9. kadencja, 21. posiedzenie, 1. dzień (18-11-2020)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (druki nr 704 i 709).

Poseł Przemysław Koperski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wiceminister finansów Piotr Patkowski zaproponował przedsiębiorcom, którzy boleśnie odczuwają skutki pandemii koronawirusa i braku wystarczających działań rządu Mateusza Morawieckiego, by się przebranżowili. To ja panu polecam przebranżowienie się. Wystarczą miesiąc lub dwa miesiące stażu w taksówce, w kwiaciarni, w roli przewodnika turystycznego czy restauratora - może po takiej lekcji życia odnajdzie pan w sobie jakieś pokłady empatii i pokory.

    Nie rozumiecie, na czym polega rola państwa. Państwo ma pomagać swoim obywatelom. Nie wykluczać, nie dzielić na lepszych i gorszych. Wasze oderwanie od rzeczywistości rujnuje Polskę. Nie macie pomysłu na walkę z pandemią, przespaliście okres wakacji. Zamiast zbudować w czasie wakacji system wsparcia, budujecie teraz, z wielomiesięcznym opóźnieniem, szpitale tymczasowe. Koniecznie narodowe, by lepiej brzmiało, kiedy dokonujecie wpisu na Twitterze, witając każdego pacjenta osobno. Utajniacie dane dotyczące COVID-19, a jedyną dostępną bazą dotyczącą koronawirusa, z której notabene sami korzystacie, jest ta stworzona przez Michała Rogalskiego, 19-latka z Torunia. Prosimy was o wyjście z alternatywnej rzeczywistości i powrót na ziemię.

    Kolejna, już szósta, tarcza antykryzysowa, kolejna gargamelizacja prawa i pokraczna próba chociaż częściowego wsparcia dla przedsiębiorców. W zasadzie to bardziej zabieg PR-owy mający na celu stworzenie pozorów, że polski rząd wszystkim pomaga. Doceniamy każdą formę pomocy. Patrząc jednak na stan finansów publicznych, politykę rządzących i określanie zakresu podmiotów, którym udzielacie pomocy, obawiam się, że przy tworzeniu siódmej tarczy będziecie mieli do zaoferowania Polakom i Polkom jedynie modlitwę. To smutne, bo może gdyby rząd nie zajmował się organizowaniem wyborów za 70 mln, świętowaniem sukcesu pokonania koronawirusa przez pana premiera, natomiast zajmował się przygotowaniem do jesiennej drugiej fali, sytuacja wyglądałaby nieco lepiej i ustawy tak ważne jak ta dzisiejsza nie byłyby pisane na kolanie, a przedsiębiorcy nie musieliby tracić czasu na odnajdywanie się w gąszczu przepisów i błaganie rządu, posłów i wszystkich świętych o ratunek i pomoc dla własnych firm.

    Tarcza 6.0 to kolejny projekt ustawy mający na celu wsparcie przedsiębiorców, jednak większość w myśl przedstawionego projektu nie będzie mogła z tej pomocy skorzystać. Kilkadziesiąt branż, dziesiątki tysięcy firm zostało wykluczonych z kolejnej tarczy, bez słowa uzasadnienia czy wytłumaczenia. Są to piloci wycieczek, przewodnicy i przewodnicy górscy, branże: kateringowa, agroturystyczna, florystyczna, targowa, których przychody spadły o 50% w stosunku do roku poprzedniego, osoby prowadzące sklepiki szkolne, szkoły tańca, firmy transportowe przewożące dzieci do szkół czy na zajęcia sportowe, taksówkarze, przedsiębiorcy prowadzący drobne sklepy z artykułami sportowo-pływackimi, którzy również nie mogą liczyć na żadną pomoc ze strony państwa.

    Fala zadłużeń, bankructw, zamykanie wielu przedsiębiorstw dopiero się zaczyna. Mikro- i mali przedsiębiorcy nie złapali nawet drobnego oddechu po przejściu pierwszej fali pandemii, a w trakcie drugiej dostają betonowe buty od rządu premiera Morawieckiego i wicepremiera Kaczyńskiego, wciąż nie mogąc liczyć na pomoc finansową. Nie, nie liczą na taką pomoc, jaką wicepremier Gliński zaproponował ekipie Bayer Full. Wykluczeni i zapomniani przez rząd przedsiębiorcy chcieliby dostać uczciwe wsparcie ze strony polskiego państwa.

    Panie Premierze! Proszę o odpowiedzi na następujące pytania: Dlaczego planowane jest udzielanie pomocy tylko niektórym branżom? Dlaczego dotyczy to wyłącznie firm, które zanotowały spadek o 40% między październikiem, listopadem 2020 r. w porównaniu z tym samym miesiącem roku poprzedniego? Dlaczego firmy, które rozpoczęły działalność w tym roku, przed wybuchem pandemii, są tej możliwości pozbawione? Dlaczego większość wniosków może być składana wyłącznie w formie elektronicznej? Co z nielicznymi przedsiębiorcami, którzy nie mają wiedzy lub odpowiedniego sprzętu? Pytań mam całe mnóstwo, natomiast chciałbym przejść do poprawek.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu parlamentarnego Lewicy składam następujące poprawki.

    Proponujemy, aby maksymalne marże można było ustalić także w przypadku sprzedaży towarów lub usług mających istotne znaczenie dla kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Umożliwiłoby to określenie maksymalnych marż stosowanych przez platformy do zamawiania jedzenia, co pozwoliłoby chronić interesy lokali gastronomicznych. Dziś, kiedy odczuwamy skutki lockdownu, zagraniczne firmy takie jak Uber Eats, Wolt czy Pyszne.pl odnotowują rekordowe zyski.

    Proponujemy uwzględnienie wykluczonych przez was branż w przepisach ustawy. Chodzi o: działalność taksówek osobowych, pozostały transport lądowy pasażerski, obiekty noclegowe turystyczne i miejsca krótkotrwałego zakwaterowania, przygotowywanie i dostarczanie żywności, katering, pozaszkolne formy edukacji, szkoły tańca, pozostałą branżę szkoleniową, wypożyczanie i dzierżawę pozostałych artykułów użytku osobistego i domowego, wynajem i dzierżawę pozostałych maszyn, urządzeń oraz dóbr materialnych, działalność agentów turystycznych, pośredników turystycznych, organizatorów turystyki, pilotów wycieczek, dietetyków, sprzedaż detaliczną prowadzoną w niewyspecjalizowanych sklepach z przewagą żywności, napojów, sklepiki szkolne (Dzwonek), sprzedaż detaliczną kwiatów, roślin, nasion - jeszcze pozostały trzy poprawki - działalność pozostałych agencji transportowych, działalność agencji reklamowych obejmującą firmy świadczące usługi w zakresie projektowania zabudowy stoisk.

    Zgodnie z opinią OPZZ proponujemy również, aby utrzymać dotychczasową zasadę, że wnioski o przyznanie świadczeń na dofinansowanie wynagrodzeń pracowników mogą być składane najpóźniej w terminie 30 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Jednocześnie w poprawce uzupełniamy treść zmienianego art. 15gh o wnioski, o których mowa w art. 15ga, podobnie jak w treści proponowanej w sprawozdaniu komisji.

    Jak widać, klub parlamentarny Lewica ma szereg uwag i wątpliwości dotyczących przedłożonego projektu, jednak co do zasady popieramy każdą formę pomocy skierowanej do polskich przedsiębiorców. Prosimy jednak w ich imieniu o zaprzestanie dzielenia przedsiębiorców na lepszych i gorszych oraz zagłosowanie za naszymi poprawkami rozszerzającymi katalog przedsiębiorców uprawnionych do otrzymania pomocy.

    Panie Marszałku! Bardzo serdecznie dziękuję, że umożliwił mi pan dokończenie wypowiedzi. Składam poprawki klubu parlamentarnego Lewica. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia