9. kadencja, 2. posiedzenie, 2. dzień (19-12-2019)

10. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 45 i 45-A).

Poseł Krzysztof Paszyk (tekst niewygłoszony):

    W procedowanym projekcie ustawy rząd postawił sobie za cel dostosowanie prawa polskiego do prawa Unii Europejskiej. Obecnie sprawy o naruszenie praw własności intelektualnej rozpoznawane są przez różne sądy. Przede wszystkim są to są sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy. Niektóre sprawy z zakresu prawa własności przemysłowej, dotyczące nie naruszenia tych praw, lecz przede wszystkim uzyskania ochrony, rozpatrywane są wskutek skarg na decyzje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz Naczelny Sąd Administracyjny. Sprawy dotyczące wspólnotowych znaków towarowych i wspólnotowych wzorów przemysłowych rozpatrywane są przez specjalnie w tym celu utworzony wydział Sądu Okręgowego w Warszawie. Powstanie wyspecjalizowanych wydziałów sądów apelacyjnych i okręgowych rozpoznających sprawy z zakresu prawa własności intelektualnej należy uznać za bardzo trafne i zasadne, ale martwi przy tym fakt, że tych sądów będzie bardzo mało. Na 11 sądów apelacyjnych tylko dwa spośród nich, zaś na 45 sądów okręgowych tylko cztery będą rozstrzygać tego typu sprawy. Poza tym rozmieszczenie tych sądów jest nieco dziwne, bo np. żaden z nich nie ma siedziby w południowo-zachodniej części Polski. Dla stron procesowych zamieszkałych na południowym skraju województwa opolskiego, przy granicy z Czechami, właściwy będzie, położony daleko na północ, Sąd Okręgowy w Poznaniu. Z tego miejsca apeluję, żeby pan minister rozszerzył właściwość funkcjonalną do minimum czterech sądów apelacyjnych i ośmiu sądów okręgowych. Proszę przy tym pamiętać, że nawet zwiększenie obsady sędziowskiej w tej wstępnie wyznaczonej grupie sądów nie da pożądanych rezultatów w szybkości prowadzonych postępowań, bo poza ludźmi są jeszcze potrzebne sale sądowe, a budynki sądów nie są jednak z gumy.

    Ważnym elementem tego projektu jest wprowadzenie obowiązkowego zastępstwa przez fachowych pełnomocników - adwokatów, radców prawnych i rzeczników patentowych. Mając na uwadze, że obowiązkowe zastępstwo generuje dodatkowe koszty postępowania oraz fakt, iż mogą zdarzyć się standardowe sprawy, gdzie bez uszczerbku dla sprawności i jakości postępowania strona może występować samodzielnie, przewidziano w projekcie odstępstwo od ogólnej zasady. Sąd może zwolnić strony, na wniosek lub z urzędu, z obowiązkowego zastępstwa przez pełnomocników, jeżeli okoliczności, w tym stopień zawiłości sprawy, nie uzasadniają obowiązkowego zastępstwa. Zwolnienie może nastąpić w każdym stanie sprawy, w tym także na wniosek strony złożony w piśmie procesowym wszczynającym postępowanie. Dotyczy to również spraw, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza 20 000 zł. Oznacza to, że w sprawach niemajątkowych przedmiotowy wyjątek nie znajduje zastosowania.

    Przy okazji tej nowelizacji pragnę przypomnieć panu ministrowi, który jest jednocześnie prokuratorem generalnym, że nastąpił ogromny wzrost liczby przestępstw stwierdzonych przez policję i prokuraturę w zakończonych postępowaniach przygotowawczych z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W 2015 r. tego rodzaju przestępstw popełniono 6643, zaś w 2017 r. było ich już 14 031, czyli w krótkim czasie nastąpił wzrost przestępczości o 111%. Mam nadzieję, że polityka karna rządu dotycząca ścigania przestępców i skutecznej ochrony wszystkich podmiotów w zakresie prawa własności intelektualnej będzie w najbliższej przyszłości dużo bardziej przemyślana i bardziej efektywna w stosunku do tego, co działo się dotychczas.

    W związku z tym, iż jest to pierwsza nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego w obecnej kadencji Sejmu, podsumowując prace legislacyjne nad jego zmianami w poprzedniej kadencji, pragnę przypomnieć, że właśnie ten kodeks był najczęściej nowelizowaną ustawą. Przez ostatnie 4 lata Kodeks postępowania cywilnego był zmieniany aż 60 razy, czyli średnio 15 razy na rok, czyli częściej niż raz na miesiąc. Mam nadzieję, że w bieżącej kadencji parlamentu jego zmiany będą bardziej przemyślane i będą dokonywane nie częściej niż raz na pół roku, w celu zapewnienia stabilności prawa sądowego w Polsce na przyzwoitym poziomie.

    Klub Parlamentarny Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 jest za kontynuacją prac legislacyjnych nad tym projektem ustawy.


Przebieg posiedzenia