9. kadencja, 21. posiedzenie, 1. dzień (18-11-2020)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 738).

Poseł Michał Urbaniak:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Koła Poselskiego Konfederacja w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw, których jest ok. 60.

    Nie po raz pierwszy rząd zmienia formę i organizację działania administracji rządowej. Niestety w dobie kryzysu koronawirusowego, w czasie gdy rząd de facto zamyka gospodarkę i potrzeba nam jasnego przywództwa, partia rządząca zajęła się sobą i swoimi pionkami na szachownicy. To trzeba powiedzieć jasno. Czas na zmiany organizacyjne rządu był latem, gdy premier Morawiecki ogłaszał, że koronawirus jest już w odwrocie, po to by zwłaszcza starsi ludzie poszli na wybory. Wtedy można było zmienić administrację. Zmarnowaliście czas Polaków.

    Naturalnie skoro jesteśmy postawieni przed faktem dokonanym i specyfika pracy konkretnych ministerstw de facto się zmienia, zmieniły się także priorytety. Mam wrażenie, że rząd szykuje nam likwidację przynajmniej kilku branż czy nawet działów gospodarczych. Likwidując np. ministerstwo gospodarki morskiej, degenerujemy znaczenie polityki morskiej dla państwa polskiego, taki jest fakt.

    Proponowane jest wyodrębnienie nowego działu administracji, jakim jest leśnictwo i łowiectwo. Nastąpi w tym momencie przeniesienie tego do ministerstwa rolnictwa. No cóż, jest to w miarę logiczne - może wydawać się logiczne - natomiast mamy poważne wątpliwości co do przyszłości polskiego leśnictwa i polskiego rolnictwa, biorąc pod uwagę ostatnie wyczyny ministra rolnictwa Grzegorza Pudy i jego piątkę przeciwko rolnikom przepychaną kolanem niekonstytucyjnie i kompletnie nieprzemyślaną. Czekam, swoją drogą, na odpowiedź pana ministra na temat interpelacji dotyczącej analizy piątki przeciwko rolnikom. Czy ona w ogóle miała miejsce, bo na razie jest prolongata. Dajcie po prostu Polakom pracować. (Oklaski)

    Zgodnie z propozycją powstanie także centrum administracyjne rządu, czyli, umówmy się, jednostka służąca do tego, by rząd mógł zajmować się sam sobą. Podsekretarze stanu będą włączeni do korpusu służby cywilnej - w porządku - ale premier będzie mógł decydować, kogo z tego korpusu wyłączyć. Na jakich niby-kryteriach ma to się opierać? Korpus co do zasady ma być polityczny. Nie wierzę, że jakakolwiek apolityczność będzie tutaj utrzymana. Jestem też zdania, że za pracę należy się godna zapłata, ale widzimy, że podsekretarze dostaną najprawdopodobniej znacznie więcej pieniędzy, i wychodzi na to, że będzie ciekawe i wygodne miejsce na nowe posadki dla kolegów.

    To są wątpliwości, które naturalnie nasuwają się każdemu człowiekowi, który patrzy na to, jak działa rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przelewacie z pustego w próżne i zmieniacie tylko zapisy dotyczące biurokracji, a w praktyce nic się nie zmieni. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia