9. kadencja, 21. posiedzenie, 1. dzień (18-11-2020)
9. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 720).
Poseł Janusz Korwin-Mikke:
Panie Marszałku! Jak słusznie powiedział mój poprzednik, nad ustawą trzeba pracować, bo ona ma całkiem dużo dobrych cech. Natomiast ja bym zwrócił uwagę na jedną rzecz, mianowicie ustawa na ten temat była przecież już parę lat temu uchwalona i twórcy tej ustawy zapewniali, że to jest znakomite, najlepsze rozwiązanie. I teraz ustawa też jest najlepsza. Za 2 lata się okaże, że to nie jest najlepsze i trzeba będzie to poprawiać.
Otóż, niestety najgorszą rzeczą, która jest w podatkach, są ich zmiany. To jest tak, jak się np. pobiera wodę z akwarium - pisałem o tym w swojej książce o podatkach - akurat stąd czy stamtąd, wszystko jedno, skąd ona się pobierze, ale jak woda idzie, zmienia się miejsce poboru, to ta woda musi sobie nowe koryto wyżłobić. I to jest strata.
Ludzie muszą się dopasowywać do tego wszystkiego, przerabiać samochody z diesli na gaz, z gazu na benzynę, w zależności od tego, od czego robicie wyższą akcyzę.
Manipulujecie tym, chcecie pewno jak najlepiej, ale efekt tego jest koszmarny, ponieważ są to dodatkowe koszty, których nie widzicie, bo to ludzie płacą za te przeróbki samochodów. Daję tutaj przykład. Samolotu chyba się jeszcze nie przerabia pod kątem benzyny lotniczej, ale samochody jak najbardziej tak.
Pamiętam mowę tronową króla Mikołaja I, który zresztą sam jej nie wygłosił, bo nie raczył pojawić się w Warszawie na koronację, ale powiedział, że materia podatkowa jest bardzo trudna i ważna i dlatego będziemy przez rok uważnie ją obserwować, a po roku wydamy prawo podatkowe, które już nigdy nie będzie zmieniane.
Od powstania III Rzeczypospolitej podatki zmieniono już chyba ponad 500 razy, o ile pamiętam. I to właśnie pokazuje różnicę w podejściu do podatkowania. (Dzwonek) Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia