9. kadencja, 21. posiedzenie, 1. dzień (18-11-2020)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 738).

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk:

    Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Muszę na początku powiedzieć, że bardzo mi przykro, że tak dużo... (Gwar na sali)

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Panie ministrze, momencik.

    Szanowni Państwo! Teraz pan minister odpowiada na pytania, które państwo przed chwilą właśnie zadaliście, więc proszę o chwilę spokoju i ciszy.

    Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk:

    Bardzo mi przykro, że tak dużo miejsca w tych wystąpieniach zamiast merytorycznych wypowiedzi zajęły inwektywy i oskarżenia, które są, trzeba powiedzieć, w większości puste.

    Muszę też państwu powiedzieć, że jestem również trochę zaskoczony, bo odpowiedzi na znaczną część pytań, które zostały tutaj sformułowane, znajdują się w samej ustawie i w ocenie skutków regulacji, w tzw. OSR, więc wystarczy przeczytać, żeby wiedzieć, że np. jeśli chodzi o Radę Legislacyjną, to ani liczba członków, która jest ustalana w rozporządzeniu Rady Ministrów, ani wynagrodzenia się nie zmienią. Dotyczy to także szeregu innych kwestii, które były tu poruszane.

    Jeżeli chodzi o pytania, w przypadku których prosiliście państwo o odpowiedź na piśmie, to oczywiście uzyskacie takie odpowiedzi, natomiast ja się odniosę do tych kilku merytorycznych pytań, które udało mi się wynotować.

    Jeśli chodzi o podsekretarzy stanu - to jest ta kwestia, która państwa poruszyła, wzbudziła tyle emocji - to mogę tylko powtórzyć, że zgodnie z ustawą te osoby przejdą do służby cywilnej. Co to oznacza? To oznacza, że wszystkie te osoby będą musiały podjąć decyzję, czy rezygnują z dotychczasowej aktywności politycznej. Jeśli taką prowadzą, np. jeśli są radnymi, będą musieli wybrać: albo mandat radnego, albo dalsza praca na stanowisku podsekretarza stanu, a jeżeli są członkami partii: albo członkostwo w partii, albo praca na stanowisku podsekretarza stanu. Tu zasady będą takie same dla wszystkich. Szkoda, proszę państwa, że nie czytaliście oceny skutków regulacji, bo tam jest to opisane, że nie jest to jakiś nasz wynalazek, nasz pomysł szczególny, tylko to są rozwiązania, które sprawdziły się zarówno w Niemczech, jak i w Wielkiej Brytanii. Warto z dobrych wzorców korzystać i warto wprowadzać takie rozwiązania, które mają możliwość usprawnienia działania administracji.

    Jeżeli chodzi, proszę państwa, o pytanie, czy w związku z tym to jest ukryta próba podniesienia wynagrodzeń dla parlamentarzystów, których to wynagrodzenia są liczone od wysokości wynagrodzenia podsekretarzy stanu, nie, tu się nic nie zmieni, ponieważ będą liczone od wysokości wynagrodzenia podsekretarzy stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

    Padło kolejne pytanie o Radę Legislacyjną, ale tu już się odnosiłem do tego. To wszystko oczywiście jest w projekcie, natomiast powtórzę, że liczba członków Rady Legislacyjnej się nie zmieni, podobnie jak się nie zmieni wynagrodzenie członków Rady Legislacyjnej. Pojawiły się też takie wypowiedzi, które świadczą chyba o tym, że osoba formułująca tę wypowiedź nie tylko nie czytała ustawy, ale też nie do końca orientuje się w funkcjonowaniu administracji publicznej. Jeden z parlamentarzystów powiedział, że powstanie nowa jednostka administracyjna rządu, chodzi tutaj o dział administracji publicznej, w związku z czym takie mylenie podstawowych kwestii jest dla mnie naprawdę zaskakujące.

    Padło oskarżenie - na marginesie, bo nie dotyczy to przecież tej dyskusji o ustawie - o to, że rząd i kancelaria premiera kupują 308 limuzyn. Proszę państwa, po pierwsze, te 308 limuzyn to w przeważającej większości samochody kupowane dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, samochody typu Fiat Doblo czy Renault Kangoo, które jeżdżą po ulicach i sprawdzają, czy są dziury. To są właśnie takie limuzyny. I jeszcze też dodam, że żaden z tych samochodów nie jest przeznaczony dla Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - tu mówię o tych wycieczkach osobistych pod adresem rządu.

    (Głos z sali: Macie lepsze.)

    Pytanie było o stworzenie odrębnego działu administracji: geologia. Wzmocnienie pozycji głównego geologa kraju. Jakie będzie to miało efekty? W naszym założeniu wzmocni to (Dzwonek) ochronę interesów Rzeczypospolitej Polskiej w procesie koncesyjnym. Takie jest tutaj założenie.

    Mogę jeszcze 30 sekund?

    Pan poseł Szczerba pytał, ilu jest podsekretarzy stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dwóch podsekretarzy stanu, panie pośle, a jeśli pan pyta o umowę między Kancelarią Prezesa Rady Ministrów a Stadionem Narodowym, to ona rzeczywiście jest procedowana, bo pan doskonale to wie, że to nie podsekretarze stanu procedują, przygotowują i procedują takie umowy, tylko Departament Prawny, który w porozumieniu z Prokuratorią przygotowuje taki dokument i podpisuje wtedy ze spółką, dla której premier wydał decyzję administracyjną, a że decyzja administracyjna miała tryb natychmiastowej wykonalności, to wszystkie zadania zostały zrealizowane, a ta umowa jest na finalnym etapie i zostanie zapewne w tym tygodniu podpisana.

    Na końcu powiem, że nie odniosę się w ogóle, chciałem się nie odnieść, ale jednak jednym zdaniem powiem, że te granie na emocjach przez pana posła Sowę osobom, które straciły bliskich, jest po prostu obrzydliwe i nie powinno mieć nigdy miejsca. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia