9. kadencja, 2. posiedzenie, 3. dzień (20-12-2019)
16. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wyrok trybunału jest oczywiście znany Ministerstwu Zdrowia. Kilka dni temu pojawiło się uzasadnienie tego wyroku, które jest przedmiotem szczegółowej analizy przeprowadzanej przez Departament Prawny w Ministerstwie Zdrowia. Jak państwo doskonale wiecie, w swoim wyroku trybunał wyznaczył czas na dostosowanie aktualnie obowiązujących przepisów na 18 miesięcy. Intensywnie nad tym pracujemy. Uzasadnienie dotarło do nas dopiero kilka dni temu. Abyśmy mogli przygotować w sposób odpowiedni przepisy, musimy posiłkować się dobrą znajomością uzasadnienia wyroku i jego dokładną analizą. Ta analiza właśnie jest przeprowadzana. Po jej dokonaniu przez służby prawne minister zdrowia podejmie stosowne decyzje, na które, zgodnie z wyrokiem, jak powiedziałam, ma czas 18 miesięcy.
Natomiast odnosząc się do wątku zadłużenia szpitali, chcę powiedzieć, że jeżeli chodzi o obowiązek pokrywania zobowiązań, po raz pierwszy w tym roku ma to miejsce. Troska o procesy sądowe jest więc, myślę, troszkę na wyrost. Mamy świadomość, że należy to zmienić.
W wypowiedzi pani poseł przewijała się też kwestia nakładania coraz to nowych obowiązków na samorządy czy na podmioty lecznicze, co nie znajduje odzwierciedlenia w przychodach. Tu chciałabym państwu przypomnieć, że jeżeli chodzi o samorządy, wzrastają, o czym państwo doskonale wiecie, przychody samorządów. W 2015 r. z tytułu udziałów w podatkach...
(Poseł Paulina Hennig-Kloska: Teraz im zabieracie.)
Pani poseł...
...z tytułu udziału w podatkach było ponad 200 mld zł, w tej chwili jest 251, więc te środki są w samorządach. Oczywiście zadaniem samorządów jest wspieranie podmiotów leczniczych, natomiast finansowanie stricte świadczeń jest rzeczywiście sprawą budżetów Narodowego Funduszu Zdrowia. Chciałabym państwu też przypomnieć, że z roku na rok wzrastają nakłady na ochronę zdrowia.
(Poseł Paulina Hennig-Kloska: Niewystarczająco.)
Proszę państwa, w 2014 r. wydaliśmy w Polsce na ochronę zdrowia 74 mld zł, w tym roku ponad 106 mld zł. Jest to ewidentny wzrost, o ponad 30%, w przeciągu kilku lat. (Gwar na sali)
(Poseł Paulina Hennig-Kloska: Ale koszty szybciej rosną.)
Jeżeli mówimy...
Pozwolicie państwo mi odpowiedzieć?
Z roku na rok wzrastają przychody. Również w tym roku trzykrotnie był zmieniany plan finansowy Narodowego Funduszu Zdrowia. Od 1 kwietnia 2019 r. zwiększono wycenę zarówno świadczeń w zakresie interny, chirurgii, jak i świadczeń wysokospecjalistycznych. Do szpitali trafiło dodatkowo ponad 680 mln zł. Kolejne zwiększenie planów finansowych miało miejsce 1 lipca - zwiększono finansowanie szpitalnych oddziałów ratunkowych od 10 do nawet 30% w zależności od rodzaju ich działalności. Zwiększono środki na nielimitowe finansowanie zaćmy, badań tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego. Od 1 października nastąpiło kolejne zwiększenie środków. Z roku na rok zwiększa się dynamika nakładów na ochronę zdrowia, przynajmniej od 3 do 5 mld zł. To są środki przekazywane konkretnie do podmiotów leczniczych.
Jeżeli chodzi o koszty osobowe, bo państwo o to też pytacie, oczywiście z tytułu różnych ustaw zwiększają się koszty pracy, chociażby z powodu wzrostu płacy minimalnej czy też regulacji resortowych, np. ustawy o minimalnym wynagrodzeniu zasadniczym, jak również z powodu rozporządzeń ministra zdrowia, za sprawą których zwiększamy wynagrodzenie w poszczególnych grupach. Na te zadania zostały przekazane środki. W niektórych przypadkach, jeżeli chodzi o rozporządzenia, były to środki dedykowane, przekazane w pełni na wzrost wynagrodzeń. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku pielęgniarek, gdzie przekazujemy w 100% środki na podwyżki wynagrodzeń. I, co ciekawe, niektórzy pracodawcy tych środków nie wykorzystują. Również były przekazane dodatkowe środki na wzrost wynagrodzeń lekarzy, ratowników medycznych. W 100% pokrywamy te koszty. Oprócz tego wzrasta wycena świadczeń, czyli rosną środki na pokrycie kosztów, które wynikają z kosztów innego rodzaju.
Chciałabym również podkreślić, że zadłużenie nominalnie rzeczywiście wzrasta, natomiast jeżeli porównamy to do wzrostu przychodów, to de facto jest to mniejsze proporcjonalnie zadłużenie niż było w poprzednich latach. Mało tego, okazuje się, że wpływ na wyniki finansowe podmiotów leczniczych ma też jakość zarządzania. Szanowni państwo, 8% podmiotów leczniczych w Polsce generuje 80% zobowiązań, 73% podmiotów leczniczych się bilansuje. Czyli może też z drugiej strony należy zwrócić na to uwagę - 73% podmiotów leczniczych się bilansuje, to są dane twarde, wynikające ze sprawozdań finansowych.
Proszę państwa, istotną kwestią związaną z problemem zadłużania szpitali jest więc również poprawa jakości zarządzania. W Ministerstwie Zdrowia podejmujemy konkretne działania w celu ujednolicenia chociażby rachunku kosztów, metod porównywalności pewnych rodzajów kosztów. Są pewne mechanizmy, które pozwolą zoptymalizować koszty: koncentracja świadczeń, koncentracja zamówień publicznych. To są elementy sprawnego zarządzania stosowane w gospodarce rynkowej. Myślę, że one też winny mieć zastosowanie w ochronie zdrowia. Nie tylko myślę, ale tak powinno być.
Szanowni Państwo! Oczywiście analizujemy sytuację, z troską pochylamy się nad tym, zwiększamy z roku na rok nakłady na ochronę zdrowia. Ustawa 6-procentowa (Dzwonek), gwarantująca 6% produktu krajowego brutto w 2024 r., jest dowodem na to, że rząd Prawa i Sprawiedliwości traktuje służbę zdrowia priorytetowo. Bo w 2014 r. wydawaliśmy 4,6% na ochronę zdrowia produktu krajowego brutto. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia