9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)

53. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zwalczaniu dopingu w sporcie (druki nr 762 i 771).

Poseł Krzysztof Tuduj:

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Idea sportu oparta jest na uczciwej rywalizacji, która w oparciu o możliwości biologiczne, uwarunkowania danej osoby polega na ciężkim, często wieloletnim treningu, rozsądnej diecie. Sportowcami, co wymaga dodatkowego podkreślenia w dzisiejszych czasach, są kobiety i mężczyźni. Nie każdy może być księgowym, nie każdy może być górnikiem, nie każdy też może być wyczynowym sportowcem czy olimpijczykiem. Sport wyczynowy jest elitarny, dlatego ludzie go cenią i chcą oglądać. Psuciem tej idei jest stosowanie niedozwolonego, nielegalnego chemicznego wsparcia, wspomagania. Proceder ten zasługuje na potępienie i stanowcze zwalczanie. Walka z dopingiem przypomina walkę z dopalaczami, ciągle pojawiają się nowe produkty kuszące sportowców. Jeśli sport ma pozostać piękny i ciekawy w swojej naturalności, działania antydopingowe muszą w tej rywalizacji nadążyć.

    Przedłożona ustawa ma charakter techniczny, dostosowawczy, przystosowuje polskie przepisy do zapisów Światowego Kodeksu Antydopingowego, który był znowelizowany w zeszłym roku w Polsce, w Katowicach, podczas Światowej Konferencji Antydopingowej. Ona zasługuje na poparcie.

    Przy tej okazji warto jednak wspomnieć o zamkniętych klubach fitness i siłowniach, miejscach, gdzie gromadzą się osoby o największej odporności i zdrowiu fizycznym. Zamiast chronić starszych, dodatkowo obniża się możliwość treningu osobom, które są w niskiej grupie ryzyka. Tak że otwórzcie siłownie i kluby fitness, a jednocześnie gorąco namawiam, bardzo gorąco, do bardzo zimnego sportu, jakim jest morsowanie. Właśnie rozpoczyna się sezon. Jezior i rzek rząd nam nie zamknie.

    (Poseł Wojciech Król: Do czasu.)

    (Poseł Dariusz Klimczak: Nie kracz.)

    (Głos z sali: Nie podpowiadaj.)

    Oprócz świetnej zabawy sport ten podnosi również poziom odporności, co obecnie jest wskazane.

    Na koniec chciałbym z tego miejsca wspomnieć mojego śp. tatę Stefana Tuduja, który był całe życie sportowcem, działaczem sportowym. Działał przez ponad trzy dekady we wrocławskich klubach piłkarskich jako zawodnik, później trener i sędzia. Był wielkim orędownikiem fair play. Dziękuję. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia