9. kadencja, 21. posiedzenie, 2. dzień (19-11-2020)
47., 48., 49. i 50. punkt porządku dziennego:
47. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały wspierającej działania Rady Ministrów w zakresie negocjacji budżetowych w Unii Europejskiej (druk nr 755).
48. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały wzywającej Radę Ministrów do zawarcia porozumienia w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy (druk nr 749).
49. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie zobowiązania Prezesa Rady Ministrów do przyjęcia propozycji długofalowego budżetu Unii Europejskiej (druk nr 754).
50. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie zobowiązania Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego i Rządu RP do przyjęcia Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2021-2027 (druk nr 753).Poseł Sławomir Nitras:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Panowie Ministrowie reprezentujący rząd! To jest niezmiernie ważna debata. Żałuję, że w czasie tej debaty nie ma tutaj ani pana prezesa Kaczyńskiego, ani pana premiera Morawieckiego, kolejność nieprzypadkowa. To jest ważna debata, bo ktoś mógłby pomyśleć, że to jest debata o stanie negocjacji, o poziomie negocjacji, o tym, jaki chcemy osiągnąć skutek w negocjacjach budżetowych, również w negocjacjach nad funduszem odbudowy, odbudowy europejskiej gospodarki po kryzysie COVID-owym, gospodarki, która jest naprawdę w trudnej sytuacji.
Ale to nie jest tylko debata o tym, to jest również debata o tym, czy Polska będzie w Unii Europejskiej za kilka lat, dlatego że takie procesy przechodzą w sposób dynamiczny. Dzisiaj mamy do czynienia z taką sytuacją, że... W jakim stanie psychicznym jest polski rząd, są polski premier, polski wicepremier albo nadpremier Kaczyński, to widzieliśmy wczoraj w czasie debaty sejmowej. Stawiam z tej mównicy twardą tezę: moim zdaniem zdolność pana Kaczyńskiego do realnej oceny polskiej pozycji w Unii Europejskiej, polskiej obecności w Unii Europejskiej jest zachwiana. Ona nie jest prawdziwa. Pan Kaczyńskie w stanie, w którym się znajduje, nie jest w stanie uczciwie ocenić, w jakiej jesteśmy sytuacji politycznej i jakie są skutki decyzji politycznej ...
(Poseł Anna Paluch: Dość. Do rzeczy.)
...którą wymusza na panu Morawieckim. W tej sali wiele lat temu, w latach 40., chyba dokładnie w roku 1948, toczyła się dyskusja, stanął tutaj premier Cyrankiewicz i uzasadniał, że plan Marshalla, który był planem odbudowy gospodarki europejskiej po wojnie, jest niekorzystny dla Polski, nie dlatego, że są pieniądze, tylko jego zdaniem był niekorzystny dlatego, że przez te pieniądze jakieś tajne moce zniewolą Polskę.
(Poseł Anna Paluch: Co pan dzisiaj zażył, panie pośle?)
Przedstawiał się jako polski patriota, przedstawiał się jako człowiek, który broni polskiego interesu. Jakie były skutki i jakie były przyczyny takiego jego stanowiska, dzisiaj wiemy. To był człowiek, który był niesamodzielnym, to był człowiek, który działał na polecenie sił z Moskwy, i to był człowiek, który nie był polskim patriotą, tylko to był człowiek, który działał wbrew interesowi państwa.
(Poseł Anna Paluch: Podobnie jak wy.)
To był człowiek który... Oni mieli marne kadry. W tym momencie chciałbym Polakom powiedzieć: zwróćcie uwagę, dzisiaj pan Szynkowski vel Sęk i pan Kowalski reprezentują polski rząd. To nie jest przypadek. W sierpniu wasz były minister spraw zagranicznych Polski pan Czaputowicz powiedział w ˝Rzeczpospolitej˝: Dzisiaj na poziomie ministra i wiceministrów w MSZ nie ma nikogo, kto przeszedł przez szkołę dyplomatyczną, jakiekolwiek szczeble kariery czy byłby na jakiejkolwiek placówce. Ci ludzie dzisiaj decydują o polskim stanowisku w Unii Europejskiej. To jest o panach, panowie, o panu Szynkowskim, o panu Kowalskim.
Polacy! O polskiej polityce zagranicznej decydują dzisiaj tacy ludzie, którzy - powtórzę za panem Czaputowiczem - nie przeszli żadnej szkoły dyplomatycznej, nie przeszli żadnych szczebli dyplomatycznych, ba, nigdy nie byli na żadnej placówce. Ci ludzie dzisiaj decydują o tym, czy Polska weźmie udział w podziale funduszy na odbudowę gospodarki europejskiej po kryzysie. Decydują o tym, czy będziemy mieli europejskie pieniądze z budżetu, w imieniu samorządów i wszystkich innych, i ci ludzie dzisiaj decydują o tym, czy za kilka lat Polska będzie w Unii. Zadajmy sobie pytanie, czy to nie jest moment zwrotny. Apeluję do wszystkich parlamentarzystów: będziecie rozliczani z tego głosowania dzisiaj, będziecie rozliczani.
(Poseł Anna Paluch: Wy także.)
Pamiętajcie, bo możecie być ocenieni dokładnie tak samo jak komunistyczny Sejm, który decydował o tym, że Polska przez 50 lat nie była częścią zjednoczonej Europy. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Anna Paluch: Co ty pleciesz?)
Przebieg posiedzenia