9. kadencja, 20. posiedzenie, 1. dzień (27-10-2020)

1. punkt porządku dziennego:

Informacja Ministra Rodziny i Polityki Społecznej na temat funkcjonowania programu kompleksowego wsparcia dla rodzin ˝Za życiem˝, programów finansowanych ze środków Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz ewentualnych skutków, jakie wywołuje w ich realizacji wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22.10.2020 r. (sygn. K 1/20).

Poseł Urszula Pasławska:

    Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Nie słowa, a czyny świadczą o wiarygodności polityka. Miarą rządu jest zawsze stosunek do najsłabszych i niepełnosprawnych. Państwo jako Zjednoczona Prawica ten egzamin oblaliście. Nie usłyszeliśmy dzisiaj żadnych systemowych rozwiązań, które zostały przeprowadzone. Nie zrobiliście nic, ale dzisiaj możecie coś zrobić. Możecie zacząć się wstydzić. To będzie chociaż namiastka satysfakcji, którą dacie osobom niepełnosprawnym, które przez wiele lat okłamywaliście. (Oklaski)

    Na początek zadam bardzo aktualne pytanie. Pani minister ani słowem nie wspomniała o reformie orzecznictwa, która ma zabrać w przypadku większości niepełnosprawnych prawo do maksymalnego wsparcia finansowego, a dzieciom z niepełnosprawnościami ograniczyć dostęp do szkół. Wygadał się, że tak powiem, pan minister Paweł Wdówik, który miesiąc temu ogłosił w Senacie, że taki system jest już na ukończeniu. Publicznie tłumaczył, że obecnie jest za dużo orzeczeń o kształceniu specjalnym i zbyt wiele rodzin wnioskuje o wsparcie. Program ˝Za Życiem˝, o którym dzisiaj rozmawiamy, miał podobną historię. Zapowiadał się bardzo dobrze i był bardzo interesujący. Dzisiaj oprócz kilku frazesów, banałów tak naprawdę nie zostało nic konkretnego. Przepraszam, została jedna konkretna kwota, o której mówiła pani minister, a mianowicie 4 tys. zł za urodzenie dziecka zdiagnozowanego prenatalnie. Pani minister, szanowni państwo, niestety ani autyzmu, ani porażenia mózgowego, ani wielu chorób genetycznych nie da się zdiagnozować prenatalnie.

    Kolejne przykłady. W programie zapisaliście państwo, że utworzycie mieszkania chronione oraz specjalne domy pomocy dla ludzi z autyzmem i niepełnosprawnościami, tzw. domy typu D. Ile takich mieszkań i domów w ciągu ostatnich lat otworzyliście? Zero. Program opieki wytchnieniowej, który miał przysługiwać opiekunowi osoby niepełnosprawnej w stopniu znacznym. Dlaczego wyznaczyliście takie kryteria i terminy, także kryteria dochodowe, że tak naprawdę niewiele osób może z tego skorzystać? Być może dlatego, że miał być finansowany z tzw. funduszu solidarnościowego, z którego wyciągnęliście i wydaliście pieniądze, przeznaczając je na inny, słuszny cel, ale nie do tego celu był powołany fundusz solidarnościowy. Po trzecie, program w teorii zakłada finansowanie przez państwo sprzętu rehabilitacyjnego czy turnusów rehabilitacyjnych. W praktyce PiS ograniczył wsparcie i dotacje w przypadku pieluch, protez mowy czy turnusów rehabilitacyjnych. Państwa podejście do opiekunów dzieci z niepełnosprawnościami jest przełożeniem traktowania całego środowiska osób niepełnosprawnych: albo godzisz się na to, że za niecałe 2 tys. zł opiekujesz się swoim dzieckiem, nie mając szans i możliwości dorobienia, albo idziesz do pracy, ale żadna ulga, żadne wsparcie państwa ci nie przysługuje. To chyba jedyny kraj w Europie, w którym w taki sposób są traktowani rodzice osób niepełnosprawnych.

    Była konkretna pomoc. Ostatnia konkretna pomoc, którą ten Sejm uchwalił, to była pomoc w 2014 r. za rządu PO-PSL, kiedy Władysław Kosiniak-Kamysz podniósł o 1 tys. zł wysokość świadczenia pielęgnacyjnego i zrównał je z najniższą pensją. Od tego czasu żadnej konkretnej pomocy rząd nie przedstawił.

    Pamiętam, kiedy rok temu na tej sali wnioskowaliśmy o podniesienie emerytur, tzw. EWK. Wówczas, w 2019 r., poprzednia pani minister - nie wiem, być może pani - mówiła, że nie ma na to środków. Po czym tego samego dnia 1500 mln zł zostało przeznaczone na telewizję rządową.

    (Poseł Wojciech Król: I to jest skandal. 2 mld na propagandę.)

    Trzeba wam przyznać: PR macie naprawdę dobry. Propaganda jest waszą mocną stroną. Bardzo słabą stroną są natomiast konkrety. Dzisiaj nie usłyszeliśmy ani o żadnych planach, ani o żadnych konkretnych sukcesach. Dlatego my, jako Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15, będziemy coś proponować, proponowaliśmy i dalej będziemy proponować. Po pierwsze, wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyrównania świadczeń dla opiekunów osób niepełnosprawnych. Po drugie, świadczenie pielęgnacyjne w wysokości najniższej krajowej. Po trzecie, utworzenie 1 tys. nowych miejsc opieki całodobowej dla dzieci z ciężkimi wadami. Po czwarte, renta socjalna w wysokości 2,5 tys. zł. Po piąte, sfinansowanie w 100% opieki hospicyjnej.

    Zwracam się teraz do państwa, koleżanek i kolegów z PiS. Zamiast nakazywać, zakazywać, karać kobiety i nakazywać im donoszenie trudnych ciąż, proponuję inne wyjście. Spróbujcie stworzyć system zachęt i wsparcia dla kobiet...

    (Poseł Wojciech Król: Tak jest.)

    ...aby nie czuły się samotne w tym najgorszym i najtrudniejszym czasie.

    Byłam dwukrotnie w ciąży i jestem matką dwojga wspaniałych dzieci. Wiem, co to znaczy cieszyć się każdego dnia, ale wiem też, co to jest strach każdego dnia i każdej minuty o to, czy wszystko będzie dobrze. Kobiety, które mają ten wyrok i wiedzą (Dzwonek), że ich ciąża jest zagrożona i że dziecko nie będzie mogło żyć poza łonem matki, są w tragicznej sytuacji. Jeżeli chcecie im państwo pomóc, to nie zakazujcie, nie nakazujcie, ale pomóżcie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia