Przebieg posiedzenia