9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)

52. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych (druki nr 763 i 776).

Poseł Marcelina Zawisza:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Panowie Posłowie i Szanowne Panie Posłanki! Po raz kolejny mamy do czynienia z projektem poselskim, który jest procedowany w trybie ekspresowym, bez konsultacji, jest napisany niechlujnie, na kolanie. Projekt został skrytykowany przez absolutnie wszystkich - wszystkich. Jest w ustawie odniesienie do ustawy, która jeszcze nie została uchwalona. I co usłyszeliśmy w komisji? A wpiszcie jakąkolwiek datę. Przecież to jest absurdalne, żeby w ten sposób tworzyć prawo, które powinno pomagać obywatelom i obywatelkom chorującym na COVID oraz pracownikom ochrony zdrowia, którzy po prostu w tym momencie narażają swoje życie oraz zdrowie i zasługują na to, żebyście przynajmniej tworzyli dobre prawo, a nie takie, które trzeba naprawiać i które powoduje, że ustawa jest niezrozumiała, nieczytelna i tak naprawdę bezsensowna w wielu zapisach.

    Poza absurdami legislacyjnymi były tam rzeczy, które są naprawdę potwornie szkodliwe, np. zmuszanie do pracy na SOR-ach bez odpowiedniego wynagrodzenia. Dlaczego? Chcieliście płacić pracownikom podstawowe stawki bez dodatków, bez zastosowania - uwaga - Kodeksu pracy, czyli bez opłacania nadgodzin.

    Chciałabym teraz powiedzieć jedno, bo mam wrażenie, że Prawo i Sprawiedliwość nie do końca rozumie tę ideę: z niewolnika nie ma pracownika. Jeżeli chcecie, żeby pracownicy ochrony zdrowia pracowali, to musicie im za tę pracę zapłacić godnie, zgodnie z Kodeksem pracy. Ta poprawka szczęśliwie ustawę naprawiła. Będziecie im płacić zgodnie z Kodeksem pracy. Łaskawy pan. A tyle się nasłuchaliśmy na posiedzeniu komisji, że Prawo i Sprawiedliwość dziękuje pracownikom ochrony zdrowia, że docenia ich ciężką pracę, że naprawdę ryzykują swoje życie i zdrowie. Mało brakowało, a poseł Rychlik zacząłby klaskać. Pracownicy ochrony zdrowia nie chcą waszych dobrych słów. Oni chcą realnych czynów. Chcą, żebyście opublikowali ustawę o podwyżkach, a nie dawali kolejne 2 mld zł na TVP. Chcą, żebyście tworzyli dobre prawo, które im pomoże, a nie jakiegoś bubla prawnego, którego naprawdę nie da się czytać.

    Szczepienia przez dentystów. Poseł Latos śmiał się wczoraj na posiedzeniu komisji, że pacjent COVID-owy może mieć problemy z twarzoczaszką, komentując zwyczajnie groźny pomysł, by dentyści obsługiwali oddziały COVID-owe. Przecież nie kierujecie anestezjologów do leczenia zębów.

    To, co cieszy, to to, że chcecie włączyć możliwie szerokie grupy medyków do szczepień na COVID, bo myślę, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że jeżeli będziemy mieli 30 mln szczepionek, to będziemy potrzebowali dosyć dużej kadry medycznej, która będzie szczepić.

    Tak akurat się składa, że zgłaszałam poprawki, które miałyby umożliwiać wykonywanie szczepień przez dentystów. Niestety wszystkie odrzuciliście. Ustawa jest w Senacie, poprawki zostały zgłoszone i farmaceuci oraz farmaceutki będą mogli szczepić, jeżeli nie odrzucicie tej poprawki w Sejmie. A więc dentyści, farmaceuci, farmaceutki, ale też pielęgniarki i pielęgniarze mogą szczepić, powinni szczepić, tak żebyśmy mogli być pewni, że będziemy mogli wyszczepić całe społeczeństwo, wszystkich tych, którzy chcą, na COVID.

    Teraz kolejna sprawa. Niedługo rocznica wybuchu epidemii w Wuhan. Najwyższy czas mieć system zbierający dane o COVID. To, że dopiero teraz pojawia się taki system w ustawie, to jest naprawdę absurd. Po roku udało wam się stworzyć system, który będzie jednolity i będzie centralny. Ale te dane powinny być publiczne. Jest w tej sprawie odpowiednia poprawka, a wczoraj ją odrzuciliście na posiedzeniu komisji. Tak naprawdę nie macie tutaj czym się usprawiedliwić. Zgubiliście ponad 20 tys. przypadków, wykrył to licealista i tak naprawdę to, co przeczytaliśmy na oficjalnym Twitterze Ministerstwa Zdrowia, to: przepraszamy mamy bajzel w danych, ponieważ mamy bajzel w danych. Jak społeczeństwo ma ufać Ministerstwu Zdrowia po takim blamażu? Za zakrętem jest akcja szczepień na COVID, a tam zaufanie będzie kluczowe. A więc przyjmijcie poprawkę w sprawie publikacji tych danych, pozwólcie ludziom na kontrolę publiczną tego, co się dzieje, jeżeli chodzi o dane z powiatów.

    Agencje pracy, ostatnia rzecz, która jest naprawdę groźna. To pomysł groźny dla praw i bezpieczeństwa pacjentów. (Dzwonek) Są duże wątpliwości, jak wprowadzicie agencję pracy tymczasowej do zatrudnienia medyków, jak to wpłynie na sprawy odpowiedzialności zawodowej, cywilnej oraz odpowiedzialności podmiotów leczniczych za błędy. Pytanie, czy to nie jest tak, że znowu jakiś instruktor narciarstwa albo inny kolega ministra założył taką agencją i po prostu potrzebuje tego...

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Proszę kończyć, pani poseł.

    Poseł Marcelina Zawisza:

    ...żeby dostać zielone światło.

    Zgłaszam dwie poprawki. Mam nadzieję, że je przyjmiecie, bo one są z korzyścią dla obywateli i obywatelek. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia