9. kadencja, 21. posiedzenie, 3. dzień (27-11-2020)
55. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego (druki nr 761 i 774).
Poseł Robert Winnicki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Gdyby przed wojną tak budowano Centralny Okręg Przemysłowy, jak wy budujecie Centralny Port Komunikacyjny, to do 1 września 1939 r. nawet jedna łopata nie byłaby wbita na terenie ówczesnego COP-u. To jest pierwsza uwaga. Tempo tych prac jest po prostu jakieś horrendalne i ta inwestycja ma szansę stać się takim projektem monstrum, jakich niestety wiele jest po roku 1989.
A jeśli chodzi o ekonomiczną racjonalność tego typu rozwiązań, mój przedmówca wspomniał tutaj o lotnisku w województwie podlaskim, w przypadku którego też latami, już praktycznie od dekady ciągną się dywagacje, plany i roztrząsanie. Ja byłem o to pytany też w kampanii wyborczej w ubiegłym roku podczas jednej z debat gospodarczych w Białymstoku. Odpowiadając na to pytanie, czy i gdzie powinno powstać lotnisko w województwie podlaskim, odpowiedziałem następująco: lotnisko w województwie podlaskim powinno powstać wtedy, kiedy jego istnienie będzie miało sens ekonomiczny. A kiedy jego istnienie będzie miało sens ekonomiczny? Wtedy, kiedy będziemy prowadzić maksymalnie szeroki handel i wymianę towarową, ale również ludzką, ze Wschodem: z Białorusią, Litwą, Łotwą, Rosją, tak żeby lotnisko w tym rejonie skoncentrowane mogło obsługiwać znaczący ruch również na wschód od naszych granic.
I to samo dotyczy, w makroskali oczywiście, zagadnienia Centralnego Portu Komunikacyjnego. Otóż położenie Polski predestynuje nas do tego, żeby być świetnym właśnie hubem transportowym jako państwo, jako całość, jako państwo, które jest na przecięciu dróg wschód - zachód, północ - południe w Europie, najwęższe miejsce pomiędzy Bałtykiem a Karpatami. To oczywiście jest możliwe, to oczywiście cały czas jest do zrobienia, żeby Polska była tym zwornikiem, była tym miejscem, w którym naprawdę zarabia się poważne, potężne pieniądze na tym, że jest się pomostem handlowym pomiędzy Wschodem a Zachodem, oczywiście Wschodem rozumianym w sposób nowoczesny, na miarę XXI w. Ta nowoczesność dzisiaj mówi nam przede wszystkim o centrum życia gospodarczego świata, jakie przesuwa się w kierunku Azji Wschodniej konsekwentnie od dekad.
A żeby znowu to miało ekonomiczny sens i żeby być tym hubem transportowym, żeby realizować tę funkcję, należy realizować inną politykę zagraniczną, niż państwo realizują, tzn. nie należy ustawiać się jednoznacznie w rywalizacji chińsko-amerykańskiej w rydwanie jednego czy drugiego mocarstwa. Należy bardziej patrzeć tutaj na politykę, jaką prowadzą w tym zakresie w Europie Środkowej Niemcy czy chociażby Węgry. Węgry, czterokrotnie mniejsze od nas ludnościowo, przeskoczyła nas kilka razy, jeśli chodzi o inwestycje z Państwa Środka, inwestycje chińskie. To Węgry modernizują linię, która ma przebiegać przez Belgrad, Budapeszt i w porcie w Pireusie się kończyć czy z drugiej strony zaczynać i być również tym elementem transportu idącego właśnie z Azji Wschodniej przez Europę Środkową.
Żeby realizować rozsądną politykę gospodarczą opartą na tym, że jesteśmy centrum handlowym nie tylko Europy, ale szerzej: Eurazji, całego tego wielkiego megakontynentu, również na kierunku atlantyckim, trzeba prowadzić bardziej rozsądną politykę zagraniczną, bardziej wielowektorową politykę międzynarodową. Nie można dawać się zaprząc w rydwan wyłącznie czy to brukselskich, czy to waszyngtońskich interesów. I trzeba powiedzieć raz na zawsze Zachodowi: chcemy z wami współpracować gospodarczo, wojskowo, politycznie, ale trzeba też przestać składać hołdy wiernopoddańcze czy to w Brukseli, w Berlinie, czy to w Waszyngtonie, a niestety wszystkie rządy po roku 1989 w ten sposób formatują politykę polską.
Żeby Centralny Port Komunikacyjny miał sens, żeby miał przyszłość, żeby tego typu inwestycje i tego typu rola Polski były rzeczywiście opłacalne, musimy otworzyć się szerzej...
(Głos z sali: Ostrożnie.)
Oczywiście ostrożnie, bo te inwestycje chińskie też mają różny charakter, oczywiście, że ostrożnie, ale po prostu musimy otworzyć się na szeroką współpracę z Azją, zwłaszcza z Azją Wschodnią, Południowo-Wschodnią, czyli tam, gdzie jest nowe centrum życia gospodarczego świata. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia