9. kadencja, 2. posiedzenie, 3. dzień (20-12-2019)
28. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskich projektach uchwał w sprawie wyrażenia uznania dla laureatki Nagrody Nobla Olgi Tokarczuk (druki nr 47, 59 i 90).
Poseł Joanna Scheuring-Wielgus:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na wstępie chciałabym powiedzieć, że bardzo się cieszę, że doszliśmy do konsensusu, i pomimo że ta uchwała nie była procedowana na ostatnim posiedzeniu, tylko jest teraz, cieszę się, że będzie konsensus podczas głosowania. Być może niektórych państwa zdziwię, ale dużo zawdzięczamy tutaj pani Joannie Lichockiej z Prawa i Sprawiedliwości (Oklaski), która akurat czyta książki i rozumie to, o czym mówił wcześniej mój kolega Grupiński i teraz, i na ostatnim posiedzeniu. Tak więc cieszę się, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości podniosą rękę za tym, aby uczcić tę niezwykłą nagrodę Olgi Tokarczuk.
Nie chcę wracać do dyskusji, która miała miejsce na posiedzeniu komisji kultury, bo w przypadku niektórych wypowiedzi niektórych posłów była żenująca i nienadająca się do cytowania. Ale z tej mównicy chciałabym powiedzieć, że my, posłanki i posłowie klubu Lewica, jesteśmy dumni całym sercem z tego, że Olga Tokarczuk tak bardzo rozsławiła Polskę na całym świecie. Dla nas jest to oczywiste. Czytamy jej książki od deski do deski i dla nas było oczywistością to, że Olga Tokarczuk powinna być tutaj w bardzo mocny i bardzo szczególny sposób uznana za perłę polskiej kultury.
Chciałabym jeszcze dodać dwa akapity, które nie znalazły się w tej uchwale, a które, uważam, są bardzo szczególne i warto je teraz odczytać. Jako Lewica w swoim tekście uchwały chcieliśmy również, aby zawrzeć takie słowa o Oldze Tokarczuk, że jest to osoba, która uosabia tę część naszej kultury, która nie boi się inności, różnorodności i myślenia poza utartymi schematami, która przekazuje czytelnikowi tę cząstkę prawdy, o której coraz częściej zapominamy, że u podstaw komunikacji między ludźmi leży szacunek i ciekawość, a nie ten sam kolor skóry, wyznanie, te same poglądy czy ta sama orientacja. Podczas debaty na posiedzeniu komisji kultury przez jednego z posłów PiS-u zostało to uznane za lewackie. Ja bym chciała temu posłowi, panu Suskiemu, którego tutaj nie widzę, powiedzieć, że szacunek dla drugiego człowieka nie mierzy się tym, skąd pochodzimy, jaki mamy kolor skóry, co czytamy czy czego nie czytamy. To są podstawowe prawa człowieka, aby szanować każdego. Mówię o tym dlatego, że Olga Tokarczuk szanuje każdego, nawet tego, który nie jest w stanie przeczytać jej książek, i mówi o tym publicznie. Szacunek dla drugiego człowieka jest też czymś, co dla Lewicy jest najważniejsze.
Jesteśmy dumni jako posłowie i posłanki Lewicy, że Olga Tokarczuk w końcu będzie uznana przez Sejm za perłę polskiej literatury i perłę polskiej kultury. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia